Toruń: Poród w szpitalu na Bielanach - fakty i mity

Alicja Cichocka-BielickaZaktualizowano 
Na warunki na toruńskiej porodówce nie można narzekać. Ta część oddziału jest po generalnym remoncie. Rodzące chwalą bardzo wysoki standard i dobrą opiekę personelu. Na zdjęciu położna Brygida Puchalska.<br>
Na warunki na toruńskiej porodówce nie można narzekać. Ta część oddziału jest po generalnym remoncie. Rodzące chwalą bardzo wysoki standard i dobrą opiekę personelu. Na zdjęciu położna Brygida Puchalska. Grzegorz Olkowski
Toruńska porodówka nie ma w zespole anestezjologa. Korzysta ze wsparcia specjalisty z innego oddziału. W szpitalu na Bielanach są m.in. sale porodowe zapewniające pacjentkom komfort i odpowiednią intymność. A cesarek robi się już coraz mniej.

Jak się rodzi w Polsce? Nadal źle - wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli, która wzięła pod lupę 29 porodówek. Jak na krajowym tle wypada porodówka w Toruniu? - Życzę, żeby każdy szpital miał tak dobre warunki, jak my - twierdzi jej ordynator.

Raport NIK nie pozostawia złudzeń - po czterech latach od wprowadzenia jednolitych standardów okołoporodowych żaden ze skontrolowanych oddziałów położniczych nie spełnia wszystkich wymogów (toruński nie był tym razem kontrolowany).

Jak się rodzi na Bielanach w Toruniu?

Kobiety nadal rodzą bez znieczulenia (choć zewnątrzoponowe jest refundowane), mają rutynowo nacinane krocze. Bywa, że rodzą w wieloosobowych salach, gdzie stanowiska oddzielone są parawanami. Lekarze są przepracowani - rekordzista pracował bez przerwy sześć dób. Za porody rodzinne szpitale każą sobie płacić - w Opocznie 100 zł, Bytowie - 56 zł.

Czytaj także: Na porodówce na Bielanach spada liczba cesarek

Jak odkrył NIK, alarmująca jest też liczba wykonywanych cięć cesarskich w kontrolowanych placówkach - 47 procent, jesteśmy w europejskiej czołówce.

Jak na tle skontrolowanych placówek wypada toruński oddział położniczy?

- Życzyłbym każdemu szpitalowi takich warunków, jakie są u nas - słyszymy od ordynatora oddziału położniczo-ginekologicznego w Toruniu, dr. Marka Maleńczyka. - Komfortowe sale porodowe, bardzo dobrze wyposażone, zapewniające pacjentkom intymność. Nie ma mowy o porodach w salach wieloosobowych czy opłatach za rodzinny poród - zapewnia.

Znieczulenie na życzenie?

Z tym już tak różowo nie jest. Toruńska porodówka nie ma w zespole anestezjologa, korzysta ze wsparcia specjalisty z innego oddziału. Pierwszeństwo mają pilni pacjenci. Podobnie jest w większości porodówek, do których zapukał NIK. Jak podkreśla dr Maleńczyk, znieczulenie zewnątrzoponowe to jedna z wielu form łagodzenia bólu.

- Pacjentkom proponujemy np. gaz rozweselający, z którego w zeszłym roku skorzystała co trzecia rodząca naturalnie - dodaje. Toruńską porodówkę wyróżnia za to spadająca liczba cięć cesarskich. NIK wyliczyła, że blisko co drugi poród skończył się cesarskim cięciem. W Toruniu ten wskaźnik jest dużo niższy, wynosi 30 proc.

Boją się rodzić naturalnie

Kobiety zabiegają o cesarkę ze strachu o siebie i dziecko w przekonaniu, że jest najbezpieczniejsza. Tymczasem dr Maleńczyk przestrzega. - Powoduje patologie w kolejnej ciąży. Wytrzymałości blizny na macicy nie sposób ocenić. Wrośnięte w nią łożysko może zagrozić życiu matki - ostrzega, że konsekwencje dotykają też dzieci. - Częściej zapadają na astmę czy cukrzycę.

Porodowe patologie

Warto zajrzeć do raportu NIK, choćby po to, żeby zobaczyć zdjęcia sal, w jakich rodzą kobiety, a potem przebywają z dziećmi.

Na oddziale w Człuchowie (Pomorskie) gabinet do badań ciężarnych był tak zorganizowany, że po otwarciu drzwi postronne osoby mogły zobaczyć pacjentkę w intymnej sytuacji. W szpitalu w Hajnówce (Podlaskie) na wprost drzwi znajdowała się wanna do imersji wodnych dla rodzących. W Krotoszynie (Wielkopolskie) matki z dziećmi lokowano w 7-osobowej sali.

polecane: Flesz: Pszczoły wymierają. Czy grozi nam głód?

Wideo

Materiał oryginalny: Toruń: Poród w szpitalu na Bielanach - fakty i mity - Nowości Dziennik Toruński

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3