To nie jest żaden przymus

Mariola Lorenczewska
Czy klienci Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania w Toruniu mają sami wystawiać i wstawiać pojemniki na śmieci? Okazuje się, że to tylko propozycja. Została zrozumiana inaczej.

Czy klienci Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania w Toruniu mają sami wystawiać i wstawiać pojemniki na śmieci? Okazuje się, że to tylko propozycja. Została zrozumiana inaczej.

<!** Image 2 align=none alt="Image 171711" sub="Na ulicy Sadowej kosze na śmieci porządkowali pracownicy MPO w Toruniu Grzegorz Sołtan i Wiesław Stefański Fot. Grzegorz Olkowski
">- Nie wyobrażam sobie, żebym ja, 70-latek, dźwigał takie ciężary. Przecież w kosztach wywozu śmieci jest też wystawianie i wstawianie pojemników. Jeszcze trochę, to każą nam na wysypisko przy ulicy Kociewskiej zawozić śmieci - nie kryje zdenerwowania mieszkaniec Czerniewic, który przyniósł do redakcji karteczkę sygnowaną przez Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania w Toruniu.

Na karteczkach, które pojawiły się ostatnio przy domkach jednorodzinnych w Toruniu, MPO „zwraca się z uprzejmą prośbą o wystawianie w dniu wywozu odpadów, od godz. 6 pojemników przed teren posesji oraz wstawianie ich z powrotem, po opróżnieniu przez naszych pracowników”. Dalej czytamy: „Państwa pomoc jest dla nas niezbędna w celu wyeliminowania reklamacji powstałych na skutek np. braku dostępu do posesji, a przede wszystkim uszanowania Państwa prywatności”.

<!** reklama>- O godzinie 6 mogę pojemniki wystawić, ale potem wychodzę do pracy. Nie ma mnie zazwyczaj w domu, gdy przyjeżdża ekipa MPO. Kto więc schowa pojemniki po opróżnieniu? Kilka godzin mają stać na ulicy? - pyta z kolei Czytelnik z ulicy Małachowskiego.

Piotr Rozwadowski, prezes MPO w Toruniu, uspokaja i zapewnia, że to tylko propozycja, a nie żaden przymus.

- Idea była taka, że część naszych klientów nie chce, żeby śmieciarze wchodzili na posesję. A nie każdy właściciel domku jednorodzinnego ma wyodrębnione niekrępujące miejsce, gdzie stoi pojemnik na śmieci. To, co wynika z karteczki, to tylko propozycja. W dalszym ciągu będziemy pojemniki wystawiać i wstawiać - zapewnia prezes Rozwadowski. - Jednak klienci, którzy z różnych powodów nie chcą, by wchodzić na ich teren, mogą te pojemniki wystawiać. Po prostu, kto chce, ten wystawia. To nie jest żaden obowiązek, a pójście na rękę klientom.

Karteczka została widocznie nieszczęśliwie zredagowana, bo osób, które inaczej zrozumiały zawarte w niej intencje, było więcej.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie