Warto przeczytać
Sprawdź

Polecamy!

Rozwiń
Ten architekt zasługuje na pamięć

Ten architekt zasługuje na pamięć

Marek Nienartowicz

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

„Nowości” apelują do władz Torunia o uhonorowanie Zbigniewa Wahla, zasłużonego dla miasta architekta. Jego imieniem można nazwać jeden z placów.
Ten architekt zasługuje na pamięć

„Nowości” apelują do władz Torunia o uhonorowanie Zbigniewa Wahla, zasłużonego dla miasta architekta. Jego imieniem można nazwać jeden z placów.


O Zbigniewie Wahlu niedawno pisaliśmy w „Albumie rodzinnym”. Wspominała go krewna, Anna Kraśniewska. Ukończył studia na Politechnice Warszawskiej. Wygrał ogólnopolski konkurs na budynek dla Sądu Apelacyjnego w Toruniu. Dziś obiekt przy ulicy Grudziądzkiej zajmuje Wydział Fizyki i Informatyki UMK.


Dworzec i Łuk Cezara


W 1935 roku Zbigniew Wahl zamieszkał w Toruniu.

Po Ignacym Tłoczku został architektem miejskim. Zaprojektował budynek dawnego dworca PKS przy ulicy Dąbrowskiego, który właśnie ma być rozbierany. Był także jednym z autorów przebicia Łuku Cezara, aby mogły pod nim przejeżdżać tramwaje. Brał udział także przy projektach gazowni i rzeźni, zaprojektował też oryginalne wiaty tramwajowe, ciekawe słupy ogłoszeniowe z metalowymi elementami. Po wojnie zamieszkał w Warszawie, ale często odwiedzał Toruń. Zmarł w 1985 roku.


Mimo wielkich zasług dla Torunia, Zbigniew Wahl jest postacią - łagodnie mówiąc - mało znaną. Dlatego „Nowości” postanowiły wyjść z inicjatywą uhonorowania go. Wzorem poprzednika na stanowisku architekta Torunia mógłby mieć ulicę swojego imienia.


- To bardzo dobry pomysł - odpowiada Bogdan Major, szef Komisji Kultury, Promocji i Turystyki Rady Miasta Torunia. - Niewątpliwie Zbigniew Wahl ma wielkie zasługi i jest to postać godna upamiętnienia. Jednym ze sposobów byłoby uratowanie budynku po dworcu PKS, ale to już niemożliwe. W tej kwestii miasto nic nie może zrobić.


Gdzie ta ulica?


To, że Zbigniew Wahl zostanie w przyszłości patronem ulicy lub placu jest praktycznie przesądzone. Problem, które dokładnie to będzie miejsce.


- Najwięcej ulic, dla których będziemy szukać nazwy znajdzie się na tzw. JAR-ze, czyli terenie pod jednostce Armii Radzieckiej. Robiliśmy już wstępne przymiarki z działaczami Towarzystwa Miłośników Torunia. W centrum miasta problem ze znalezieniem miejsca jest większy. Tu nie powstają nowe ulice. Można wydzielić dla patrona fragment już istniejącej, ale tylko wtedy, gdy wprowadzenie nazwy nie spowoduje problemów mieszkańców, związanych np. ze zmianą adresu. Takim miejscem mogłoby być przebudowane przed rokiem skrzyżowanie Czerwonej Drogi, ulic Odrodzenia, Przy Kaszowniku, Uniwersyteckiej i Dąbrowskiego. Ma też ten walor, że znajduje się tuż obok miejsca, w którym na podstawie projektu Zbigniewa Wahla wzniesiono dworzec PKS - mówi Bogdan Major.


Inny pomysł na upamiętnienie postaci architekta to odbudowa przystanku tramwajowego według jego projektu na placu Rapackiego. Obawy przed jego zniszczeniem nie powinno być, gdyż obok znajduje się posterunek straży miejskiej. To miejsce jest też objęte systemem kamer. Z takim przystankiem Toruń na pewno by się wyróżniał wśród innych miast.


- To także jest pomysł, który można by zrealizować - dodaje radny Major.

Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo