To deweloperski boom na nowe biura w Toruniu. Wkrótce liczba takich powierzchni w mieście wzrośnie o kilkanaście tysięcy metrów kwadratowych.

W ostatnim czasie w naszym mieście przybyło ponad 6 tys. mkw. nowych powierzchni biurowych. Kolejne 6 tys. przybędzie wraz z otwarciem Kościuszko Business Point w pobliżu Dworca Wschodniego. To dokładnie tyle, ile jeszcze do niedawna oferowała cała aglomeracja bydgosko-toruńska!
[break]

Jak wynika ze Strategii Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych dla Bydgosko-Toruńskiego Obszaru Funkcjonalnego, przygotowanej przez analityków Deloitte, Bydgoszcz i Toruń znajdują się w gronie miast o najmniejszych zasobach powierzchni biurowych powyżej 1 tys. mkw. Tymczasem to właśnie takie obiekty są kluczowe dla rozwoju branży. Wszystko wskazuje na to, że długo nie pozostaniemy w tyle.

W ostatnim czasie przy ulicy Grudziądzkiej powstała przebudowana Orbita Business Park (dawniej Marbud Centrum Biznesu). Na biurowej mapie Torunia pojawił się Calypso Office Center na rogu Broniewskiego i Sienkiewicza. Z kolei już w październiku biurka staną w Kościuszko Business Point.

- Mamy coraz większy potencjał, który wynika między innymi z rosnącego zainteresowania ewentualnych najemców, poszukujących powierzchni biurowych. W znacznej mierze wynika ono z możliwości oferowanych przez UMK - mówi Adam Zakrzewski, dyrektor Biura Obsługi Inwestora i Przedsiębiorcy.

Toruńscy deweloperzy zamierzają wykorzystać to zainteresowanie. Już dziś można znaleźć oferty na atrakcyjne miejsca w planowanych nowych biurowcach. Trzy takie budynki powstaną na rogu Dąbrowskiego i Gregorkiewicza, u zbiegu Szosy Chełmińskiej i ulicy Grudziądzkiej oraz przy skrzyżowaniu ulic Lubickiej i Studziennej.

Mowa w sumie o dodatkowych 7,6 tys. mkw. powierzchni. Czy to oznacza to, że Toruń staje się biurowym zagłębiem?
- Wiele zależy od tego, jak wykorzystamy wspólny potencjał z Bydgoszczą - mówi Magdalena Jasińska z Kościuszko Business Point. - Jako metropolia mamy większe szanse. Mamy nadzieję, że wraz ze wzrostem podaży będziemy bardziej dostrzegalni na globalnej mapie powierzchni biurowych. Do tej pory były na tyle małe, że w ogóle nie ujmowano ich w branżowych raportach. Kilkanaście tysięcy metrów kwadratowych to już jednak coś.