Testerzy menu i kontrola w "Artystycznym Bistro" w Toruniu. Zobacz zdjęcia! #otwieraMY

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Toruń. Restauracja "Artystyczne Bistro" na Jordankach w Toruniu otworzyła szeroko swoje drzwi. Wcale nie dla gości, bo przecież nie wolno, tylko dla testerów menu Grzegorz Olkowski / Polska Press
Dziś (22.01) restauracja "Artystyczne Bistro" na Jordankach w Toruniu otworzyła szeroko swoje drzwi. Wcale nie dla gości, bo przecież nie wolno, tylko dla testerów menu. Z każdym testerem podpisała umowę o dzieło. Kontrola sanepidu i policji zastrzeżeń nie miała.

Bunt gastronomii w Toruniu. Tak zakaz obeszła restauracja "Artystyczne Bistro"

Bunt gastronomii w Toruniu przybiera niecodzienną formę. Dziś (piątek, 22.01) szeroko swoje drzwi otworzyła znana restauracja na Jordankach, czyli "Artystyczne Bistro". Drzwi nie otworzyła dl zwykłych klientów, bo tego przecież czynić nie wolno w myśl rządowego rozporządzenia, tylko dla... testerów menu. I tych testerów było, jest i będzie niemało.

- Testerzy umawiają się z nami telefonicznie. Potrzebujemy takich osób, by doskonalić sztukę kulinarną i nieustannie podnosić jakość usług. Umówieni na konkretną godzinę testerzy pojawiają sie w naszym lokalu i podpisują z nami umowę o dzieło. Każdy tester otrzymujemy od nas wynagrodzenie w wysokości złotówki. Sam jednak pokrywa koszt produktów testowanych dań - objaśnia pan Remigiusz, menadżer restauracji.

POLECAMY WIDEO: Śniadanie - najważniejszy posiłek dnia. Dlaczego warto jeść śniadania?

Testowanie odbywa się w warunkach reżimu sanitarnego z górnej półki. Lokal ma aż 400 metrów kwadratowych powierzchni, więc zachowanie bezpiecznych odległości nie jest dla niego problemem. Przestrzegane są skrzętnie wszystkie sanitarne obostrzenia: pomiar temperatury, "wejście tylko w maseczce", dezynfekcja stołów itd. Obowiązuje zasada: najwyżej 37 osób jednocześnie na sali. - Każdemu testerowi natomiast dajemy maksimum 2 godziny czasu na przeprowadzenie sprawdzianu menu - dodaje menadżer lokalu.

Toruń. Kontrola sanepidu i policji w "Artystycznym Bistro"

"Artystyczne Bistro" otworzyło drzwi w piątek o godzinie 13.00. O godzinie 13.05 stanęli w nich już kontrolerzy: panie z sanepidu w asyście policjantów. Kontrola została grzecznie przywitana przez właściciela oraz towarzyszącego mu radcę prawnego Piotra Wódkowskiego. Oględziny miejsca nie wykazały, by łamano tutaj przepisy.

- W protokole sanepid, zgodnie z prawdą, odnotował, że nie wydajemy posiłków stacjonarnie, a więc nie łamiemy rozporządzenia - przekazuje nam pan Remigiusz.

Polecamy

Toruński lokal jest bardzo zadowolony z pracy testerów. A nawet zaskoczony tym, skąd kandydaci do pracy się zgłosili. -Rezerwacje stolików dla testerów mamy poczynione już z wyprzedzeniem. Pewna pani dzwoniła jednak właśnie z Gdańska i bardzo prosiła o możliwość wykonania testów menu jeszcze dziś. Udało nam się dla niej znaleźć stolik, skoro postanowiła z poświeceniem pokonać aż 300 kilometrów - podkreśla menadżer bistra. - Jesteśmy również pod wrażeniem tego, jak młodzi testerzy zgłosili chęć współpracy z nami. Najmłodsi, w fotelikach dziecięcych, nie mogą podpisać umów o dzieło, więc nie są pełnoprawnymi testerami, tylko pomocnikami rodziców.

Dodajmy, że testowanie menu w restauracjach w dobie pandemii to coraz popularniejszy sposób na to, by kucharze nie wychodzili z wprawy. Przygotowywanie posiłków na wynos bowiem to nie to samo, co praca pod presja czasu (głodny tester czeka) i świadomością, że przygotowana potrawa już niebawem zostanie na miejscu oceniona.

- Testerzy menu ratują lokale w pandemii. Postanowiliśmy skorzystać z doświadczeń w tej materii zdobytych przez restauracje w Krakowie. Jesteśmy z nimi w stałym kontakcie i czerpiemy z nich wzór. Niektóre korzystają z usług testerów od października, nieprzerwanie i nie naraziły żadnym służbom czy organom - zaznacza pan Remigiusz.

Zobacz także

Czego konkretnie "Artystyczne menu" oczekuje od testerów?

"Do zakresu zadań testera należy: smakowanie, ocenianie, degustowanie, przeżuwanie i delektowanie się naszymi potrawami. Można delikatnie siorbać oraz cichutko lecz z uznaniem mlaskać, co z pewnością docenią nasi Szefowie Kuchni. Więcej informacji pod numerem telefonu: 512 091 449" - informuje lokal.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
23 stycznia, 9:23, KONSTYTUCJA !!!:

A ja z całego serca życzę tym "restauratorom" i " testerom" aby złapali śmiertelnego COVID-19 łącznie ze swoimi bachorami. Nie przyjmować ich na leczenie w szpitalach i niech [wulgaryzm]ą hiPOkryci PO przydrożnych rowach.

Lewacka semantyka słowa Z D Y C H A Ć jest wulgaryzmem !!!

G
Gość
23 stycznia, 9:23, KONSTYTUCJA !!!:

A ja z całego serca życzę tym "restauratorom" i " testerom" aby złapali śmiertelnego COVID-19 łącznie ze swoimi bachorami. Nie przyjmować ich na leczenie w szpitalach i niech [wulgaryzm]ą hiPOkryci PO przydrożnych rowach.

Czego tu wymagać od potomków świniopasów przesiedlonych ze wschodu którzy udają paryżan, a mają mentalność ruskiej brudnej onucy ! Islamski brudas z pontonu stoi wyżej pod względem honorowym od takich ćwoków !!!

K
KONSTYTUCJA !!!

A ja z całego serca życzę tym "restauratorom" i " testerom" aby złapali śmiertelnego COVID-19 łącznie ze swoimi bachorami. Nie przyjmować ich na leczenie w szpitalach i niech [wulgaryzm]ą hiPOkryci PO przydrożnych rowach.

Dodaj ogłoszenie