Tour de Pologne: 6. etap w Katowicach. Polacy wskoczyli na podium NASZ PATRONAT, ZDJĘCIA

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Na 6. etapie Tour de Pologne w Katowicach kolarze rywalizowali w jeździe indywidualnej na czas    Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Na 6. etapie Tour de Pologne w Katowicach kolarze rywalizowali w jeździe indywidualnej na czas Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Lucyna Nenow i Sylwia Dąbrowa / Polska Press
Udostępnij:
6. etap 78. Tour de Pologne wygrał Francuz Remi Cavagna (Deceuninck – Quick Step), a drugi był jego kolega z grupy Portugalczyk Joao Almeida, który obronił żółtą koszulkę lidera i praktycznie zapewnił sobie zwycięstwo w wyścigu. W Katowicach na podium wskoczyli Polacy. Na trzecim miejscu jazdę indywidualną na czas zakończył Maciej Bodnar (BORA-hansgrohe), a na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej awansował Michał Kwiatkowski (INEOS Grenadiers). Do zakończenia naszego narodowego wyścigu pozostał jeszcze niedzielny etap z Zabrza do Krakowa. Zobaczcie zdjęcia z 6. etapu Tour de Pologne w Katowicach.

Tour de Pologne: 6. etap w Katowicach. Polacy wskoczyli na podium

Katowice są stałym punktem na mapie Tour de Pologne. Nasz narodowy wyścig w stolicy Górnego Śląska gości nieprzerwanie od 2009 roku. Po raz pierwszy jednak rozegrany został w tym miejscu nie finisz etapu, a jazda indywidualna na czas.

Kolarze mieli pokonania dystans 18 km wiodący ulicami miasta. Start znajdował się w Strefie Kultury obok NOSPR. Później zawodnicy jechali ul. Olimpijską, Góreckiego, Dudy-Gracza, 1 Maja, Magazynową, Szopienicką, Górniczego Dorobku, Gospodarczą, Trzech Stawów, Francuską, Damrota i Warszawską do alei Korfantego, gdzie obok Pomnika Powstańców Śląskich znajdowała się meta.

Tegoroczny Tour de Pologne jest bardzo wyrównany, a różnice pomiędzy kolarzami w czołówce były minimalne, mimo że przejechali oni już w tym wyścigu blisko tysiąc kilometrów. Wszystko miało się więc rozstrzygnąć w czasówce. Co prawda liczyła ona tylko 18 km, ale na jej trasie było kilka podjazdów. Tym razem nikt nie mógł schować się ze plecami kolegów, ale sam musiał pracować na własny sukces.

Kolarze startowali w kolejności odwrotnej do zajmowanych miejsc w klasyfikacji generalnej. Na trasę wyruszyło 141 zawodników, którzy startowali co minutę, a czołowa dziesiątka co dwie minuty. Największe emocje mieliśmy więc w Katowicach w samej końcówce, gdy jechali Michał Kwiatkowski, Diego Ulissi, Matej Mohorić i lider Joao Almeida, których dzieliło przed tym etapem zaledwie 21 sekund.

Znakomicie pojechał Maciej Bodnar, który długo był liderem, ale później wyprzedził go Francuz Remi Cavagna.

- Pojechałem bardziej sercem niż nogami, bo bywałem już w lepszej dyspozycji fizycznej. Nie popełniłem większych błędów na tej technicznej trasie, za to dobrze rozłożyłem siły i drugą część etapu pojechałem na tyle szybko, by wskoczyć na podium. Upał mi nie przeszkadzał, bo lubię się ścigać w takiej pogodzie - powiedział Maciej Bodnar.

Między Francuza i Polaka wcisnął się jeszcze jadący jako ostatni Joa Almeida. Portugalczyk zajmując drugą pozycję umocnił się na czele wyścigu i pokazał, że w pełni zasłużył na zwycięstwo w 78. Tour de Pologne.

Bardzo dobrze pojechał Michał Kwiatkowski. Polak przeskoczył w klasyfikacji generalnej Włocha Ulissiego i odrobił większość strat do Mohoricia. Do wyprzedzenia Słoweńca zabrakło mu 7 sekund.

- To była dla mnie udana czasówka. Fajnie, że udało mi się wskoczyć na podium w klasyfikacji generalnej. Nadrobiłem trochę sekund nad Mohoriciem, wyprzedziłem Ulissiego. Aktualnie jestem trzeci i ponieważ ostatni etap jest etapem dla sprinterów, więc raczej będę uważał na to, żeby tę pozycję obronić. Almeida udowodnił, że jest w tym wyścigi najsilniejszy i jeszcze powiększył przewagę nad wszystkimi pewnie zmierzając po zwycięstwo - stwierdził Michał Kwiatkowski.

- Zorganizowanie czasówki w Katowicach było bardzo dobrym pomysłem. Róźnice w klasyfikacji generalnej przed tym etapem były minimalne i o układzie czołówki praktycznie decydowały dotąd bonifikaty wywalczone na etapach. Tutaj była natomiast walka z samym sobą o jak najlepszy wynik. To był etap prawdy. Wygrał go najsilniejszy i to było uczciwe zwycięstwo jednego kolarza, a nie całego zespołu - powiedział Czesław Lang, dyrektor generalny Tour de Pologne.

Do końca tegorocznej rywalizacji pozostał jeszcze jeden etap z Zabrza do Krakowa, ale wicemistrz olimpijski z Moskwy był bardzo zadowolony z tego wyścigu.

- To był jeden z najcięższych wyścigów Tour de Pologne jaki organizowałem. Jechaliśmy w większości nową trasą. Wszystkie etapy wiodły mocno pofałdowanymi drogami, a mety usytuowane były na podjazdach i praktycznie nigdzie nie dojeżdżał do końca cały peleton - dodał dyrektor Lang.

W Katowicach rozegrany został trzeci etap Tour de Pologne Junior, w którym wystartował także Czesław Lang  Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Tour de Pologne Junior w Katowicach: Lang jechał razem z dzi...

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Tour de Pologne: 6. etap w Katowicach. Polacy wskoczyli na podium NASZ PATRONAT, ZDJĘCIA - Dziennik Zachodni

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie