Toruń. Radni o pieniądzach m.in. na budowę Europejskiego Centrum Filmowego CAMERIMAGE

Szymon Spandowski
Szymon Spandowski
Pierwsze miejsce w konkursie na opracowanie koncepcji architektonicznej budynku Europejskiego Centrum Filmowego Camerimage w Toruniu zajęło austriackie biuro architektoniczne Baumschlager Eberle Lustenau
Pierwsze miejsce w konkursie na opracowanie koncepcji architektonicznej budynku Europejskiego Centrum Filmowego Camerimage w Toruniu zajęło austriackie biuro architektoniczne Baumschlager Eberle Lustenau Materiały prasowe ECFC
Podczas czwartkowej sesji toruńscy radni zdecydowali o losie ponad 30 milionów złotych, które zgodnie z zapisami tegorocznego budżetu miały zostać wydane, jednak z różnych powodów wydać się ich nie udało.

Trwają prace nad przyszłorocznym budżetem Torunia. Na niedawnym posiedzeniu Rady Miasta radni musieli się jednak jeszcze porachować z budżetem tegorocznym. Po pierwsze, z ponad 17 milionami złotych, których w tym roku nie udało się wydać. Z jakiego powodu?

- Mamy trudny czas. Ceny usług i materiałów powodują, że oferty są dużo, dużo wyższe niż zakładaliśmy, musimy w związku z tym powtarzać postępowania przetargowe - tłumaczyła radnym skarbniczka Magdalena Flisykowska-Kacprowicz.

Poza tym radni zostali także poproszeni o przekazanie dodatkowych pieniędzy - 1 miliona 800 tysięcy złotych na remont kamienicy przy Bydgoskiej 52. Zostaną one przeznaczone na niezbędne zabezpieczenia ścian oraz drewnianych elementów konstrukcji. W sumie zatem remont jednego z najcenniejszych zabytków Bydgoskiego Przedmieścia pochłonie nieco ponad 14 milionów złotych, z czego ponad 10 milionów wyłoży Unia Europejska.

Zarówno prezydent Zaleski jak i pani skarbnik podkreślali, że reanimacja kamienicy jest kosztowna i bardzo trudna. Przypominamy jednak, że społecznicy z Bydgoskiego, miłośnicy zabytków, a także "Nowości", apelowały o pilny remont tego zabytku przez ponad 10 lat. Ta dekada dla stanu budynku, a zarazem kosztów jego remontu, miała bardzo istotne znaczenie.

Co się zmieniło w harmonogramie budowy ECFC?

Na te zmiany radni zgodzili się bez słowa. Inaczej było ze zmianami harmonogramu finansowania Europejskiego Centrum Filmowego Camerimage.

- W tym roku ECFC zamierzało pokryć koszty konkursu architektonicznego oraz zapłacić za dokumentację projektową dla tej inwestycji - wyjaśniała Magdalena Flisykowska-Kacprowicz. - Jak państwo wiecie, konkurs niedawno się zakończył, teraz trwają negocjacje w sprawie podpisania umowy ze zwycięzcą na sporządzenie dokumentacji. Ma ona być gotowa w styczniu 2023 roku, zatem wszystkie wydatki jakie mieliśmy na ten cel ponieść w tym roku i kolejnym, trzeba przenieść o jeden rok. Tu się w sumie nic złego nie dzieje, informacje o postępie prac macie państwo na bieżąco.

W tym roku na sfinansowanie konkursu i projektu gmina miała przeznaczyć 16 milionów, zaś ministerstwo kultury 32 miliony złotych. Jak poinformowała pani skarbnik, ECFC wydało jednak jak dotąd 3 miliony 300 tysięcy, z czego pieniędzy miejskich - 1 milion 100 tysięcy. Co się stanie z pozostałymi 14 milionami 900 tysiącami złotych?

- Zdejmujemy je z budżetu. Ta kwota w całości zmniejsza deficyt tego roku, będzie musiała zostać wydana w latach następnych - mówi Magdalena Flisykowska-Kacprowicz.

Co niepokoi radnych Koalicji Obywatelskiej?

Zaniepokoiło to radnego Piotra Lenkiewicza z Koalicji Obywatelskiej, który zastanawiał się czy termin realizacji całego przedsięwzięcia nie będzie zagrożony i czy miasto nie będzie musiało wydawać przeznaczonych na budowę ECFC pieniędzy w ostatniej chwili. Jego klubowy kolega Maciej Krużewski poszedł jeszcze dalej.

- Już przy konstruowaniu budżetu mówiliśmy, że nie ma szans na wydanie tych pieniędzy w tym roku. Mam wrażenie, że mityczna umowa między Toruniem a fundacją Tumult jest nadrzędna wobec budżetu, bo ona właściwie nim steruje. Apeluję, żeby zmienić warunki umowy, a nie budżetu! Umowa jest sprzed pandemii, jej zapisy nie zmieniły się o jotę, jakby pandemia ECFC nie dotyczyła - grzmiał radny. - O ile nie będzie przedstawionych realnych kosztów operacyjnych dla wybranej koncepcji, ja będę miał duży problem z popieraniem dalej tego projektu ponieważ wiem, że koszty i długi będą dzielone nie na trzy, ale na dwa: pomiędzy państwo i samorząd Torunia.

Radnym z Koalicji odpowiedział Wojciech Klabun, przewodniczący klubu PiS. Stwierdził m.in., że rozdzierają szaty, jak zawsze, gdy jest mowa o ECFC.

Kto został wicedyrektorem ECFC do spraw inwestycyjnych?

Dyskusja zahaczyła także o wicedyrektora ECFC do spraw inwestycyjnych. Konkurs na to stanowisko wygrał Maciej Janusz, który doświadczenie zdobywał m.in. w Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej, gdzie także był wicedyrektorem.

Wątpliwości radnych rozwiewał prezydent Zaleski tłumacząc, że zmiany w harmonogramie są czymś normalnym i są wprowadzane zgodnie z procedurami. Najwyraźniej wszystkich przekonał, ponieważ gdy przyszło do głosowania, zmiany poparli wszyscy radni, którzy brali udział w posiedzeniu.

***

W pierwszej relacji z sesji, którą robiłem w czwartek podczas trwania posiedzenia napisałem, że prezydent przekazując rano radnym informacje o sytuacji w mieście, nie wspomniał o kryzysie w Specjalistycznym Szpitalu Miejskim, gdzie został zawieszony ostatni w Toruniu oddział neurologii i leczenia udarów. Michał Zaleski zrobił to jednak wieczorem, na zakończenie sesji.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie