Te obrazy są jak fotosy

Anita Etter
Marek Fijałkowski, grudziądzki artysta został zaproszony do Florencji na VIII edycję Międzynarodowego Biennale Sztuki Współczesnej.

Marek Fijałkowski, grudziądzki artysta został zaproszony do Florencji na VIII edycję Międzynarodowego Biennale Sztuki Współczesnej.

<!** Image 2 align=right alt="Image 175076" sub="Marek Fiałkowski najlepiej czuje się w swojej pracowni / Fot. Anita Etter">Dziś zaprasza na wystawę swoich prac.

Florenckie biennale wyróżnia artystów z całego świata. W 2001 roku przez Organizację Narodów Zjednoczonych zostało uznane za oficjalnego partnera programu „Dialog między narodami”. To wielkie, międzynarodowe wyróżnienie artystyczne, a dla grudziądzanina tym większe, że do tej pory wzięło w nim udział tylko kilku artystów z Polski. W tym roku na biennale zostało zaproszonych 800 artystów z 70 krajów.

Marek Fiałkowski jest absolwentem Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Mieszka i tworzy w Grudziądzu. Na swoim koncie ma kilka wystaw indywidualnych w Polsce i za granicą. Grudziądzanie mogli podziwiać w ubiegłym roku jego obraz na zbiorowej wystawie w Akcencie artystów grudziądzkich, na którym z fotograficzną dokładnością przedstawił portret znanej amerykańskiej aktorki Milli Jovovich.

- Moje obrazy to przede wszystkim oleje i pastele, ale także kolaże - mówi Marek Fiałkowski. - Maluję głównie kobiety, związane z kulturą masową, które mnie inspirują. Staram się w nich dostrzec nie tylko piękno, ale także psychologiczną głębię.

<!** reklama>Obrazy Marka Fijałkowskiego często wyglądają jak wykonane aparatem fotograficznym zdjęcia czy fotosy. Jak je tworzy?

- Nawiązuję w moich pracach do fotorealizmu amerykańskiego z lat 60-tych ubiegłego stulecia - wyjaśnia Marek Fijałkowski. Tworzę w oparciu o zgromadzone w mojej pracowni makiety wykadrowanych zdjęć i szkiców, które następnie przenoszę na płótno i wzbogacam elementami budującymi nastrój. Staram się w ten sposób wydobyć głębię psychologiczną modelki.

Florenckie biennale odbędzie się w grudniu. Niestety uczestnictwo w nim finansowane jest przez samych artystów, którzy płacą nie tylko za dojazd, ale także za pobyt w stolicy Toskanii i przewóz obrazów. W sumie uczestnicy muszą wpłacić do końca lipca 2.700 euro. Marek Fiałkowski ma już część tych pieniędzy, ale poszukuje mecenasów, którzy zdecydują się wesprzeć go finansowo. W zamian firmy lub osoby fizyczne będzie promował we Włoszech prezentując ich logo czy foldery reklamowe.

- Z tego też powodu zapraszam już dzisiaj na mój wernisaż do Fabryki Kultury, która znajduje się w dawnym Hydro-Vacuum w Al. 23 Stycznia - mówi Marek Fiałkowski. - Będzie tam możliwość obejrzenia i nabycia moich prac.

Warto przy okazji też wspomnieć, że dodać, że grudziądzanin został również zaproszony do udziału w wystawie malarstwa najzdolniejszych polskich artystów malarzy, która odbędzie się w Warszawie pod patronatem Związku Polskich Artystów i Plastyków w październiku tego roku. Wystawę zatytułowano „101 Pięknych Obrazów” i połączono z aukcjami dzieł sztuki.


Warto wiedzieć

Wystawa Marka Fijałkowskiego odbędzie się dzisiaj w Fabryce Historii o godzinie 18.

Wernisaż będzie połączony z pokazem tańca średniowiecznego

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie