Tajemnica wydobyta z dna

Sabina Waszczuk
Ekipy poszukiwawcze w poniedziałek znalazły drugą czarną skrzynkę samolotu, który leciał z Rio de Janeiro do Paryża. Dwa dni wcześniej zlokalizowano i wyłowiono pierwszą z nich.

Ekipy poszukiwawcze w poniedziałek znalazły drugą czarną skrzynkę samolotu, który leciał z Rio de Janeiro do Paryża. Dwa dni wcześniej zlokalizowano i wyłowiono pierwszą z nich.

Trwające dwa lata poszukiwania zaginionego samolotu „Airbus A330”, francuskich linii lotniczych uwieńczono wreszcie sukcesem.

Znaleźć odpowiedź

W zeszłym miesiącu, po przeszukaniu około 10000 kilometrów kwadratowych dna morskiego, natrafiono na ślad wraku. Dotarcie do niego okazało się możliwe dopiero po sprowadzeniu specjalnych robotów mogących pracować na głębokości 4000 metrów.

Znalezienie czarnej skrzynki z nagraniami głosów pilotów w kokpicie nastąpiło bezpośrednio po wydobyciu z dna Atlantyku, zaledwie dwa dni wcześniej, pierwszej z nich - rejestratora parametrów lotu. Francuscy śledczy zapewniają, że oba urządzenia są w dobrym stanie.

- W ciągu najbliższych trzech tygodni mamy nadzieję ostatecznie rozwikłać zagadkę lotu airbusa A330 - powiedział francuskiemu radiu Thierry Mariani, minister transportu.

Najwięcej zwolenników ma hipoteza, według której katastrofę spowodowało zatkanie ciśnieniowego wskaźnika prędkości lotu, tzw. rurki Pitota, przez osadzający się lód.

Pod koniec przyszłego tygodnia wydobyta właśnie czarna skrzynka zostanie przetransportowana do Francji.

Natomiast rejestrator parametrów lotu dostarczono już na pokład statku poszukiwawczego Remora 6000. Urządzenie zawiera dane z przyrządów, tj. odczyty wysokościomierza, prędkościomierza oraz sterów. Ich odczytanie pozwoli wreszcie jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, jak doszło do tragedii, która pochłonęła 228 ofiar: 216 pasażerów i 12 członków załogi.

- Druga czarna skrzynka, wydobyta w poniedziałek, zawierająca nagrania głosów pilotów pozwoli przeanalizować ich reakcje podczas lotu - podkreślają zgodnie eksperci.

Obie skrzynki są jedynym źródłem danych i jednocześnie ostatnią szansą rozwikłania najbardziej tajemniczej zagadki lotniczej ostatnich czasów.

Mieszane uczucia

Odkrycie wraku to przełom w poszukiwaniach. Niestety, jego odnalezienie na nowo rozdrapało powoli zabliźniające się rany rodzin ofiar.

Podzielili się oni na dwie grupy - tych, którzy chcą, aby wydobyto ciała w celu identyfikacji oraz pochówku i tych, którzy wolą, aby ciała ich bliskich pozostawiono w spokoju na dnie. Pierwsza grupa jest zdecydowanie liczniejsza. Nikt jednak nie wie, ile ciał znajduje się jeszcze we wraku. Bezpośrednio po katastrofie z morza wyłowiono około 50 ofiar.

- Niska temperatura oraz mała ilość tlenu w wodzie na tak dużej głębokości pozwoliły zachować ciała w dobrym stanie. Nie powinno być problemu z ich identyfikacją - zapewnia Michel Sapanet, lekarz medycyny sądowej.

Śledztwo w toku

- Nie wszystkie elementy samolotu zostaną wydobyte na powierzchnię - tylko te, które pomogą w śledztwie - mówi Robert Soulas, który w katastrofie stracił 24-letnią córkę, która leciała z narzeczonym. Prawdopodobnie nie wszystkie ciała zostaną więc wyciągnięte.

W połowie marca francuski sędzia rozpoczął postępowanie przygotowawcze w celu postawienia francuskiej firmie Airbus zarzutu nieumyślnego spowodowania śmierci. Proces ten otworzył drogę do dalszego dochodzenia.

Nieznane są przyczyny wypadku, ale już wiadomo na pewno, że czujniki na pokładzie samolotu wysyłały pilotom błędne dane z prędkościomierza.

Warto wiedzieć:

Samolot „Airbus A330” linii Air France lecący 1 czerwca 2009 roku z Rio de Janeiro do Paryża po czterech godzinach lotu zaginął nad Atlantykiem. Samolot spadł do oceanu po tym, jak wleciał w centrum burzy.

Na pokładzie znajdowali się przedstawiciele ponad trzydziestu różnych narodowości. Większość pasażerów stanowili Francuzi, Brazylijczycy oraz Niemcy. Zginęło 228 osób.

Kosztami akcji poszukiwawczej (około 40 milionów dolarów) podzielą się Airbus i linie Air France.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie