Teletubisiowa rzecznik na aucie

ks
Sejmowe komisje zaproponowały wczoraj przyjęcie decyzji o odwołaniu Ewy Sowińskiej z funkcji rzecznika praw dziecka. Przeciw byli tylko posłowie PiS.

Sejmowe komisje zaproponowały wczoraj przyjęcie decyzji o odwołaniu Ewy Sowińskiej z funkcji rzecznika praw dziecka. Przeciw byli tylko posłowie PiS.

- Przykro mi, że tak się stało i moje starania nie zostały docenione, ale jestem pogodzona z losem. W moim własnym przekonaniu, nie sprzeniewierzyłam się złożonemu ślubowaniu, choć z pewnością popełniałam błędy - powiedziała po głosowaniu rzecznik, która do dymisji nie zamierza się jednak podawać, przynajmniej do czasu rozmowy z Bronisławem Komorowskim. Miała się ona odbyć wczoraj, ale została przełożona na przyszły tydzień. Rozmowa, na życzenie samej zainteresowanej, będzie dotyczyła wniosków klubów PO i LiD o jej odwołanie.

- W sytuacji, kiedy kluby zgłaszają wnioski o odwołanie rzecznika praw dziecka, warto porozmawiać. Choćby po to, aby próbować uniknąć większej kontrowersji czy konfuzji, nie tylko natury osobistej, ale także dotyczącej całej instytucji - tłumaczył marszałek Komorowski.

<!** reklama>Szef klubu PiS Przemysław Gosiewski podczas wczorajszego posiedzenia Konwentu Seniorów zgłosił wniosek o zbadanie zgodności z prawem wniosków PO i LiD w sprawie odwołania rzecznik praw dziecka. - Ewa Sowińska nie naruszyła prawa, a to tylko byłoby przesłanką jej odwołania. Na Konwencie Seniorów wnosiłem o sporządzenie ekspertyz, które będą określały, czy w ogóle możemy pracować nad tymi dokumentami, nie wiedząc, czy są zgodne z prawem - powiedział Gosiewski.

Polityk LPR Mirosław Orzechowski uważa próbę odwołania Ewy Sowińskiej za poligon doświadczalny przed możliwymi, jego zdaniem, kolejnymi odwołaniami innych osób z funkcji państwowych.

Przeciwnikiem odwołania rzecznik praw dziecka jest także były marszałek Sejmu i lider Prawicy Rzeczpospolitej Marek Jurek. - Nie doszło do złamania prawa - powiedział - więc nie widzę powodów, żeby przerwać jej kadencję. - Nie będę bronił wszystkich jej wypowiedzi, ale ostatnio przypisano jej poglądy, których nie głosiła.

Marek Jurek miał na myśli doniesienia o tym, jakoby rzecznik praw dziecka chciała wprowadzić zakaz seksu do 18. roku życia.

Przeciw Ewie Sowińskiej występują przede wszystkim posłowie PO i LiD. Ich zdaniem, nie wypełnia ona swoich obowiązków bezstronnie, a w swojej pracy nie kieruje się wyłącznie dobrem dzieci. Platforma chce także zmian w ustawie o rzeczniku praw dziecka.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie