Toruńscy wioślarze świetnie rozpoczęli igrzyska w Tokio! Medale realne!

Piotr Bednarczyk
Piotr Bednarczyk
Znakomicie rozpoczęły się igrzyska w Tokio dla polskich wioślarzy. Wszystkie trzy osady znalazły się wśród najlepszych w swoich wyścigach eliminacyjnych. Cieszyć mogą się też torunianie z AZS-u UMK. Mirosław Ziętarski w dwójce podwójnej wygrał swój bieg i awansował bezpośrednio do półfinału, Katarzyna Zillmann w czwórce podwójnej była druga, za to awansowała już bezpośrednio do finału A, czyli zapewniła sobie co najmniej szóste miejsce! Ale to zapewne jej i jej koleżanek nie zadowoli, bo przyjechały do Tokio po medal, podobnie jak Mirosław Ziętarski. Ich pierwsze starty pokazały, że mają na to bardzo realne szanse.

O godzinie 3.40 do rywalizacji w eliminacjach przystąpiła polska dwójka podwójna. Mirosław Ziętarski z AZS-u UMK Toruń w parze z Mateuszem Biskupem walczyli o miejsce w pierwszej trójce, dające awans do półfinału. I zadanie wykonali - wygrali swój wyścig z czasem 6:11:22 przed Szwajcarami (6:11:24) i Nowozelandczykami (6:12:05). Polacy wypracowali sobie zdecydowaną przewagę na 1500 m, zapewniając sobie już w tym momencie awans do półfinału, na ostatnich metrach rywale ich "podgonili", ale przegonić nie dali rady.

- Popłynęli absolutnie wzorowo - podsumował w TVP ich występ mistrz olimpijski Marek Kolbowicz. - Po trzech pierwszych pięćsetkach wypracowali sobie taką przewagę, że mogli być już spokojni. Jesteśmy pod wielkim wrażeniem.

Półfinały w rywalizacji dwójek podwójnych mężczyzn zaplanowano na 25 lipca (niedziela) godz. 05:40 lub 05:50 (przyspieszone ze względu na niekorzystne prognozy pogody), finały - na środę, 28 lipca (finał B - 1.42, finał A - 2.30).

Warto przeczytać

Katarzyna Zillmann (AZS UMK) razem z Agnieszką Kobus - Zawojską, Martą Wieliczko i Marią Sajdak mogła w czwórce podwójnej awansować bezpośrednio do finału, ale musiała zająć w biegu eliminacyjnym miejsce w pierwszej dwójce. I zadanie Polki wykonały! Od początku biegu płynęły na drugim miejscu za faworytkami do złota, Chinkami, odpierając ataki Włoszek. Chinki wpadły na metę z czasem 6:14:32, Polki z 6:18:62. Z innego biegu bezpośredni awans uzyskały Niemki i Holenderki. Finał A odbędzie się we wtorek, 27 lipca, o godz. 3.10.

- Dziewczyny wykonały zadanie na dzisiaj - stwierdziła Anna Wierzbowska, olimpijka z Rio de Janeiro. - Teraz trzeba się zresetować i powalczyć o złoty medal. W finale wszystko jest możliwe.

Do finału olimpijskiego w Tokio awansowała też czwórka podwójna mężczyzn (popłynie w nim we wtorek, 27 lipca, o godzinie 2.58), która wygrała swój bieg eliminacyjny.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie