Tłusty Czwartek. Jak powstają pączki? "Z miłości. To recepta na sukces!" Zajrzeliśmy do "Dobrej Pączkarni"

Paulina Błaszkiewicz
Paulina Błaszkiewicz
Tak powstają pączki w Dobrej Pączkarni w Toruniu.
Tak powstają pączki w Dobrej Pączkarni w Toruniu. Grzegorz Olkowksi
Tłusty Czwartek to dzień, w którym pączki kupimy nie tylko w cukierni, czy piekarni. W niskiej cenie znajdziemy je także w supermarketach, ale takie pączki jak z "Dobrej Pączkarni" kupimy tylko na Szerokiej. Przed wielkim pieczeniem zajrzeliśmy do toruńskiej pączkarni, w której pączki powstają na oczach klientów. Prosto z serca!

Marmolada, adwokat i róża to najczęstsze nadzienia wykorzystywane w pączkach, ale nie w Dobrej Pączkarni w Toruniu, która oferuje zupełnie inne smaki.

- Adwokat , nutella, ser z wiśnią, rafaello, banan, kiwi - takie nadzienia są w naszych pączkach, choć najlepiej sprzedają się pączki piernikowe z pomarańczą i chilli, czy powidłami, ale prawdziwym hitem w tej serii jest marcepan. Postanowiliśmy go dodać przed świętami Bożego Narodzenia. Tak zasmakował, że został z nami na stałe - opowiada Agata Jabłońska, właścicielka "Dobrej Pączkarni".

Pączki. Jak je dobrze zrobić?

Pani Agata w rozmowie z "Nowościami" nie chce zdradzać receptury na swoje pączki. Mówi, że dla chcącego to nic trudnego. Zwłaszcza, że panuje moda na gotowanie i pieczenie.

- Tradycyjna receptura polega na tym, że ciasto musi dobrze wyrosnąć. Pączki sklejone z nadzieniem też wyrastają. Żeby pączki były dobre potrzeba co najmniej trzech godzin. To nie jest fast food. Nasi klienci czasami się denerwują, że na pączki w naszej pączkarni trzeba poczekać, ale tyle czasu potrzeba od sypania mąki, do sypania drożdży, od wyrobienia ciasta do lukrowania - wymienia pani Agata.

Polecamy

A czego potrzeba do dobrych pączków?
- Dobrych drożdży, dobrych jaj i nadzienia. Zwykła marmolada może tylko zepsuć smak - opowiada pani Agata i dodaje, że najważniejszym składnikiem przy produkcji pączków jest... miłość.

W pieczeniu pączków najtrudniejsze jest sklejanie.

  • W "Dobrej Pączkarni" wszystko jest robione ręcznie, a ciasto trzeba zakleić szybko, tak by nie wyschło.
  • Pączki mają kształt okrągły i podłużny, brzeg musi być do brzegu, a sklejać trzeba tak, by nadzienie nie uciekło, co jest nie lada sztuką.

Pączki lubią spokój

- Gdy widzę, że przy cieście stoi ktoś nerwowy, to od razu mówię, by poszedł odpocząć. Do gotowania, czy pieczenia potrzeba spokoju. Gdy tego nie ma, to nic nam nie wyjdzie - dodaje Agata Jabłońska.

W "Dobrej Pączkarni", która istnieje przy ul. Szerokiej i cieszy się dużym powodzeniem, przygotowania do Tłustego Czwartku rozpoczęły się na początku tygodnia. To wyjątkowy dzień. Nie można go porównać z żadnym innym. Pączkarnia jest jednak przygotowana na wielką produkcję smakołyków.

- Mamy już wszystko gotowe i pączki sprzedajemy na bieżąco. A zaczynamy od szóstej rano. Produkcja będzie trwała do wieczora, dlatego pączków nie zabraknie, choć nie ma co do tego pewności. Tego dnia wszyscy przechodzą samych siebie i kupują pączki w ogromnych ilościach. To zupełnie inny dzień. Pączek musi być w pracy, w szkole i w domu - dodaje z uśmiechem pani Joanna i zaprasza na przepyszne pączki.

Ich wybór będzie naprawdę duży. Co wybierzemy? Dobrze znaną różę lub marmoladę, czy może jednak nutellę albo marcepan?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie