To było spełnienie marzeń

Redakcja
Kibice hokejowi z Torunia w przeszłości byli na meczach niemieckiej Bundesligi i czeskiej ekstraklasy.

Kibice hokejowi z Torunia w przeszłości byli na meczach niemieckiej Bundesligi i czeskiej ekstraklasy.

<!** Image 2 align=none alt="Image 171702" sub="Torunianin Sławomir Truszczyński (na zdjęciu z prawej) z Krzysztofem Śliwińskim na hokejowych mistrzostwach świata obejrzał spotkanie Kanadyjczyków, którym kibicował, z Amerykanami Fot. Nadesłana">Na słowackich lodowiskach odbywają się mistrzostwa świata Elity. Toruńscy fani wykorzystali sytuację i wybrali się do naszych południowych sąsiadów. Dokładnie do Koszyc.

- Pomysł ten zrodził się w listopadzie zeszłego roku - powiedział Sławomir Truszczyński. - Razem z dwójką kolegów podjęliśmy decyzję, że wyjedziemy na cztery spotkania drugiej rundy do Koszyc. Bilety zamówiliśmy w lutym za pomocą Internetu. Spaliśmy w Preszovie, około 40 km od Koszyc, bo ceny w tym drugim mieście na czas mistrzostw ostro poszły w górę.

<!** reklama>Torunianie na Słowację ruszyli 4 maja. Pierwszy etap podróży zakończyli w Nowym Sączu. Tam się dowiedzieli, jakie dokładnie mecze drugiej fazy mistrzostw obejrzą.

Hokejowa uczta

- Białoruś - Austria, Norwegia - Szwajcaria, Kanada - USA i Szwecja - Austria to potyczki, na których byliśmy obecni - opowiadał Truszczyński. - Po prostu hokejowa uczta. Pod halą zameldowaliśmy się 5 maja około godziny 16. Przepiękna i nowoczesna hala zrobiła na nas ogromny zachwyt. Miejsca mieliśmy drugiej kategorii, ale widok był doskonały. Poziom sportowy nieporównywalny z niczym, co dotychczas oglądaliśmy na żywo. Szybkość, gra ciałem, precyzja podań, nawet w spotkaniu o utrzymanie (Białoruś - Austria - dop. red) jest zachwycająca. Mecz Kanady z USA to prawdziwy hokejowy Mount Everest. Mimo że na mistrzostwa przyjechał „trzeci garnitur” tych reprezentacji. Akcje w meczu przyprawiały o zawrót głowy kibiców zapełniających po brzegi Steel Arenę. Obecność na tym meczu to spełnienie jednego z największych hokejowych marzeń. Jasson Spezza, Jordan Eberle, Rick Nash to gwiazdy z najwyższej półki, których oglądanie zachwyca i urzeka. Oczywiście nasza sympatia była po stronie Kanady. A na deser dostaliśmy jeszcze dogrywkę i rzuty karne. Ku naszej radości zakończone zwycięstwem drużyny Klonowego Liścia.

Zdziwienie kibiców

Toruńscy kibice byli zachwyceni zachowaniem kibiców na Słowacji.

- Całe Koszyce były udekorowane flagami, szalikami i koszulkami - kończy Truszczyński. - Na każdym kroku było czuć oddech mistrzostw. Co i rusz słychać gromkie „heja, heja Slovensko”. Gospodarze dla przyjezdnych byli życzliwi i uprzejmi. I tylko nasze koszulki trochę ich dziwiły. Na pytanie o polski hokej, dziwnie wzruszali ramionami. Na trybunach pełna kultura, pomimo wypijanego w przerwach piwa, które przez cały mecz jest sprzedawane w hali. W podróż powrotną ruszyliśmy w sobotę rano. Zadowoleni i pełni wrażeń planujemy kolejne już wyjazdy. Prawdopodobnie jesienią wybierzemy się do Mińska na mecz ligi KHL oraz na kolejny turniej mistrzowski do Helsinek. A czy mimo awansu Nesty doczekamy się na Tor-Torze dobrego hokeja? Szczerze wątpię...

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie