Toruń. Gigantyczne kolejki pod szpitalem na Bielanach w Toruniu . "Padł system!"

Paulina Błaszkiewicz
Paulina Błaszkiewicz
Taka kolejka chętnych na szczepienie czekała przed szpitalem na Bielanach w środę rano
Taka kolejka chętnych na szczepienie czekała przed szpitalem na Bielanach w środę rano Nadesłana
Ogromne kolejki, trudności z przełożeniem terminu szczepienia drugą dawką, czy brak kontaktu z punktem szczepień to między innymi problemy, na które w ostatnich dniach wskazują torunianie. Wiele osób z tych powodów rezygnuje ze szczepień, a tylko 32. procent mieszkańców jest zaszczepionych pierwszą i drugą dawką. Co z resztą?

Zobacz video: Polacy podzieleni ws. szczepień nastolatków

- Moje szesnastoletnie dzieci miały być szczepione w środę w punkcie szczepień w szpitalu na Bielanach. Punktualnie pojawiły się z tatą na szczepieniu, ale na miejscu okazało się, że jest tak długa kolejka i żadna godzina już nie obowiązuje. Przed nimi i mężem było ponad 200 osób. W związku z tym dzieci nie zostały zaszczepione i wróciły do domu. Moja córka ma problemy kardiologiczne i dla niej to szczepienie było bardzo ważne, ale postaram się poszukać innego terminu, by dzieci zostały zaszczepione. Oczekiwanie w pandemii w tak długiej kolejce nie jest bezpieczne. Te godziny szczepień są ustalane po to, by uniknąć tłoku. Kompletnie nie rozumiem tej sytuacji - mówi nasza Czytelniczka i mama dwójki nastolatków.

Nagrody tygodniowe losowane będą w każdą środę przez dwanaście tygodni. Aż 60 szczęśliwców otrzyma po 50 tys. zł, a 702 osoby - hulajnogi elektryczne.Czytaj dalej. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNEPOLECAMY TAKŻE: Obowiązkowe szczepienia dla wszystkich? Jarosław Kaczyński tego nie wyklucza

Loteria szczepionkowa. Do wygrania samochód, hulajnogi i pie...

Toruń. Padł system Ministerstwa Zdrowia

Rzecznik Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu w rozmowie z "Nowościami" potwierdza, że w środę były problemy ze szczepieniami.

- Padł system. To awaria ze strony Ministerstwa Zdrowia. W środę mieliśmy szczepić ok. 800 osób. Rzeczywiście były kolejki, ale każdy, kto poczekał dostał szczepionkę. Do tej pory nie mieliśmy większych problemów. Były dni, gdy szczepiliśmy ok. 1500 osób - mówi dr Janusz Mielcarek, rzecznik szpitala.

Zobacz także

Kolejki to nie jedyny problem pacjentów, którzy chcą się zaszczepić przeciwko koronawirusowi. Dla wielu osób zaszczepionych pierwszą dawką, (Jak wynika z danych miasta to ponad 82. procent mieszkańców) problem stanowi drugie szczepienie, które trudno przełożyć, gdy np. coś wypadnie.

Toruń. 1/3 ma szczepienie za sobą

142 164 to liczba szczepionek po zliczeniu pierwszej i drugiej dawki podanych szczepionek od początku programu szczepień w Toruniu. Liczba podania drugiej dawki nie jest już tak imponująca, ponieważ dwa razy - pełną dawką preparatami firm Moderna, Pfizer i Astra Zeneca zaszczepiło się 59 tysięcy osób. Co z pozostałymi?

- Pierwszą dawkę szczepionki firmy Pfizer przyjąłem pod koniec kwietnia. 9 czerwca miałem drugi termin szczepienia, ale nie mogłem pojawić się na szczepieniu z ważnych powodów. Dzwoniłem na infolinię Narodowego Programu Szczepień, ale usłyszałem, że termin szczepienia drugą dawką mogę przełożyć tylko w punkcie, w którym przyjąłem pierwszą dawkę. Niestety do punktu szczepień w szpitalu miejskim nie mogę się dodzwonić. Słyszę tylko, że mam dzwonić od godziny 10 do 14, ale nikt tam nie odbiera. Nie wiem, czy jeszcze mogę się zaszczepić? - pyta Czytelnik.

