Te psiaki czekają na nowy dom. Z wizytą w toruńskim schronisku [ZDJĘCIA, WIDEO]

TW
Te psiaki czekają na nowy dom. Z wizytą w toruńskim schronisku [ZDJĘCIA, WIDEO] Grzegorz Olkowski
W toruńskim schronisku panuje spore przepełnienie – znajduje się tutaj ponad 400 psów oraz ponad 100 kotów. Jeżeli ktoś chciałby pomóc, wystarczy przebywającym zwierzakom zapewnić dom tymczasowy.

Niestety aktualnie w schronisku panuje spore przepełnienie dlatego każda pomoc jest potrzebna.

Zobacz także: W Chełmży powstaje historyczna superprodukcja filmowa [ZDJĘCIA]

- W tym momencie w schronisku mamy ponad 400 psów, co zdecydowanie jest zbyt dużą ilością jak na nasze możliwości. Kotów znajduje się tutaj ponad setka. Niestety w wakacje często zdarza się tak, że do schroniska cały czas ktoś przywozi kolejne małe kotki – mówi Malwina Rossmann, pracownik do spraw adopcji ze schroniska dla zwierząt w Toruniu.

Gorsza sytuacja jest tylko z psami, a zwłaszcza ze szczeniętami, te trafiają do miejskiego schroniska przez okrągły rok.

- Od prawie 2 - 3 lat jest tak, że porzucenia psów czy kotów w wakacje zdarzają się nieco rzadziej. Jednak w tegoroczne wakacje ilość psiaków porzucanych i trafiających do nas jest zauważalna – dodaje.

Zobacz także: Toruń na 7. miejscu w Polsce w rankingu kulturotwórczych miast

Obydwie strony zadowolone

Osoby, które chciałyby wziąć do domu psa czy szczeniaka muszą na początku odbyć wstępną rozmowę z pracownikiem schroniska.

- Chcemy w ten sposób lepiej dopasować psa do człowieka i na odwrót. Istotą dobrej adopcji jest to, aby obydwie strony były zadowolone. Trzeba zadbać o to, aby pies w określonych warunkach czuł się po prostu dobrze – podkreśla Malwina Rossmann. - Po zaakceptowaniu zwierzaka następuje jego rezerwacja, a następnie jest on sterylizowany i kastrowany – dodaje.

Zobacz także: Gwara młodzieżowa lat 70. Czy rozpoznasz te słowa? [QUIZ]

Procedura w przypadku szczeniąt jest trochę inna, ale nie powinna odstraszać potencjalnego właściciela czworonoga.

- Na początku podpisujemy umowę adopcyjną, w której jasno wskazujemy zobowiązanie osoby adoptującej szczeniaka, że po osiągnięciu dojrzałości płciowej przez zwierzę, dokona jego sterylizacji czy kastracji – tłumaczy Malwina Rossmann.

Dom tymczasowy

Ogromną pomocą dla kociąt przebywających w toruńskim schronisku z pewnością mogą być domy tymczasowe. Ich idea polega na tym, że najczęściej chory kotek trafiający do naszego mieszkania przebywa w nim w trakcie leczenia. Po kuracji wspólnie ze schroniskiem szukamy dla niego nowego domu. O ile nie chcemy go zatrzymać u siebie na stałe.

- Dobrze byłoby, gdyby osoby biorące koty do domu tymczasowego miały już doświadczenie w opiece nad zwierzakiem. Natomiast jeżeli osoba posiada już w domu własne koty, to ważne, aby były zaszczepione na choroby wirusowe. Tymczasowi właściciele kociąt mogą zawsze liczyć na pomoc ze strony schroniska – podkreśla Malwina Rossmann.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie