Toruń: Jak wygląda wolontariat na oddziale covidowym w szpitalu na Bielanach? "Nie ma co się zastanawiać. Po prostu trzeba pomagać"

Paulina Błaszkiewicz
Paulina Błaszkiewicz
Od lewej Małgorzata Rębiałkowska- Stankiewicz i Katarzyna Gucjatis, która od kilku dni jest wolontariuszką na oddziale covidowym w szpitalu na Bielanach. Facebook
Katarzyna Gucajtis związana z Fundacją "Światło" i Zakładem Opiekuńczo-Leczniczym dla osób w śpiączce jest jedną z pierwszych wolontariuszek na oddziale covidowym w szpitalu na Bielanach. Pomaga przy chorych od kilku dni i zachęca do tego inne osoby zaszczczepione przeciwko koronawirusowi oraz ozdrowieńców. Pracy jest dużo. Nie chodzi o towarzystwo dla chorych, ale pomoc przy pielęgnacji, czy innych czynnościach sprawiających pacjentom trudność.

Zobacz video: Szczepionkę na covid dostaniemy w pracy?

- Moja przyjaciółka. Mama dwójki fantastycznych dzieci. W obecnej rzeczywistości, stała się moją prywatną bohaterką- bierze urlop po to, żeby być wolontariuszką na oddziale covidowym Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu. Karmi chorych, myje, przewija, nosi baseny ale przede wszystkim rozmawia z osobami, które są pełne lęku- w samotności, bez bliskości rodziny. Kasiu, kłaniam Ci się nisko - napisała w mediach społecznościowych dr Małgorzata Rębiałkowska- Stankiewicz, psychoonkolog.

Toruń: szpital na bielanach szukał wolontariuszy

Katarzyna Gucjatis, bo o niej mowa zawodowo jest związana z Fundacją Światło i Zakładem Opiekuńczo-Leczniczym dla osób w śpiączce. Jako osoba pracująca w służbie zdrowia przyjęła szczepionkę przeciwko koronawirusowi. Gdy tylko dowiedziała się od tym, że szpital na Bielanach poszukuje wolontariuszy do pomocy przy pacjentach covidowych; zgłosiła się bez wahania. Jak opowiada w rozmowie z "Nowościami" razem z nią na szkolenie przyszło ponad dwudziestu młodych kleryków.

- Nie chcę być żadną bohaterką. Zgłosiłam się do pomocy w szpitalu jako wolontariuszka, bo tak trzeba. Jestem zaszczepiona, sytuacja jest trudna. Kto ma pomagać? Ja mam doświadczenie w pracy z pacjentami. Nie mam problemu z wykonywaniem czynności pielęgnacyjnych przy pacjencie, co może być trudne dla mężczyzn. Z obserwacji wiem, że jest to dla nich dyskomfort i nie ma znaczenia, czy chodzi o ciało kobiece, czy męskie - mówi Katarzyna Gucajtis.

Jak wygląda wolontariat na oddziale covidowym?

Wolontariuszka na oddziale covidowym pomaga od kilku dni. By tam pracowaćwzięła dwa dni urlopu. Już wie, jakie ma zadania i jak ustawić swój grafik.

- Najwięcej pracy przy chorych jest rano i wieczorem, dlatego będę chodzić do szpitala po pracy - mówi Katarzyna Gucajtis i zachęca do pomocy inne osoby zaszczepione, choć nie jest to łatwa praca.

Dla człowiea, który czerpie wiedzę o koronawirusie z mediów, wejścia na oddział covidowy może być szokiem. Dla Katarzyny Gucajtis jak i całego personelu medycznego trudnością jest praca w kombinezonie. Nie można go zdjąć, gdy wejdzie się na oddział, czyli do strefy czerwonej.

Warto przeczytać

- Pierwszego dnia miałam na sobie ten kombinezon przez cztery godziny. Gdy wychodziłam z oddziału, to prawie zemdlałam. Byłam tak niedotleniona. Żaden wirus nie przebije się przez taki strój - wspomina wolontariuszka.

Jej praca w szpitalu na Bielanach polega na pomaganiu pacjentom covidowym w codziennych czynnościach np. umyciu się, czy jedzeniu. Pacjenci nie mają siły na długie rozmowy. Poza tym większość z nich leży pod tlenem.

POlecamy

- Wejście na ten oddział to dla mnie zderzenie z covidową rzeczywistością. Obserwuję różne sytuacje. Pierwszego dnia spotkałam pięćdziesięcioletniego mężczyznę, który chodził po oddziale. Wydawało się, że jego stan jest dobry. Gdy przyszłam następnego dnia, to pacjent zmarł - opowiada Katarzyna Gucajtis.

W jej ocenie każdy pacjent ma inne potrzeby. Ostatnio jedna z pacjentek poprosiła ją o pomoc w umyciu włosów. Kobieta była z zawodu fryzjerką, a zły wygląd w szpitalu spędzał jej sen z powiek.

Trwa głosowanie...

Czy wciąż przestrzegasz reżimu sanitarnego?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie