Tłumiki mogą być zmorą

Karol Piernicki
Udostępnij:
Obóz w Zakopanem, treningi w Krsko oraz sześć spotkań kontrolnych z klasowymi rywalami. Zawodnicy GTŻ chcą wejść w sezon odpowiednio przygotowani.

Obóz w Zakopanem, treningi w Krsko oraz sześć spotkań kontrolnych z klasowymi rywalami. Zawodnicy GTŻ chcą wejść w sezon odpowiednio przygotowani.

<!** Image 2 align=none alt="Image 167783" sub="Prezes GTŻ Zbigniew Fiałkowski obawia się jazdy z nowymi tłumikami. A jak z tym faktem poradzą sobie żużlowcy? Na to pytanie odpowiedź otrzymamy na początku sezonu / Fot. Archiwum">Jednym z największych problemów dla zawodników w przygotowaniu się do sezonu stanowiły niejasności związane z tłumikami.

- W czwartek Główna Komisja Sportu Żużlowego wydała jasne stanowisko w tej sprawie, co oznacza, że jedziemy na nowym sprzęcie - wyjaśnia Zbigniew Fiałkowski, prezes GTŻ-u Grudziądz. - Obawiamy się tej sytuacji, ponieważ jazdy testowe z nowymi tłumikami w ubiegłym roku przynosiły mnóstwo awarii motocykli.

<!** reklama>Zawodnicy pod względem sprzętowym przygotowali się należycie, ale czy okryte złą sławą tłumiki nie zniweczą trudu ich pracy? Panuje przekonanie, że wszystko wyjdzie w praniu.

Dodajmy, że w przeciągu dwóch tygodni powinien ukazać się także kompletny regulamin sportu żużlowego na sezon 2011, który ureguluje pozostałe sprawy.

<!** Image 3 align=right alt="Image 167783" sub="Prezes GTŻ Zbigniew Fiałkowski obawia się jazdy z nowymi tłumikami. A jak z tym faktem poradzą sobie żużlowcy? Na to pytanie odpowiedź otrzymamy na początku sezonu / Fot. Archiwum">O przygotowanie fizyczne kibice powinni być spokojni. Zawodnicy trenowali w hali, w terenie, korzystali z sauny. Część z nich zatrudniła nawet prywatnych dietetyków. Zbudowaniu odpowiedniej formy miał służyć obóz w Zakopanem.

- Wyjazd w góry okazał się niezwykle pożyteczny – stwierdza prezes Fiałkowski. – Żużlowcy we własnym gronie rozmawiali o wspólnej pomocy, wsparciu i mobilizacji. Nie były do tego potrzebne nasze odgórne zalecenia.

W związku z ostatnimi mrozami i brakiem możliwości przygotowania toru przy Hallera, już środę 9 marca krajowa ekipa Grudziądzkiego Towarzystwa Żużlowego wyjedzie na kilkudniowe treningi do słoweńskiego Krsko. Zawodnicy zagraniczni także szukają miejsc do jazdy w całej Europie. Po powrocie do kraju, o ile aura na to pozwoli, grudziądzanie będą trenować na miejscu. W planach jest również sześć treningów punktowanych, wszystkie z zespołami z Ekstraligi. Dobór oponentów nie jest przypadkowy, trener chce sprawdzić zawodników na tle silnego przeciwnika.

- Wszystko po to, by na początku rundy wiosennej być w optymalnej formie. Pierwsze cztery spotkania ligowe powiedzą dużo o sile zespołów – powiedział sternik grudziądzkiego klubu.

Na co zatem mogą liczyć rozkochani w żużlu kibice w naszym mieście?

- Chcemy zająć miejsce w górnej części tabeli – deklaruje prezes Fiałkowski. - Jeśli sytuacja po sezonie zasadniczym będzie dla nas korzystna, powalczymy o awans.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie