Toruń. Oryginalny wózek, który pojawił się w filmie "Prawo i pięść" zostanie wyeksponowany?

Szymon Spandowski
Szymon Spandowski
Tak wyglądał wózek z "Prawa i pięści" w 2009 roku. Jeszcze przez kilka lat stał w ogródku domu przy ul. Czarlińskiego jako kwietnik
Tak wyglądał wózek z "Prawa i pięści" w 2009 roku. Jeszcze przez kilka lat stał w ogródku domu przy ul. Czarlińskiego jako kwietnik Adam Zakrzewski
Znalazł się pasjonat, który ma zamiar sfinansować remont oryginalnego wózka, który pojawił się w filmie "Prawo i pięść", a później stał się pierwowzorem instalacji upamiętniającej to kręcone w Toruniu dzieło.

Toruń. Skąd się wziął pomnik wózek na Rynku Nowomiejskim?

To była piękna historia. Pod koniec sierpnia 2008 roku na Rynku Nowomiejskim w Toruniu został odsłonięta instalacja upamiętniająca "Prawo i pięść". Sławny eastern, czyli cieszący się wielką popularnością w krajach bloku wschodniego film akcji, został jak wiadomo nakręcony w 1964 roku. Zdjęcia powstały głównie w Toruniu, pojawia się na nich m.in. drewniany wózek, na którym cały swój dobytek ulokowały uratowane z obozu koncentracyjnego kobiety.

Ten wózek, jako symbol wojennej tułaczki i niedoli, zainspirował twórców upamiętniającego film pomnika. Ich dzieło odsłonili m.in. reżyser filmu Jerzy Hoffman oraz Magdalena Zawadzka, wdowa po Gustawie Holoubku, który zagrał głównego bohatera. Nikomu wtedy nie przyszło do głowy, że wózek, który pojawił się w filmowym epizodzie, może nadal istnieć! My również nie byliśmy tego świadomi, aż do 2009 roku, gdy z redakcją "Nowości" skontaktowała się jego właścicielka.

- Wózek powstał na zamówienie mojego ojca, Kazimierza Nowickiego jakoś na początku lat 50. - wspominała wtedy na naszych łamach pani Krystyna Brzezińska. - Tata woził nim cegły i cement do budowy domu, a mama z Rynku Nowomiejskiego kartofle. Kiedyś zauważył ją ktoś z filmowców i zapytał, czy mogłaby wózek pożyczyć.

Dla przypomnienia - Rynek Nowomiejski był wtedy głównym placem targowym Torunia.

Jak właściciele wózka przyjęli pomnik?

Pomnik powstał na podstawie tego, co widać na kilku kadrach filmu, różni się więc nieco od oryginału.

- Kiedy odsłonięto rzeźbę, dziwiliśmy się, co to za pręty wystają z kół - mówiła Krystyna Brzezińska. - Dziś nasz wózek jest częściowo przebudowany, ma inne boki, ale koła są oryginalne, bez prętów.

Oryginał woził nie tylko materiały budowlane i żywność. W latach 50. i 60. jeździły na nim wszystkie dzieciaki z ulicy Czarlińskiego. Kiedy my tam dotarliśmy, wózek spędzał emeryturę w ogrodzie pełniąc rolę kwietnika. Ponownie wspomnieliśmy o nim jakieś trzy lata później, gdy Marcin Gładych pracował nad swoim "Panoptikonem". Bardzo się wózkiem zainteresował i postanowił wykorzystać go w filmie. Pani Krystyna doszła wtedy do wniosku, że pamiątkę dobrze by było przekazać w dobre ręce i poprosiła, abyśmy takie znaleźli.

Dzięki publikowanym przez nas ostatnio kolorowanym zdjęciom z przedwojennego Torunia udało się zidentyfikować kilka osób, których fotografie znajdowały się w pewnym wystawionym na sprzedaż albumie rodzinnym! Może szczęście nadal będzie nam sprzyjać? Zapraszamy zatem na kolejną wycieczkę po przedwojennym Toruniu w kolorze. Dzisiejszą wyprawę zaczynamy od zdjęcia z wiślanego parowca. Tak kiedyś wyglądała Wisła w Toruniu.Czytaj dalej. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Dawny Toruń w kolorze. Dzięki kolorowanym zdjęciom udało się...

Kto przechował filmowy wózek?

Na umieszczony w "Nowościach" apel odpowiedziało Muzeum Historyczno-Wojskowe. Wózek znalazł lokum między innymi zgromadzonymi w toruńskim I Liceum Ogólnokształcącym pamiątkami przeszłości. W dobrych warunkach przetrwał tam do naszych czasów, chociaż nie brał udziału w żadnych organizowanych przez załogę M-HW akcjach, ponieważ muzeum posiada również młodszego zmiennika o podobnej konstrukcji.
Pobyt weterana w rezerwie właśnie jednak dobiega końca. Znalazł się bowiem pasjonat toruńskich historii oraz filmu gotowy sfinansować remont oryginalnego wózka, który po renowacji miałby cieszyć oczy mieszkańców i turystów.

- Taka pamiątka zasługuje na drugie życie i ekspozycję - mówi Piotr Wiznerowicz, nowy opiekun pojazdu z filmową przeszłością.

Gdzie i w jakiej formie wózek miałby zostać wyeksponowany? Zapewne tam, gdzie kiedyś przed kamerą uwijali się Gustaw Holoubek, Ryszard Pietruski, Zdzisław Maklakiewicz, Jerzy Przybylski i gdzie po kamieniach toruńskiego bruku toczyły go Zofia Mrozowska, Hanna Skarżanka i Ewa Wiśniewska. Szczegóły mamy jednak poznać po renowacji.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie