To nas czeka! Gigantyczny wzrost cen ogrzewania! Ile zapłacimy za rachunki?

red
Wiele wskazuje na to, że w Polsce drastycznie wzrosną koszty ogrzewania. Z prognoz na kolejne lata wynika, że rachunki w ciągu dziesięciu lat mogą być wyższe nawet o tysiąc złotych. Czy wszystkich będzie stać na opłacenie rachunków za ogrzewanie mieszkań i domów? Czytaj dalej. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Polska Press
Wiele wskazuje na to, że w Polsce drastycznie wzrosną koszty ogrzewania. Z prognoz na kolejne lata wynika, że rachunki w ciągu dziesięciu lat mogą być wyższe nawet o tysiąc złotych. Czy wszystkich będzie stać na opłacenie rachunków za ogrzewanie mieszkań i domów?

Wyższe rachunki za ogrzewanie

W Polsce jest około 14 milionów gospodarstw domowych. Wśród wielu wydatków, jakie ponoszą osoby tworzące gospodarstwo domowe są też te za ogrzewanie mieszkania czy domu. Wygląda na to, że z każdym rokiem te koszty będą rosły. Tak przynajmniej wynika z rządowych obliczeń, do których dotarł "Fakt". Wynika z nich, że ceny za ogrzewanie mieszkań i domów za dziewięć lat mogą rocznie być wyższe nawet o 1000 złotych.
Jak pisze gazeta w 2020 roku statystyczne gospodarstwo domowe w Polsce zapłaciło 324 zł za prawa do emisji dwutlenku węgla. Ta opłata to jedna ze składowych rachunków za ogrzewanie.
Opłaty te mogą znacznie wzrosnąć.

  • Za cztery lata ta opłata może wynosić 694 zł rocznie
  • w 2030 roku nawet 1289 zł!

Podwyżki przez prawa do emisji gazów cieplarnianych

Rządowa analiza, do której dotarł "Fakt" została stworzona w oparciu o dane z Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami.

- Skala ubóstwa energetycznego wzrośnie, ponieważ seniorów, rodziny wielodzietne, mieszkańców wsi i małych miasteczek nie będzie stać na zapłacenie rachunku za ogrzewanie - mówi gazecie Janusz Kowalski do niedawna wiceminister aktywów państwowych.

Podwyżki za ciepło związane są z rosnącą z roku na rok ceną za prawa do emisji dwutlenku węgla. Te prawa muszą wykupywać firmy ciepłownicze, a potem ten koszt płacą odbiorcy energii w rachunkach za ogrzewanie.
Na rekompensaty rekompensaty za podwyżki cen prądu czy ogrzewania będą mogli liczyć tylko najubożsi, którzy za prąd płacą aż 10 proc. swoich dochodów.

Więcej za ogrzewanie już w tym roku

Za ogrzewanie większość z nas więcej zapłaci już w tym roku. Ma to jednak związek z mroźną zimą, która sprawiła, że znacznie częściej odkręcaliśmy kaloryfery. Gorące kaloryfery przekładają się na wzrost opłat za ogrzewanie.

  • Rachunki w tym roku mogą być wyższe nawet o 30 procent. Szczególnie zapotrzebowanie na ciepło wzrosło w lutym, gdzie temperatury spadały poniżej -15 stopni Celsjusza.
  • HRE Investments wyliczyło, że w bieżącym sezonie grzewczym zapotrzebowanie na ciepło będzie do końca lutego o ponad 17 proc. wyższe niż rok wcześniej.
  • Większe zapotrzebowanie na ciepło plus wzrost opłat za gaz i prąd oznacza podwyżki. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego, wynika, że w ciągu roku prąd zdrożał o ponad 11 proc.

Cena opału też poszła w górę. Dane GUS wskazują na 2-3 proc. podwyżkę w ciągu roku. Utrzymanie się do maja większych chłodów niż w ubiegłym sezonie oznaczać może wzrost rachunków za ogrzewanie o 15-20 proc.
Najtańszym sposobem na ogrzaniu domu wydaje się obecnie gaz. Choć gaz odnotował 5 proc. spadki cen, to i tak podwyżka opłat za ogrzewanie będzie nieunikniona.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Niech żyje PIS , i naczelnik państwa. Tak dalej tymi torami, i dojdzie do katastrofy,- bo tory się zwężają.

Dodaj ogłoszenie