Toruńscy adwokaci będą radzić na łamach "žNowości"

Małgorzata Oberlan
Od dziś w każdym piątkowym wydaniu „Nowości” Czytelnicy znajdą rubrykę z prawniczą poradą. W niej - odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania. Te można przysyłać mailem pod adresem: [email protected]

Od dziś w każdym piątkowym wydaniu „Nowości” Czytelnicy znajdą rubrykę z prawniczą poradą. W niej - odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania. Te można przysyłać mailem pod adresem: [email protected]

- Okręgowa Rada Adwokacka w Toruniu chce wyjść do środowiska lokalnego z bezpłatną pomocą prawną, albowiem poziom wiedzy prawniczej w społeczeństwie jest niewystarczający. Z naszej wiedzy wynika, że potrzeby są bardzo duże w tym zakresie, a bez fachowej pomocy prawnej trudno sobie zwykłemu obywatelowi poradzić. Stąd inicjatywa podjęta wspólnie z redakcją „Nowości” - mówi adwokat Wiktor Indan-Pykno, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Toruniu.

<!** reklama>

Rozmowa z Piotrem Domańskim, młodym toruńskim adwokatem, o głodzie bezpłatnych porad prawnych wśród mieszkańców Torunia.

<!** Image 3 align=none alt="Image 224101" sub="adwokat Piotr Domański [Fot. Jacek Smarz]">Grupa młodych toruńskich adwokatów, w tym Pan, sama zadeklarowała chęć bezpłatnego doradzania Czytelnikom na łamach „Nowości”. Skąd ta inicjatywa?

Mamy świadomość tego, jak duże jest zapotrzebowanie na bezpłatne poradnictwo prawne. Raz w roku w Toruniu odbywa się dzień takich porad pro bono. Tylko do siedziby Okręgowej Rady Adwokackiej zgłasza się wówczas rzesza potrzebujących porady, a przecież kolejni kierują swe kroki do poszczególnych kancelarii adwokackich. Jednodniowa akcja to jednak za mało. Chcemy doradzać częściej. Na łamach „Nowości” będziemy to czynić z „błogosławieństwem” dziekana Okręgowej Rady Adwokackiej w Toruniu.

Czy działalność pro bono wśród toruńskich adwokatów to rzecz powszechna?

W rejonie toruńsko-włocławskim (obszar Kujawsko-Pomorskiej Izby Adwokackiej w Toruniu - przyp. red.) działa około 250 adwokatów. Na stronach internetowych niektórych tylko widnieją lub zaczynają się pojawiać zakładki z napisem „Pro bono”. Można też powiedzieć, że kiełkuje dopiero zaangażowanie prawników w taką pracę społeczną, jak doradzanie fundacjom czy innym organizacjom pozarządowym. Tymczasem takie zaangażowanie jest nie tylko z korzyścią dla ludzi, którzy skorzystają z bezpłatnej pomocy prawnej. To jest także korzyść dla samych adwokatów i adwokatury w ogóle, bo dobrze wpływa na jej wizerunek.

...który, oględnie mówiąc, przyjemny nie jest.

Zgadza się. Adwokat często dziś bywa kojarzony tylko z drogimi usługami. Chcemy to zmienić. Do 1989 roku adwokaci cieszyli się społecznym szacunkiem, m.in. dzięki zaangażowaniu w sprawy związkowe, obrony działaczy opozycyjnych. W nowym ustroju politycznym i systemie ekonomicznym sytuacja się zmieniła. Teraz jest czas, by adwokatura wyszła do ludzi.

Gdy organizowane są dni bezpłatnych porad prawnych, to z jakimi sprawami najczęściej zgłaszają się ludzie?

Często to tematyka z zakresu prawa pracy. Nieodmiennie nie brakuje też jednak spraw rodzinnych, i to bardzo rozmaitych. Od kwestii alimentów, przez rozwody, podział majątku po sprawy spadkowe. Zupełnie oddzielną, nie mniej liczną grupę stanowią osoby, które pilnie potrzebują pomocy w sprawach związanych z ubezpieczeniem społecznym. To tak zwane historie „walki z ZUS-em”.

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nielot przedni

Panu Janowi III postawiłem zieloną łapkę z kciukiem do góry za b. trafną ocenę, reszta tutaj wpisów to szrot, poza oczywiście dobrem komentarzem pani Asi. Niepokoi dotychczasowe milczenie w tej materii naszej temidy dst. który zęby zjadł na prawie i zwyczajowo wyskakiwał przed szereg. Może ?... po zwąchaniu się z ex ministrem sprawiedliwości o kwalifikacjach dyplomowanego medyka, który miast uzdrowić resort położył go na marach, doszedł do takiego samego wniosku, że byłaby to "sztuka dla sztuki", jak to uczynił z uczącym nas pisania poprawnej polszczyzny swoimi felietonami niezależnego Pana Profesora i niezapominanymi wspaniałymi komentarzami... Lady LL, która niejednego z nas uchroniła przed dyndaniem jako żyrandol pałacowy.

A
Asia

a co? zazdrość zżera? Dobra i słuszna inicjatywa!!!

q
quick

Teraz o wiele łatwiej, dla najlepszych. To przykład jaki dała ta zmiana...
KONKURENCJA

Z
Znaffca

A mecenas Zapiec-Laskowska też będzie doradzać? :)

a
abc

haaaaa niewielu w Toruniu uczciwych i prawych!

J
Jan III

Są sprawy prywatne (sąsiedzi, spadki, itp.), są sprawy "służbowe". Większość tych drugich wynika wyłącznie z pogmatwanego, dwuznacznego prawa, niewiedzy, a przede wszystkim małpiej złośliwości urzędników wszelkich maści. Dobre, proste prawo, fachowość, kultura i uczciwość urzędnika ograniczą o połowę ilość spraw. Dobre rady i porady ? Pomyśleć i wdrożyć moją propozycje, jak wyżej. Ale...nikomu, poza poszkodowanymi obywatelami, na tym nie zależy...z czego by żyła większość biur i kancelarii ?

Dodaj ogłoszenie