Paweł Adamowicz
Pożegnanie

Pożegnanie Pawła Adamowicza

Rozwiń
Paweł Adamowicz
Zwiń

Pożegnanie Pawła Adamowicza

Służba publiczna, ukochane miasto i drugi człowiek - te wartości były dla niego najważniejsze. Paweł Adamowicz był człowiekiem niezwykle aktywnym, zawsze życzliwym i zawsze blisko ludzi.

Torpo w likwidacji

Małgorzata Oberlan

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

Torpo w likwidacji
Pretensje, oburzenie, strach przed przyszłością - takie emocje dominowały wśród pracowników w Wielki Czwartek, gdy na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy zdecydowano o likwidacji spółki.
Torpo w likwidacji

Pretensje, oburzenie, strach przed przyszłością - takie emocje dominowały wśród pracowników w Wielki Czwartek, gdy na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy zdecydowano o likwidacji spółki.


Producent męskiej odzieży Torpo SA w Toruniu zatrudnia 270 osób. W czwartek przedstawiciele załogi, licznie przybyli na walne, dowiedzieli się, że praca będzie dla 150-170 osób. Pozostałe muszą liczyć się ze zwolnieniem.


- Szef produkcji ma decydować, kto zostanie, a kto odejdzie - mówi Mirosława Sugalska, akcjonariuszka Torpo i była prezes zakładu. - Dla wszystkich to bolesne.


Grupa wysokiego ryzyka


Większość szwaczek to kobiety w średnim wieku, latami związane z jednym zakładem. Zarabiają niewiele. Jak niedawno przyznała na naszych łamach dyrektor finansowa Torpo - grubo poniżej średniej krajowej. Sytuacja, w której stracą zatrudnienie, będzie jednak ciosem dla ich domowych budżetów.


W Powiatowym Urzędzie Pracy w Toruniu przygotowują się do pomocy. Sprawa jest jednak świeża, żadne zgłoszenie o zamiarze zwolnienia grupowego jeszcze tu nie dotarło. A dopiero ono pozwoliłoby określić, o jak liczną grupę chodzi, w jakim wieku, z jakim stażem, umiejętnościami i oczekiwaniami.


- Gdy tylko będziemy potrzebni, możemy pojawić się w Torpo, albo otworzyć osobne stanowisko dla pracowników w urzędzie. Zrobimy rozeznanie wśród lokalnych firm szyjących odzież. W końcu takie jak Bolero czy Eldorado radzą sobie na rynku. Możemy też zaproponować przekwalifikowanie - zapowiada Bożenna Pszczółkowska-Rudnicka, wicedyrektor PUP.


W urzędzie przyznają, że potencjalne bezrobotne to tzw. grupa wysokiego ryzyka: ze względu na płeć, wiek, profesję i przebieg pracy zawodowej.


Jaki prezes, jacy likwidatorzy?


Wczoraj Jan Kucharski, dotychczas prezes Torpo, dla dziennikarzy był nieosiągalny. Na walnym wycofał swoją żonę ze składu rady nadzorczej. Jak nieoficjalnie wiadomo, pod koniec zebrania, gdy nie byli już obecni pracownicy, zarząd odwołał Kucharskiego z funkcji prezesa i powierzył jego obowiązki Krzysztofowi Miękinie, przewodniczącemu rady nadzorczej. Dotychczasowy prezes ma być w Torpo dyrektorem.


Część akcjonariuszy pracowniczych jest oburzona tym, kogo wybrano na likwidatorów spółki.


- Pierwszym została wysoko wykwalifikowana krawcowa, sprowadzona z Wrocławia, drugim - prawnik z kancelarii obsługującej zakład. Zebraliśmy podpisy 16 procent akcjonariuszy (według kodeksu spółek handlowych, wystarczy 10) i wysyłamy do sądu rejestrowego wniosek o wyznaczenie likwidatora z urzędu - mówi Mirosława Sugalska.


Dziwne wczasy pod gruszą


Na walnym akcjonariusze usłyszeli, że Torpo ma ponad 3 mln zł straty za ubiegły rok. Na poprzednim zebraniu, w październiku, jeszcze nie było powodów do niepokoju. Według władz spółki, strata powstała w listopadzie i grudniu. Jak to możliwe? Jednym z powodów miało być nieuzyskanie spodziewanych zleceń na szycie odzieży wojskowej.


Wątpliwości pracowników nadal budzi też wyprzedaż zakładowego majątku. Ośrodek wypoczynkowy w Białogórze sprzedano osobie prywatnej za 1,9 mln zł. Emerytom Torpo zaproponowano po 350 zł dopłaty do wczasów pod gruszą.


- Też jestem emerytką, więc chciałam skorzystać. Jakież było moje zdziwienie, gdy dowiedziałam się, że dopłaty dostaną tylko ci, którzy spełnią dwa warunki: na wczasy wyjadą w czerwcu i koniecznie do prywatnego już ośrodka „Morska Kraina” w Białogórze. Czy to nie jest napędzanie klientów temu przedsiębiorcy? I po co? - pyta Mirosława Sugalska.


Niewygodnych pytań jest więcej. Do tematu będziemy wracali.

Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo