Tatuaże niemile widziane

Sabina Waszczuk
Udostępnij:
Garnitur i krawat oraz garsonka i szpilki to tylko początek góry lodowej zwanej z języka angielskiego dress codem, czyli regułami stroju służbowego. Po co nam uniformy?

Garnitur i krawat oraz garsonka i szpilki to tylko początek góry lodowej zwanej z języka angielskiego dress codem, czyli regułami stroju służbowego. Po co nam uniformy?

Pracownicy są wizytówką firmy i pracodawca może wymagać od osób kontaktujących się z klientami określonego przez siebie ubioru - orzekł kilka dni temu sąd w niemieckiej Kolonii. Wyrok został wydany w związku z pozwem pracowników firmy ochroniarskiej z lotniska Kolonia/Bonn, którzy uznali wymagania swego pracodawcy za zbyt wygórowane. Jednym z wymogów koniecznych do wypełniania swojego zawodu godnie okazał się ... stanik. Sąd uznał, że pracodawca ma prawo wymagać zakładania bielizny. Nie powinna też ona być widoczna spod bluzki.

Gdy trzeba powalić napastnika

W służbach ochrony lotniska obowiązuje wojskowa oliwkowa zieleń - mówi nam Joanna Sowińska, rzeczniczka Portu Lotniczego im. I.J. Paderewskiego w Bydgoszczy. - W widocznym miejscu musi też znajdować się skrót nazwy - SOL. Zarówno mężczyźni, jak i kobiety noszą spodnie i buty wojskowe. Kontrola bezpieczeństwa sama w sobie wymusza taki strój. W razie pościgu czy położenia napastnika na ziemię w spodniach kobietom po prostu jest wygodniej. Nikt też do munduru koloru khaki nie założy biżuterii czy balowego makijażu.

<!** reklama>

Zdecydowanie poważniej jest w straży granicznej. W rozporządzeniu MSWiA z dnia 20 marca 2003 roku czytamy, że funkcjonariusz otrzymuje m.in. „czapkę polową z daszkiem z tkaniny typu pantera, na której znajduje się wizerunek orła i oznaka stopnia umieszczona po lewej stronie wizerunku orła pod kątem 45 stopni w stosunku do dolnej krawędzi czapki (...) na wysokości 30 mm nad linią brwi”.

Włosy powinny być spięte

- Pełnimy tę służbę z powołania i zamiłowania - mówi rzeczniczka prasowa straży granicznej w Bydgoszczy, Aleksandra Przybysz. Na własnym przykładzie mogę powiedzieć, że mundur uwalnia od wszelkiej dyskryminacji. W terenie, na szlakach komunikacyjnych tak jest dużo wygodniej. Z tego samego powodu włosy również powinny być spięte.

Podobnie sprawa wygląda w urzędach.

- Obowiązuje nas kodeks etyki urzędniczej - mówi Piotr Kurek, były rzecznik wojewody i obecny rzecznik prezydenta miasta Bydgoszczy Rafała Bruskiego. - Jest to tzw. miękka forma regulaminu, która sprowadza się po prostu do godnego reprezentowania urzędu. Nie wypada przyjść do pracy w kusej spódniczce czy w T-shircie z odsłoniętymi tatuażami. Tu chodzi o uszanowanie powagi urzędu. Dotyczy to przede wszystkim stanowisk obsługowych. Piercing czy irokez na głowie u pracownika np. Urzędu Stanu Cywilnego raczej nie jest adekwatny do pełnionej przez niego funkcji. Należy myśleć kategorią klienta - zminimalizować jego pobyt w urzędzie, zmaksymalizować zadowolenie. To treść przekazywanej przez urzędnika informacji ma przykuwać jego uwagę, a nie dekolt czy różowe okulary. Sam jestem zwolennikiem profilaktyki. Zakazy dają z reguły odwrotny efekt - dodaje.

Żeby pasowali charakterem

W klubach, twierdzą natomiast, że albo nie prowadzą selekcji klientów ze względu na ubiór, albo to nie ubiór jest jej przyczyną.

- U nas nikt nie bawi się w dresie - mówi Magdalena Rozalska z klubu Lizard King w Toruniu - chyba że mamy koncert reggae. Selekcji nie ma.

- Zadaniem dobrego selekcjonera jest oddzielić ludzi niebezpiecznych i nieletnich oraz takich, którzy nie pasują do klubu charakterem - tłumaczy manager jednego
z klubów w Bydgoszczy.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie