Tak wyłudzają pieniądze z Autocasco? Patent "na agencję towarzyską"

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Pan D. twierdził, że znów pożyczył auto kolegom, a ci znów pojechali do agencji w Trójmieście. Tam znów uszkodzono kolejny samochód...
Pan D. twierdził, że znów pożyczył auto kolegom, a ci znów pojechali do agencji w Trójmieście. Tam znów uszkodzono kolejny samochód... pixabay
Udostępnij:
Przedsiębiorca pan D. zgłosił towarzystwu ubezpieczeniowemu już 23 szkody na sumę 460 tysięcy zł. Niedawno znów twierdził, że samochód pożyczył kolegom, którzy pojechali do agencji towarzyskiej w Trójmieście i tam go uszkodzono. Sprawa znów trafiła do sądu w Toruniu, gdzie mężczyzna domagał się wypłaty z Autocasco za naprawę. Przegrał.

Zobacz wideo: Pracownicy Biedronki nie chcą pracować w niedziele

Regularność zgłaszanych ubezpieczycielowi przez pana D. szkód oraz powtarzający się scenariusz tego, jak do nich doszło, są przynajmniej zastanawiające. Zwrócił na to uwagę V Wydział Gospodarczy Sądu Rejonowego w Toruniu. Do niego trafiła już kolejna sprawa z powództwa pana D., który pozwał towarzystwo ubezpieczeniowe o wypłatę pieniędzy z OC/AC. Sprawę przegrał, a przy okazji wyszły na jaw interesujące okoliczności.

Znów koledzy, agencja w Trójmieście i uszkodzone auto

Pan D. tym razem domagał się wypłaty ponad 61 tysięcy zł za naprawę leasingowanego auta, które uszkodzone miało zostać w Trójmieście w marcu 2018 roku. Twierdził, że samochód pożyczył kolegom, którzy pojechali do agencji towarzyskiej. W nocy z 16 na 17 marca, przed lokalem, nieznany sprawca miał w nim wybić szybę, a następnie pociąć tapicerkę oraz uszkodzić tablicę wskaźników i wyświetlaczy.

Przestępstwo, do jakiego miało dojść, zostało zgłoszono trójmiejskiej policji. Ta jednak sprawę umorzyła wobec niewykrycia sprawców. Pan D. natomiast zamiast zlecić naprawę leasingowanego auta w serwisie, naprawiła je u znajomego mechanika. Zgłosił szkodę ubezpieczycielowi, przedstawił faktury i oczekiwał wypłaty.

Ubezpieczyciel wypłaty odmówił. Dlaczego? Po pierwsze, stwierdził, że nie zgadzały się części z fakturami - np. szybę wstawiono używaną itp. Po drugie, zaczął nabierać podejrzeń, że do owego włamania i uszkodzenia auta wcale nie doszło. Gdy technik analityk z towarzystwa ubezpieczeniowego chciał dokonać odczytu danych z pojazdu, okazało się, że elektronika jest uszkodzona i danych brak... Tym samym zniknął zapis, z którego można by wnioskować, kiedy dokładnie wybito szybę, które drzwi pierwsze otworzono itd. Rekonstrukcja zdarzeń okazała się jednak niemożliwa.

Wreszcie, uwaga, uwaga! niemożliwym okazało się też dokonanie ostatecznych oględzin pojazdu przez rzeczoznawcę, bo... samochód dziwnym trafem został skradziony. Pan D. przekazał, że pożyczył auto pewnej pani, która pojechała do Bułgarii. Tam pojazd jej skradziono, wraz z kluczykami.

Sąd w Toruniu: "Liczne wątpliwości"

W tej sprawie sąd gospodarczy w Toruniu uznał roszczenie pana D. za nieudowodnione i wypłaty z Autocasco dla niego nie zasądził. W uzasadnieniu wyroku sędzia Stanisław Dziurlikowski wskazał na liczne wątpliwości. Nie umknęło mu po pierwsze to, że zaledwie 3 miesiące wcześniej pan D. też pożyczył kolegom auto, ci pojechali do Trójmiasta do agencji, a tam uszkodzono pojazd identyczną wręcz metodą.

Po drugie, sąd zaznaczył, że z raportu Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego wynika, iż P. D. miał łącznie 23 szkody likwidowane z AC na łączną kwotę 460 tysięcy 082 zł.

Po trzecie, wątpliwości sądu wzbudziło to, że zamiast korzystać przy naprawie auta z serwisu pan D. wolał polegać na mechaniku, który części sprowadzał z zagranicy. Od osoby, z która kontakt się urwał i której przesłuchanie w sądzie okazało się niemożliwe.

Po czwarte, zastanawiającym dla sądu okazało się również uszkodzenie elektroniki w pojeździe, które uniemożliwiało odczyt danych i rekonstrukcje zdarzeń z krytycznej nocy z 16 na 17 marca 2018 roku. Kolejne wątpliwości wzbudziły daty na fakturach, niespecjalnie pasujące do terminów zgłaszania szkody i napraw. Wreszcie, tajemnicza okazała się też kradzież auta w Bułgarii.

Przy tak licznych wątpliwościach Sąd Rejonowy w Toruniu powództwo pana D. oddalił i obarczył go kosztami sprawy. Wyrok jest nieprawomocny. 20 sierpnia został opublikowany w Portalu Orzeczeń Sądowych.

WAŻNE: Z uzasadnienia wyroku

"Sąd nie może nie widzieć innych okoliczności, które budzą wątpliwości w tej sprawie, a które dają podstawę do dokonania całościowej oceny materiału dowodowego a przede wszystkim oceny czy twierdzenia powoda zostały udowodnione. Mianowicie zdarzenie to jest kolejnym mającym miejsce zaledwie po 3 miesiącach od poprzedniego zniszczenia pojazdu powoda w niemal identycznych okolicznościach. W obu przypadkach powód pożycza samochody swoim kolegom, którzy jadą nimi do G., gdzie po pozostawieniu samochodów na parkingu dochodzi do ich zniszczenia, a sprawcy obu zdarzeń działają w identyczny sposób, dokonując analogicznych uszkodzeń. W niniejszej sprawie części do naprawy nowego samochodu nie są nabywane w autoryzowanym serwisie, lecz sprowadzane za granicy przez osobę, z którą aktualnie całkowicie urwał się kontakt i nie można jej przesłuchać. Pozostaje otwartym pytanie, dlaczego powód dysponując leasingowanym pojazdem, który ma wykupione ubezpieczenie w wariancie serwisowym nie decyduje się na naprawę w autoryzowanym serwisie, lecz w warsztacie znajomego, przy sprowadzaniu części z za granicy. Faktura na te części wystawiana jest już po dokonaniu naprawy, choć jak początkowo twierdził świadek - osoba dokonująca naprawy, faktura była dostarczana razem z częściami. Ostatecznie wątpliwości budzą również opisane już powyżej okoliczności, iż w samochodzie nie można odczytać danych, które powinny być zapisane w systemach samochodowych, a dokładniejsza analiza przyczyny ich usunięcia, czy też zbadania choćby przez biegłego sądowego dokonanej naprawy jest niemożliwa, albowiem samochód skradziono".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie