Toruń. Miasto pompuje dotacje w małą retencję. Rozpoczyna się kolejny nabór wniosków

Szymon Spandowski
Szymon Spandowski
Gwałtowne deszcze po tygodniach upałów i suszy - takie obrazki, zdaniem specjalistów, będą nam towarzyszyły coraz częściej. Dlatego warto inwestować w zbiorniki, które pomogą zatrzymać masy wody w momencie, gdy kanalizacja deszczowa będzie najbardziej obciążona, a poza tym będą bardzo przydatne w łagodzeniu skutków suszy.
Gwałtowne deszcze po tygodniach upałów i suszy - takie obrazki, zdaniem specjalistów, będą nam towarzyszyły coraz częściej. Dlatego warto inwestować w zbiorniki, które pomogą zatrzymać masy wody w momencie, gdy kanalizacja deszczowa będzie najbardziej obciążona, a poza tym będą bardzo przydatne w łagodzeniu skutków suszy. Grzegorz Olkowski
Urząd Miasta Torunia ogłasza kolejny nabór wniosków o dotacje na zakup i montaż urządzeń do zbierania wód opadowych i roztopowych. Urzędnicy przypominają również, że na zainteresowanych cały czas czekają pieniądze na wymianę kotłów i pieców.

Deszcze niespokojne potargały sad... Pierwsze słowa piosenki z "Czterech pancernych" zdobywają nowe znaczenie. Rzeczywiście deszcze stają się coraz bardziej niespokojne i gwałtowne. Na ogół pada rzadko, ale bardzo konkretnie. I jak powiedział niedawno w rozmowie z "Nowościami" prof. Rajmund Przybylak, kierownik Katedry Meteorologii i Klimatologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, tak może się dziać coraz częściej. Gwałtowne ulewy, podczas których na ziemię spada tyle wody, że żadna kanalizacja nie będzie w stanie jej na bieżąco odbierać, a później długo nic i susza.

Miasto trzeba do tych nowych warunków dostosować ograniczając powierzchnie zabetonowane, a zwiększając te przepuszczalne - zielone. Bardzo ważna jest również mała retencja, czyli zbieranie wód opadowych i roztopowych. Taka woda oczywiście przydaje się do podlewania roślin, ale podłączone do rynien zbiorniki mają jeszcze jedną zaletę - zatrzymują pierwszą spływającą z dachów falę nawałnicy. Robią to akurat wtedy, gdy kanalizacja deszczowa jest najbardziej obciążona.

Polecamy

Ile wniosków o dotacje na małą retencję wpłynęło w 2020 roku?

W ubiegłym roku w Toruniu ruszył pilotażowy program wspierający małą retencję. Na budowę zbiorników władze miasta przeznaczyły wtedy 400 tysięcy złotych, zainteresowani mogli otrzymać dofinansowanie w wysokości 80 procent, pod warunkiem, że koszt zbiorników nie przekraczał ustalonych progów. Do Urzędu Miasta wpłynęły 54 wnioski, ostatecznie jednak dotacje trafiły do 44 wnioskodawców. W tym roku do podziału było 600 tysięcy złotych.

- Dzięki temu programowi mogą być finansowane miejsca zbierania wód opadowych i roztopowych w formie zbiorników naziemnych, podziemnych oraz systemów nawadniania zieleni - mówi prezydent Torunia Michał Zaleski. - O dofinansowanie mogą ubiegać się zarówno osoby fizyczne, wspólnoty mieszkaniowe, osoby prawne jak również przedsiębiorcy.

Jak dotąd urzędnicy podpisali umowy z 55 beneficjentami i rozdysponowali nieco ponad 400 tysięcy złotych. Jak informuje Urząd Miasta, beneficjenci zobowiązali się do wykonania:

  • 27 zbiorników podziemnych na wody opadowe i roztopowe o pojemności jednostkowej od 1,5m³ do 10 m³ pozwalających na zgromadzenie 120,5 m³ wód opadowych,
  • 60 zbiorników naziemnych na wody opadowe i roztopowe o pojemności jednostkowej od 0,2m³ do 0,65 m³ pozwalających na zgromadzenie 18,96 m³ wód opadowych
  • 29 systemów nawadniania terenów zieleni o łącznej powierzchni ok. 12.452 m² wykorzystujących zgromadzone wody opadowe w zbiornikach naziemnych lub podziemnych.

Do podziału zostało jeszcze prawie 200 tysięcy złotych, w związku z czym Urząd Miasta ogłosił kolejny nabór wniosków. Można je składać do końca września, pomocą w razie czego służą pracownicy Wydziału Ekologii i Środowiska UMT tel.: 56 611 86 93. Warto tu pamiętać, że o dotację należy wystąpić przed rozpoczęciem inwestycji.

Polecamy

Modernizacja ogrzewania - ile pieniędzy zostało do podziału?

Urząd Miasta przypomina także, że cały czas można się ubiegać o dotację na modernizację systemu ogrzewania.

– Likwidujemy zarówno piece kaflowe, jak i kotły centralnego ogrzewania. W roku 2020 Gmina Miasta Toruń przeznaczyła na ten cel 2,3 mln zł. W minionym roku złożono 315 wniosków, a na modernizację systemu ogrzewania otrzymało 281 podmiotów w łącznej wysokości blisko 2,2 zł. W efekcie zlikwidowano 429 palenisk: 243 pieców kaflowych oraz 186 kotłów c.o. – mówi prezydent Zaleski.

W roku 2021 na ten cel w budżecie przeznaczono 2,5 mln zł. Do tej pory złożono 258 wniosków i już zakończono inwestycje wsparte udzieleniem 95 dotacji na kwotę 649 870,23 zł. Dzięki temu zlikwidowano 132 źródła tzw. niskiej emisji (75 pieców kaflowych oraz 57 kotłów c.o.). W przygotowaniu jest kolejnych 47 umów na kwotę 320.000 zł.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie