Tramwaj stanął na bardzo kłopotliwym zakręcie

Szymon Spandowski
Szymon Spandowski
Projektowanie linii na Bielany idzie pełną parą, projektanci utknęli jednak na skrzyżowaniu alei Solidarności z Szosą Chełmińską i Czerwoną Drogą. Czy kierowcy też tam będą grzęźli?

Projektowanie linii na Bielany idzie pełną parą, projektanci utknęli jednak na skrzyżowaniu alei Solidarności z Szosą Chełmińską i Czerwoną Drogą. Czy kierowcy też tam będą grzęźli?

<!** Image 2 align=none alt="Image 171223" sub="Na Bielany tramwaje pojadą ulicą Broniewskiego, skąd skręcą w prawo w Sienkiewicza i dalej, wzdłuż Gagarina, pomkną w stronę pętli przy Okrężnej Fot. Adam Zakzrewski">Toruńska rewolucja komunikacyjna już się zbliża. Zgrzytu kół tramwajowych na szynach jeszcze nie słychać, tory mają być zresztą tak zaprojektowane, by wagony przetaczały się po nich jak najciszej. Poza tym pierwsza od lat nowa linia tramwajowa w mieście nie opuściła jeszcze desek kreślarskich projektantów, ci mają się jednak do końca roku ze swoim dziełem uporać.

- Wszystko idzie zgodnie z planem – zapewnia Marcin Kowallek, dyrektor magistrackiego Wydziału Gospodarki Komunalnej. – Jedyna rzecz przy budowie linii na Bielany może budzić jakieś emocje to lokalizacja przystanków przy ul. Sienkiewicza. W tej chwili skupiamy się przede wszystkim nad koncepcją funkcjonowania w tym układzie alei Solidarności.

<!** reklama>Niewątpliwie jest się tu nad czym skupiać. Zgodnie z projektem rozbudowy sieci tramwajowej, przy alei Solidarności ma powstać główny węzeł miejskiej komunikacji. Stąd nowe tramwaje, które Toruń ma kupić w ramach projektu BiT-City, lub te stare odświeżone, również dzięki dofinansowaniu z Unii Europejskiej, ruszą m.in. w kierunku nowej pętli przy szosie Okrężnej. Zanim jednak tam dojadą, będą musiały skręcić w lewo na skrzyżowaniu z Szosą Chełmińską, Czerwoną Drogą i Odrodzenia. I bez skręcającego tramwaju miejsce to cieszy się wśród kierowców opinią jednego z najgorszych w mieście.

- Pracujemy nad tym, by ruch w tym miejscu uspokoić – mówi dyrektor Kowallek.

Ruch na pewno się tam nieco uspokoi, gdy będzie gotowa trasa staromostowa. Wielkie roboty drogowe miały się zacząć wiosną 2011 i zakończyć 15 października 2012 roku. Wiosna jest już jednak w pełni, czego nie można powiedzieć o budowie. Przedsięwzięcie, finansowane przez Irlandzką Grupę Inwestycyjną, opóźniło się podobnie jak budowa centrum handlowego przy szosie Chełmińskiej. Przebudowa układu drogowego w tym miejscu była jednym z warunków umowy, jaką IGI podpisała z władzami miasta na budowę tego centrum. Projektanci linii tramwajowej zastanawiają się m.in. nad tym, by w lewo z alei Solidarności mogły skręcać tylko tramwaje.

Czy takie wyjście uspokoi ruch, a przede wszystkim nerwy kierowców? Czas pokaże - we wrześniu 2013 roku, gdy budowana za 47 mln zł linia na Bielany ma być już gotowa.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Domel

Z całą pewnością likwidacja lewoskrętu samochodów Solidarności-Czerwona Droga nie poprawi sytuacji w tym fyrtlu... Jeśli, to modernizacja skrzyżowania i sygnalizacji w tym miejscu.

Dodaj ogłoszenie