Trener ma mieć duży ból głowy

Tomasz Miks
O rozpoczynającym się w niedzielę sezonie, a także ogólnej sytuacji klubu rozmawiamy ze Zbigniewem Fiałkowskim, prezesem Grudziądzkiego Towarzystwa Żużlowego.

O rozpoczynającym się w niedzielę sezonie, a także ogólnej sytuacji klubu rozmawiamy ze Zbigniewem Fiałkowskim, prezesem Grudziądzkiego Towarzystwa Żużlowego.

<!** Image 2 align=right alt="Image 80620" sub="Zbigniew Fiałkowski, prezes GTŻ / Fot. Robert Małecki">Za dwa dni pierwszy mecz ligowy. Czy grudziądzcy żużlowcy jadą w tym sezonie po awans do ekstraligi?

Wiele lat spędzonych w sporcie nauczyło mnie pokory. Wiele razy planowaliśmy, a potem z różnych względów nic z tego nie wychodziło. Dlatego teraz skupiamy się na tym, by awansować do pierwszej czwórki, a potem zobaczymy, co będzie dalej. Awans uzyska zwycięzca, a druga drużyna pojedzie baraż z przedostatnią ekipą ekstraligi.

Jak, Pana zdaniem, drużyna jest przygotowana do sezonu? Czasu do treningów i spotkań kontrolnych nie było dużo.

To prawda, pogoda nie pozwoliła na wiele. Na pewno jednak to ostatnie dziesięć dni do treningów i pracy przy sprzęcie wykorzystaliśmy maksymalnie jak tylko się dało. Myślę, że odpowiedź na pytanie o dyspozycję zawodników poznamy już po pierwszym meczu z Poznaniem. Na pewno wystawimy optymalny, najsilniejszy na dziś skład.

Przed sezonem do drużyny dołączyło wielu nowych zawodników. Kadra liczy 14 żużlowców, w tym ośmiu obcokrajowców. Czy był zawodnik, którego namawialiście na jazdę w Grudziądzu, ale wybrał inny klub?

<!** reklama>Zależało nam na zatrzymaniu w zespole Christiana Hefenbrocka, ale naszą ofertę przebiła Polonia Bydgoszcz. Gdyby to się udało, w stu procentach plan zostałby zrealizowany, ale myślę, że i tak na nasze warunki mamy mocny skład, a trener przy ustalaniu składu będzie miał „ból głowy”, w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

Czy równie dobrze wygląda sytuacja finansowa GTŻ?

Na pewno dużo lepiej niż w latach ubiegłych. Dzięki pomocy Urzędu Miejskiego i prezydenta Roberta Malinowskiego mogliśmy w komfortowych warunkach przygotowywać się do sezonu. Mamy ponad 80 sponsorów, choć brakuje tego tytularnego. Jedyne zadłużenie to 35 tys. zł pożyczki od wodociągów, zaciągniętej przez poprzedniego prezesa. Spłacamy ją co miesiąc po 5 tys. zł.

Czy w tym sezonie na stadionie będą przeprowadzone jakieś prace modernizacyjne, poprawiające jego estetykę i bezpieczeństwo?

Mamy takie plany, ale finanse pozwolą nam je zrealizować dopiero w 2009 roku. Mam na myśli oświetlenie, które będzie już obowiązkowe nawet w I lidze, a także montaż krzesełek, poprawę ogrodzenia i tego typu rzeczy.

Kluby w ekstralidze już muszą prowadzić drużyny złożone z adeptów szkółki żużlowej. Jak kwestie szkolenia młodzieży wyglądają w GTŻ?

Obecnie tajniki czarnego sportu w naszej szkółce poznaje trzech chłopców. Myślę, że przynajmniej jeden z nich, już wkrótce, ma realne szanse na uzyskanie licencji.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie