To była kuźnia młodych talentów

Tomasz BielickiZaktualizowano 
W Toruniu działała grupa twórców, która na trwałe wspisała się do historii polskiej fotografii artystycznej. Teraz „Zero-61” wraca poprzez wystawę w CSW, nawiązującą do wydarzenia sprzed 41 lat.

W Toruniu działała grupa twórców, która na trwałe wpisała się do historii polskiej fotografii artystycznej. Teraz „Zero-61” wraca poprzez wystawę w CSW, nawiązującą do wydarzenia sprzed 41 lat.

<!** Image 2 align=right alt="Image 157142" sub=" Antoni Mikołajczyk, „Koszula”
(obiekt), Kuźnia 1969 ">Razem przecierali nowe ścieżki polskiej fotografii. Ich ostatnie wspólne przedsięwzięcie odbyło się 41 lat temu.

Dzięki najnowszej wystawie w Centrum Sztuki Współczesnej „Znaki Czasu” jest szansa, aby odkryć je jeszcze raz - na nowo. Grupa działała

zaledwie przez osiem lat,

od 1961 do 1969 roku. W tym czasie udało jej się jednak na trwałe zapisać się na kartach historii polskiej fotografii. Czesław Kuchta, Jerzy Wardak, Józef Robakowski, Wiesław Wojczulanis, Roman Chomicz i Lucjan Oczkowski - to oni byli pierwszymi członkami artystycznej Grupy „Zero-61”. Nazwa pochodzi od roku założenia. Wszyscy założyciele grupy wywodzili się z Wydziału Sztuk Pięknych UMK. Nieco później dołączyli do nich jeszcze Andrzej Różycki, Antoni Mikołajczyk, Wojciech Bruszewski oraz Michał Kokot. Grupa stanowiła przez lata wąskie grono przyjaciół i znajomych.

<!** reklama>Co było w ich twórczości takiego szczególnego? Charakter ich artystycznych działań był zarówno

eksperymentatorski jak i tradycyjny.

<!** Image 3 align=left alt="Image 157142" sub=" Wystawa „Kuźnia 1969” ">Za fotografią tradycyjną w ramach grupy opowiadali się Czesław Kuchta i Jerzy Wardak, poszukiwania o awangardowym charakterze stymulował Józef Robakowski, a w późniejszym okresie również Wojciech Bruszewski.

Na odbitkach przeprowadzali unikatowe zabiegi, polegające na alternatywnym wywoływaniu, malowaniu lub rysowaniu po kliszy. Jerzy Wardak, Józef Robakowski, Czesław Kuchta i Michał Kokot eksperymentowali również z fotomontażem, a Kuchta ponadto z techniką barwnego reliefu.

Od 1964 roku życie towarzysko-artystyczne skupiało się w pracowni tego ostatniego przy ulicy Rabiańskiej w Toruniu.

Cała grupa pozostawała w pewnej artystycznej opozycji do oficjalnej fotografii, prezentowanej przez członków Związku Polskich Artystów Fotografików. Mimo to niektórzy członkowie Grupy „Zero-61” stali się później członkami ZPAF-u. Pierwszy wstapił do niego Jerzy Wardak w 1965 roku.

Warto przypomnieć, że Grupa „Zero-61” współpracowała z poetą Januszem Żernickiem. Bardzo często jego wiersze były inspiracją lub ilustracją do wielu fotografii, prezentowanych podczas wystaw.

Ostatnia wspólna wystawa

grupy toruńskich fotografików odbyła się w maju 1969 roku w budynku starej kuźni przy ulicy Podmurnej 32. I właśnie do tego wydarzenia odwołuje się najnowsza ekspozycja w CSW.

<!** Image 4 align=right alt="Image 157142" sub=" Grupa „Zero-61” w czasie wystawy ">Na wystawie zatytułowanej po prostu „Kuźnia” zobaczymy fotografie, obiekty oraz formy filmowe Wojciecha Bruszewskiego, Michała Kokota, Czesława Kuchty, Antoniego Mikołajczyka, Józefa Robakowskiego, Andrzeja Różyckiego i Jerzego Wardaka. Dla artystów, już wówczas funkcjonujących pomiędzy Toruniem a Łodzią, był to moment kluczowy, ponieważ niepowodzeniem zakończyło się dla nich zawiązanie nowej grupy - „Zero-69”. Od maja 1969 każdy z nich podążył już własną drogą.

Wystawa była wyjątkowa jeszcze z innego powodu. Poprzez swój charakter i kontekst podejmowała swego rodzaju grę z konwencją budowania ekspozycji.

Sam wybór miejsca był już na owe czasy dość nietypowy. Artystyczne prace w scenerii byłej pracowni kowala? A dlaczego nie? Niezwykły artystyczny efekt przyniosło zestawienie surowej architektury starego budynku z obiektami artystycznymi, znalezionymi na miejscu rzeczami oraz fotografiami rozmieszczonymi w nieładzie na podłodze, na ścianach lub przybitymi do drzwi. Prace skomponowano tak, aby

zatrzeć granice

między zdjęciem, przedmiotem oraz otoczeniem. Z dzisiejszego punktu widzenia bliżej było tej wystawie do intermedialnej instalacji.

Warto zaznaczyć, że wystawa była na tyle radykalna, że swoje prace pokazali na niej tylko: Józef Robakowski, Wojciech Bruszewski, Antoni Mikołajczyk, Andrzej Różycki i po wahaniach także Czesław Kuchta.

Gdzie, kiedy?

Wernisaż wystawy pt. „Kuźnia” odbędzie się w CSW „Znaki Czasu” dziś (w piątek) o godz. 19. Wstęp jest wolny. Wystawa będzie czynna do 14 listopada.

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Wideo

Materiał oryginalny: To była kuźnia młodych talentów - Nowości Dziennik Toruński

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3