Czwarta fala koronawirusa w Polsce to bardzo realny scenariusz. Tym bardziej że liczba chętnych do przyjęcia szczepionki spada. Musimy więc liczyć się z tym, że w Polsce zostanie wprowadzony kolejny lockdown. Rząd przygotowuje plan awaryjny na wypadek czwartej fali epidemii. Zagraża nam w szczególności nowy wariant koronawirusa, czyli wirus Delta. Zarażają się nim przede wszystkim osoby niezaszczepione. - Jeżeli nie osiągniemy wystarczającego poziomu zaszczepienia, będziemy musieli liczyć się z czwartą falą Covid-19 - ostrzega minister Michał Dworczyk. Zobaczcie, jakie obostrzenia może wprowadzić rząd >>>>SZCZEGÓŁY NA KOLEJNYCH STRONACH >>> Czytaj także: Obowiązkowe szczepienia dla wszystkich. Tego chce Jarosław Kaczyński

Czwarta fala koronawirusa w Polsce. Rząd ma plan awaryjny. T...

Rzeczniczka szpitala miejskiego w Toruniu zapewnia, że punkt szczepień przy ul. Batorego nadal działa i można się tam dodzwonić.

- Telefony odbiera jedna osoba. W związku z tym jeśli jest ich dużo, trzeba próbować się dodzwonić. Działa też nasz adres mailowy [email protected], pod który można pisać w różnych sprawach dotyczących np. zmiany terminu szczepienia. Odpowiadamy na wszystkie maile - zapewnia Kamila Chyzińska.

Zobacz także

Zmiany od 1 lipca

Ministerstwo Zdrowia i rządzący chcą, by przed kolejną zapowiadaną falą epidemii zaszczepiło się jak najwięcej osób. Między innymi z tego powodu od czwartku zmieniają się zasady szczepień drugą dawką. Osoby zaszczepione jedną dawką mogą się szczepić w drugim terminie w dowolnym punkcie szczepień.

- Do tej pory wiele osób zwracało uwagę na to, że zaszczepili się pierwszą dawką w jednym punkcie, chcieliby się zaszczepić w innym - to było niemożliwe albo trudne. Od 1 lipca takiego problemu już nie będzie. Każdy, kto zaszczepił się pierwszą dawką, będzie mógł znaleźć sobie termin w dowolnym, innym punkcie i się zaszczepić drugą dawką - poinformował Michał Dworczyk. 

Taka kolejka chętnych na szczepienie czekała przed szpitalem na Bielanach w środę rano

Toruń. Gigantyczne kolejki pod szpitalem na Bielanach w Toru...

Nie ma szczepionek?

Jedna z naszych Czytelniczek w mailu do redakcji napisała, że jej szczepienie zostało automatycznie zmienione.

- Miałam się szczepić w punkcie szczepień przy Szosie Chełmińskiej w poniedziałek po południu. Rano dostałam sms-a z systemu Ministerstwa Zdrowia, że termin mojego szczepienia został zmieniony na następny dzień. Nikt mnie nie pytał, czy ten termin mi odpowiada. W związku z tym szczepienie pierwszą dawką mam dopiero za tydzień - opowiada kobieta.

Dzwoniliśmy w tej sprawie na infolinię Narodowego Programu Szczepień. Usłyszeliśmy, że zmiana terminu szczepienia może być związana z tym, że do punktu nie zostały dostarczone preparaty.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A JAK SIĘ NIE ZASZCZEPIĘ,TO CO?????

o
olo 68

odpalajcie wolne media prawdziwe niezależne w internecie - grupę nieskonformizowanych lekarzy C19, dr Hałat , w REALU24.

32% a reszta? Reszta nie jest królikami doświadczalny mi do eksperymentów medycznych na szybko skleconą mixturą, której testowanie (na ludziach) zakończy się w grudniu 2023r.

O tym red. Błaszkiewicz Wam nie napisze.....

B
Błaszkiewicz lobbystka

Nachalnej propagandy pro-szczepionkowej c.d. Ludzie w kolejce zrobią już wszystko co im powie Centralny Telewizor. Oni są już nie do odratowania....

G
Gość

autorka artykułu się ZESRAŁA,czy mam za nią to zrobić?

Dodaj ogłoszenie