To będzie kosztowna zabawa

Katarzyna Radzimirska
Udostępnij:
Zanim przystąpią do matury, przed nimi pierwszy w życiu bal. Studniówka kojarzy się jednak już nie tylko z niezapomnianymi chwilami, ale także dużymi wydatkami.

Zanim przystąpią do matury, przed nimi pierwszy w życiu bal. Studniówka kojarzy się jednak już nie tylko z niezapomnianymi chwilami, ale także dużymi wydatkami.

<!** Image 2 align=none alt="Image 164368" sub="Nauczyciele nie muszą mówić maturzystom, jak powinni wyglądać podczas studniówki - uczniowie włocławskich szkół zawsze dbają, by ich strój był odpowiedni do okazji / Fot. Jarosław Czerwiński">- Koszt samej studniówki to 380 złotych. To i tak taniej, niż w innych szkołach - mówi Michał Piątek, uczeń technikum samochodowego. - Poza tym, czeka mnie zakup garnituru, czyli wydam jeszcze co najmniej 700 zł.

- Czerwona bielizna na szczęście i podwiązka, to elementy obowiązkowy na studniówce - mówi Aneta, licealistka. - Kupiłam je już dawno i zapłaciłam około sto złotych. Już kilka miesięcy temu zadbałam też o dodatki, biżuterię i torebkę. Na końcu kupiłam sukienkę. Zapłaciłam za nią około trzysta złotych, ale i tak tanio się trafiło, bo była wyprzedaż.

<!** reklama>W studniówkowych kreacjach od lat dominuje czerń, grafit, granat i biel. - Wiadomo, są gusta i guściki, ale my mamy na tyle inteligentną młodzież, że doskonale wie, jak powinna wyglądać w ten wyjątkowy wieczór - mówi Stefan Siedlecki, dyrektor III LO im. Marii Konopnickiej we Włocławku. - Zarówno nasi uczniowie, jak i zapraszani goście zawsze są ubrani stosownie do sytuacji i nie było nigdy dotąd potrzeby, żeby wcześniej dawać uczniom jakieś wskazówki, co do stroju.

Podobnie jest w większości włocławskich szkół - to rodzice i uczniowie decydują o wyborze studniówkowych kreacji. - Jeżeli raz na jakiś czas trafi się na balu ktoś, kto zbytnio się wyróżnia, np. kolorem czy rodzajem stroju, sam czuje się niekomfortowo i nie ma sensu tego komentować - mówi jedna z nauczycielek z IV LO.

Sama studniówka kosztuje we Włocławku od 160 do 200 zł za osobę. Cena obejmuje zwykle nie tylko catering, muzykę oraz wynajęcie sali, ale także wideofilmowanie i zdjęcia. Na samym końcu, tuż przed balem, maturzystów czeka jeszcze wizyta u kosmetyczki i fryzjera. Ceny balowego, studniówkowego makijażu wahają się w granicach od 60 do 150 zł. Najwięcej kosztuje makijaż z doklejanymi, sztucznymi rzęsami, które są modne w tym karnawale. Drugie tyle trzeba wydać na wystrzałową fryzurę np. eleganckie upięcie. Uzupełnieniem powinny być też zadbane dłonie. - Długie, zdobione i zwracające uwagę paznokcie wyszły już z mody - mówi Anna, kosmetyczka z jednego z włocławskich salonów. - Teraz malujemy paznokcie w jednym kolorze, raczej odchodzi się też od frencz manicure.

Koszt manicure w gabinecie kosmetycznym to minimum 50 zł. Nie trudno policzyć, że średnio w tym roku maturzysta wyda na studniówkę około tysiąca złotych.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie