Toruniowi przybył kolejny zabytek rejestrowy. Wojewódzki konserwator zabytków nobilitował budynek dyrekcji lasów

Szymon Spandowski
Szymon Spandowski
Budynek Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych na zdjęciu z początku lat 30.
Budynek Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych na zdjęciu z początku lat 30. Z archiwum rodzinnego Jadwigi Tokarskiej
Udostępnij:
Wojewódzki konserwator zabytków wpisał do rejestru gmach Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych przy ulicy Mickiewicza w Toruniu. Razem ze wspaniałym dziełem toruńskiego mistrza modernizmu Kazimierza Ulatowskiego, trafiły tam także niedźwiedzie Ignacego Zelka.

Niewiele jest w Toruniu budynków, które po niemal stu latach wciąż jeszcze pełnią taką samą funkcję. Obiekty chwalone już w chwili powstania, doceniane coraz bardziej z każdą kolejną dekadą, również nie są czymś powszechnym. Do takiej architektonicznej arystokracji należy budynek Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych przy ul. Mickiewicza, zaprojektowany przez Kazimierza Ulatowskiego.

Polecamy

„Gmach wznosi się na gruncie udzielonym bezpłatnie przez Magistrat, na powierzchni 3520 metrów kwadratowych. Obejmuje 65 ubikacyj biurowych i 29 ubikacyj mieszkalnych. Koszt budowy wyniósł w przybliżeniu 840 tys. złotych - pisało „Słowo Pomorskie” pod koniec września 1930 roku. - Jako budynek dwutraktowy, ma pośrodku obszerny korytarz i westybul. Na parterze zawiera ubikacje rachuby, na pierwszem piętrze dużą salę konferencyjną, gabinety dyrektora i wicedyrektora, na drugiem piętrze pokoje inspektora, bibljotekę i pomieszczenie zbiorów muzealnych”.

Kiedy został ogłoszony konkurs na budowę dyrekcji lasów?

Pamiętajmy, że kiedyś ubikacjami nazywano po prostu pomieszczenia. Jeśli zaś chodzi o budynek i jego projektanta - toruński mistrz modernizmu wygrał ogłoszony w 1927 roku konkurs architektoniczny. Budowa, jak informowała prasa, rozpoczęła się we wrześniu roku 1928. Już 1 sierpnia A. D. 1930, dyrekcja zaczęła przeprowadzać swoje biura z gmachu Urzędu Wojewódzkiego (czyli dzisiejszego Collegium Maius Uniwersytetu Mikołaja Kopernika), na Mickiewicza. Pracownicy, którzy otrzymali ubikacje mieszkalne, zasiedlili je już w kwietniu.

Jak gotowy budynek oceniała przedwojenna toruńska prasa?

„Obszerny ogród z kwietnikami urządza się obecnie między dwoma skrzydłami gmachu - pisał ponad dziewięćdziesiąt lat temu reporter „Słowa” - Kończy się również pewne detale rzeźbiarskie fasady, o czem poniżej. Wnętrze cechuje prostota i celowość. Ukształtowanie jego jest oczywiście zastosowane do potrzeb biurowych. Godna uwagi jest na przykład konstrukcja kasy wykonana przez polską firmę z Poznania, według najnowszych wymagań techniki, m.in. zastosowano tu specjalne zabezpieczenia od podkopu. Bardzo udane są gipsatury w sali konferencyjnej i na stropie korytarza przed salą, gdzie zastosowano formy nowoczesne, skromne lecz przyjemne dla oka.
Część budynku przy ul. Moniuszki jest przeznaczona dla dyrektora i dwóch inspektorów. Urządzenie wewnętrzne tej części mieszkalnej gmachu odznacza się zastosowaniem wszelkich udogodnień higjenicznych naszych czasów, wykonany w sposób wzorowy i zarazem niekosztowny.
Jedynem ożywieniem zewnętrznem elewacji, zresztą bardzo skromnej, będą już w najbliższej przyszłości będące na ukończeniu dwa niedźwiedzie przy wejściu (koncepcja i wykonanie art.-rzeźbiarza p. Zelka z Torunia i orzeł nad bramą (również projektu p. Zelka). Wszystkie te rzeźby będą wykonane z piaskowca kieleckiego, podobnie jak pilastry, okładziny dolne i stopnie frontu.
Podkreślić należy, że roboty, pod ogólnem kierownictwem pana inż. Milewskiego, wykonały wyłącznie firmy polskie w liczbie 25. Tym sposobem gmach dyrekcji jest nie tylko wzorowym budynkiem wzorowo-mieszkalnym, lecz zarazem ciekawym pomnikiem pracy polskiej”.

Prawdziwy arystokrata herbu nie potrzebuje, dobre urodzenie po nim po prostu widać. W tym przypadku jest podobnie, wpis do rejestru można uznać za akt sprawiedliwości dziejowej. Bardzo jednak dobrze, że wojewódzki konserwator zabytków w ten sposób siedzibę RDLP w ten sposób nobilitował i objął ochroną.

"Przedmiotowy budynek Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu posiada wysoką wartość historyczną, jako gmach publiczny Torunia pochodzący w okresu międzywojennego, który zachował ciągłość funkcji (...) Bezsprzeczna jest także artystyczna wartość budynku, reprezentującego wysokiej klasy architekturę modernistyczną, łączącą uniwersalne wzorce klasyczne z elementami nowej sztuki wczesnego funkcjonalizmu; pozostając w nurcie polskim, nawiązuje ona czytelny dialog z modernistyczną architekturą europejską - czytamy w uzasadnieniu opublikowanym na facebookowej stronie Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Toruniu. - Przedmiotowy gmach stanowi jednocześnie charakterystyczny przykład architektury jego twórcy Kazimierza Ulatowskiego".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nowości Gazeta Toruńska
Dodaj ogłoszenie