Tomasz Gollob zapowiada walkę o podium

Krzysztof Wypijewski
- Mam nadzieję, że limit pecha już wykorzystałem. Chciałbym, aby wróciła forma z lat 90. - mówi najlepszy polski żużlowiec.

- Mam nadzieję, że limit pecha już wykorzystałem. Chciałbym, aby wróciła forma z lat 90. - mówi najlepszy polski żużlowiec.

Największe sukcesy Gollob odnosił właśnie u schyłku XX wieku. W latach 1997-1999 nie schodził z podium, zdobywając srebro i dwa brązowe medale. W ubiegłym roku znów był blisko „pudła”. Niestety, katastrofa lotnicza, z której cudem wyszedł cało, pozbawiła go szans na kolejny krążek. Ostatecznie skończyło się na czwartym miejscem.

Teraz Gollob znów celuje w medal. Co więcej, zapowiedział, że zamierza ścigać się do 45. roku życia!

<!** reklama>- Dopiero wtedy usiądę i zastanowię się, co dalej - mówił na konferencji prasowej po bydgoskim Kryterium Asów. - Nie chcę popełnić błędu Hansa Nielsena. Duńczyk przestał ścigać się w wieku 40 lat, a pół roku później przyznał, że pospieszył się z tą decyzją.

Jednak początek sezonu nie jest udany dla wychowanka Polonii. Kibice Stali Gorzów wygwizdali go po niedzielnej porażce na własnym torze z Włókniarzem. Gollob przegrał nie tylko z Nickim Pedersenem, ale też z Tomaszem Gapińskim. Mimo wszystko, z tych porażek nie należy wyciągać daleko idących wniosków. Dlaczego? Bo Gollob nigdy nie przepadał za geometrią toru w Gorzowie...

W Krsko wystartuje też dwóch innych naszych reprezentantów: Rune Holta i Krzysztof Kasprzak. Dla „Kaspera” będzie to debiut w gronie stałych uczestników GP. Aby pozostać w elicie, jeździec leszczyńskich „Byków” musi zająć miejsce w czołowej ósemce. Wszystko dlatego, że nie przebrnął krajowych eliminacji do przyszłorocznego cyklu.

- Na razie nie czuję ciśnienia. Nerwy pewnie przyjdą, jak dotrę do Słowenii - mówi Kasprzak. - Tor w Krsko jest twardy, dlatego ustawiłem silniki, by były mocne na starcie.

Rok temu GP Słowenii wygrał Nicki Pedersen, przed Nichollsem i Holtą. Gollob był piąty.

W porównaniu do poprzedniego roku, w regulaminie nie zaszły żadne zmiany. Najpierw żużlowcy będą rywalizowali w 20 biegach, a później czołowa ósemka wystąpi w półfinałach. Do klasyfikacji generalnej liczone są wszystkie oczka wywalczone na torze. Półfinały punktowane są tak jak pierwsza faza zawodów. Z kolei finałowy dorobek będzie mnożony przez dwa. Oznacza to, że maksymalnie zawodnik może zdobyć 24 pkt (15 + 3 + 6).

Cykl GP’2009 będzie się składał z jedenastu eliminacji. Dwie z nich odbędą się w Polsce - 10 maja w Lesznie i 13 września w Bydgoszczy.


Transmisja z Krsko w Canal+


Relacja w TVP Info o 23.55

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie