To był sparingowy pogrom

Maciej Hering
Udostępnij:
Od wysokiego zwycięstwa nad Victorią Koronowo rozpoczęła przygotowania do piłkarskiej wiosny drużyna Olimpii Grudziądz.

Od wysokiego zwycięstwa nad Victorią Koronowo rozpoczęła przygotowania do piłkarskiej wiosny drużyna Olimpii Grudziądz.

<!** Image 2 alt="Image 164784" sub="Przy piłce Grzegorz Domżalski. W meczu sparingowym strzelił trzy bramki w drugiej połowie Fot. Archiwum">W czasie sobotniego spotkania jej zawodnicy aż osiem razy trafiali do bramki trzecioligowego zespołu.Pierwsze minuty obie ekipy zagrały dość asekuracyjnie. Wynik spotkania otworzył dopiero w 22. minucie Dmitrij Gierman, testowany przez trenera Marcina Kaczmarka. Kolejne bramki padały co kilka minut. Do przerwy podopieczni Marcina Kaczmarka prowadzili już 5:0. W drugiej połowie trener gospodarzy wystawił drugą jedenastkę graczy, którzy do wyniku dołożyli jeszcze 3 bramki.

- To był mecz mający na celu sprawdzenie kondycji i umiejętności naszych zawodników po zimowej przerwie - tłumaczy Tomasz Asensky, drugi trener Olimpii. - Niejako przy okazji wystawiliśmy na boisko trzech młodych piłkarzy w ramach testów. Zagrali m.in: Przemysław Królak - obrońca Lecha Poznań, który przez ostatni rok był wypożyczony do Nielby Wągrowiec, Dmitrij Gierman - pomocnik FK Baranowiczi z zaplecza białoruskiej Premier League oraz Maciej Manelski, grający ostatnio w pierwszoligowym Ruchu Radzionków. W przypadku Królaka i Giermana, byliśmy zadowoleni z ich postawy i umiejętności, choć jedno spotkanie, w którym każdy zdołał strzelić po jednej bramce, to trochę za mało dla rzetelnej oceny zawodnika. Maciejowi Manelskiemu podziękowaliśmy. Nie wykluczamy jednak, że do jego osoby wrócimy w przyszłości. Chcemy przyjrzeć się jeszcze innym zawodnikom.

<!** reklama>

Jak przekonuje trener Asensky, dobrym sprawdzianem dla przyszłych zawodników Olimpii byłoby spotkanie z równorzędnym klubem. Tymczasem najbliższy mecz sparingowy zostanie w najbliższą sobotę rozegrany z liderem IV ligi pomorskiej - Gryfem Tczew. - W takich spotkaniach wielu testowym zawodnikom udaje się całkiem nieźle zaprezentować - dodaje Asensky. - Ale dokonywanie naboru na takiej podstawie bywa niebezpieczne. Dopiero gra z groźniejszymi rywalami pokazuje, czy przyszli zawodnicy potrafią „zgrać” się z zespołem, dostosować taktykę do tej wypracowanej przez resztę klubu i skutecznie wspomagać drużynę na boisku.

W meczu treningowym kibice mogli zobaczyć też nowych zawodników Olimpii: Sebastiana Łętochę oraz Jarosława Białka. Łętocha to 19-latek, wychowanek Stali Mielec. Został wypożyczony na pół roku, ale z opcją przedłużenia umowy. Gra na pozycji pomocnika, który może również występować jako boczny obrońca. Ostatnio występował w pierwszoligowej drużynie Kolejarza Stróże, wcześniej w także pierwszoligowej Stali Stalowa Wola. Na koncie ma również występy w Promieniu Opalenica.

Na dzień przed meczem z Victorią półroczną umowę z klubem podpisał natomiast Jarosław Białka. Urodzony w 1981 roku pomocnik ostatnio występował w pierwszoligowym KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. W przeszłości reprezentował min. Zagłębie Sosnowiec, Górnika Zabrze, Widzew Łódź, Lecha Poznań oraz irlandzkiego Saint Patrick’s Athletic FC. W Ekstraklasie rozegrał 22 spotkania, zdobywając jedną bramkę.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie