Tylko u nas
nowosci.com.pl

Zobacz koniecznie!

Rozwiń
Toruń: Od najbliższego poniedziałku bez ciepłej wody w...

Toruń: Od najbliższego poniedziałku bez ciepłej wody w kranach

Artur Olewiński

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

Pani Beata wraz córką Michaliną korzystają z ostatnich chwil na ciepłą wodę. Od najbliższego poniedziałku do piątku w kranach jej zabraknie

Pani Beata wraz córką Michaliną korzystają z ostatnich chwil na ciepłą wodę. Od najbliższego poniedziałku do piątku w kranach jej zabraknie ©Grzegorz Olkowski

Prognozy pogody wskazują, że czeka nas bardzo gorący tydzień. To zła wiadomość dla torunian, którzy korzystają z miejskiej sieci ciepłowniczej. Przez pięć dni będą mogli brać tylko lodowaty prysznic.
Pani Beata wraz córką Michaliną korzystają z ostatnich chwil na ciepłą wodę. Od najbliższego poniedziałku do piątku w kranach jej zabraknie

Pani Beata wraz córką Michaliną korzystają z ostatnich chwil na ciepłą wodę. Od najbliższego poniedziałku do piątku w kranach jej zabraknie ©Grzegorz Olkowski

Na takie kąpiele zdecydują się tylko zdeterminowani lub fani mocnych wrażeń. Temperatury sięgające 28 stopni Celsjusza w połączeniu z zimną wodą oznaczają bowiem, że nasze ciało dozna małego szoku termicznego. Niestety, innego wyjścia nie będzie.

Pisaliśmy już w „Nowościach”, że od poniedziałku 30 maja aż do piątku 3 czerwca EDF Toruń przestanie dostarczać do miejskiej sieci ciepłą wodę. Przerwa jest konieczna, bo ciepłownicy muszą połączyć starą instalację do nowej, powstającej wraz z elektrociepłownią gazową.

- Połączenie nowej i starej instalacji polega na przecięciu istniejących rurociągów w określonych punktach - informuje Julita Karpińska, rzeczniczka EDF Toruń. - W miejscu przecięcia zostaną założone nowe rozgałęzienia, zakończone urządzeniami i zaworami regulacyjnymi, ważącymi po 200 kg. Umożliwią one dostawy ciepła z nowej elektrociepłowni.

U rodziny i w garnku


Prace mają być prowadzone całą dobę, tak aby można było jak najszybciej wznowić dostawy ciepłej wody. Cała operacja potrwa mimo wszystko kilka dni. Dlaczego tak długo?

Konieczne będzie m.in. czasochłonne opróżnienie z wody całej miejskiej sieci, a następnie powtórne jej napełnienie. W tej sytuacji torunianie szukają alternatywnych sposobów podgrzewania wody do kąpieli. Pomysłów jest sporo, ale najpopularniejsze to... wizyty u rodziny dysponującej własnymi systemami grzewczymi lub nalewanie wody podgrzanej w garnkach i czajnikach.

- Umówiłam się już z siostrą, że będę ją częściej odwiedzać - mówi pani Renata z ulicy Kaliskiego. - Mieszka w domku jednorodzinnym i wodę podgrzewa na własną rękę. Niestety, codzienne dojazdy nie będą możliwe, dlatego będę się doraźnie ratowała wodą grzaną w kuchni na gazie.

Są osoby, które na co dzień korzystają z sieci ciepłowniczej, ale z bieżącą ciepłą wodą w kranie nie mogą się rozstać.

- Nie wyobrażam sobie, że nie będę mogła wziąć prysznica, zwłaszcza że będzie gorąco - mówi pani Julita. - W dodatku mam małe dzieci. Zdecydowaliśmy z mężem, że kupimy przepływowy, elektryczny ogrzewacz do wody. To wydatek, ale sprzęt wykorzystamy w domku letniskowym.

Co ze szpitalami?


Brak ciepłej wody to spore wyzwanie dla szpitali. Na Bielanach i w dziecięcym mają własne kotłownie. Co z innymi lecznicami?

W zakaźnym stanąć ma kotłownia przenośna, a w szpitalu psychiatrycznym woda na oddziałach grzana będzie indywidualnie.

Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Komentarze (4)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jjj (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Jest 5 czerwca a wody jak nie bylo tak nie ma.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zaniepokojony (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Jestem ciekawy czy taka duża inwestycja nie podniesie cen m3 wody - przecież ktoś musi za to zapłacić. Moim zdaniem podgrzanie wody gazem jest droższe niż węglem - dochodzą jeszcze koszty...rozwiń całość

Jestem ciekawy czy taka duża inwestycja nie podniesie cen m3 wody - przecież ktoś musi za to zapłacić. Moim zdaniem podgrzanie wody gazem jest droższe niż węglem - dochodzą jeszcze koszty przesyłowe. Nasz blok na Wrzosach podpina się do węzła - będzie masakra. zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zyggi (gość)

Zgłoś naruszenie treści

oczywiscie ze podniesie - wystarczy spojrzec na torunskie wodaciagi - co roku podwyzka - inwestycje powoduja ze zwieksza sie majatek spolki co za tym idzie wyzsze podatki wiec co roku kap kap...rozwiń całość

oczywiscie ze podniesie - wystarczy spojrzec na torunskie wodaciagi - co roku podwyzka - inwestycje powoduja ze zwieksza sie majatek spolki co za tym idzie wyzsze podatki wiec co roku kap kap kap...tu nie dosc ze inwestycja pokazna to jeszcze na paliwo ktorego nie posiadamy zbyt wiele a import to zawsze import, niewazne czy od ruskich czy ajatollachow ;]zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

nikk (gość)

Zgłoś naruszenie treści

to chyba żart

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo