Toruń. Trwa zbiórka pieniędzy na odbudowę spalonego domu na toruńskim Rudaku. Nadal potrzebna pomoc

Justyna Wojciechowska-Narloch
Justyna Wojciechowska-Narloch
Pożar wybuchł 18 stycznia nad ranem Grzegorz Olkowski
Niecałe 25 tys. zł dali dotąd dobrzy ludzie na odbudowę domu rodziny Woźniaków z toruńskiego Rudaka. Ich poprzednie lokum strawił pożar. Pani Barbara, jej mąż Mariusz i 6-letni syn Wojtek uciekli w ostatniej chwili. Teraz marzą o tym, by postawić na nowo to, co bezpowrotnie zniszczył ogień.

Historia rodziny Woźniaków, którym 18 stycznia spłonął dom, poruszyła wiele serc. Do pogorzelców popłynęła fala pomocy.

Pomoc dla pogorzelców. Woźniakowie dziękują

- Jesteśmy wdzięczni za każdą przekazaną rzecz, za każde dobre słowo. Nie spodziewaliśmy się, że ludzie z takim zaangażowaniem zareagują na nasze nieszczęście - mówił "Nowościom" Mariusz Woźniak. - Dostaliśmy bardzo dużo ubrań i sprzętów. Mogę zapewnić, że nic się nie zmarnuje. Jeśli będzie nam niepotrzebne, podzielimy się z innymi ludźmi w trudnej sytuacji. Dziękujemy za wszystko. Reakcja ludzi na nasze nieszczęście przywraca nam wiarę w to, że warto się starać, że mimo ciosu od losu trzeba żyć dalej.

Polecamy

Rodzina otrzymała także wsparcie psychologiczne i inną niematerialną pomoc jak chociażby możliwość składowania otrzymanych rzeczy w Szkole Podstawowej nr 17 na Rudaku. Miasto natomiast pomogło przy wywozie spalonego dobytku, a teraz szuka lokum dla rodziny na czas odbudowy ich domu.

Zrzutka na odbudowę spalonego domu
Zbudowany na działkach „Rudaczek” dom z bali był nowy i ładny, z funkcjonalnym dołem i użytkowym poddaszem. Woźniakowie spędzili w nim dopiero drugie święta Bożego Narodzenia.

  • Wszystkie instalacje w budynku były nowe, wykonywane przez fachowców z uprawnieniami. To samo ze sprzętami zasilanym prądem.
  • Dziś ich dom nie nadaje się do zamieszkania. Całe zostały tylko zewnętrzne ściany. Rodzina straciła wszystko. Z płonącego domu uciekali o 5 nad ranem jak stali - w piżamach. Na przyjazd strażaków czekali na 20-stopniowym mrozie.

Polecamy

W sprawie pomocy dla rodziny Woźniaków należy dzwonić pod jeden z podanych numerów – 665-197-628 lub 725-125-716.
I jeszcze jedno. Przyjaciele pani Barbary i jej męża Mariusza zbierają pieniądze na odbudowę domu na stronie zrzutka.pl. Jak dotąd jest tam prawie 25 tys. zł. Do finału jednak daleko - na odbudowę potrzeba 150 tys. zł. Oto link do zbiórki dla Woźniaków: https://zrzutka.pl/29m942.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie