Trzy razy niewinny

wap
Po trzech latach zakończył się sądowy serial, w którym Bronisław S., funkcjonariusz dawnej Służby Bezpieczeństwa, pozywał do sądu Wacława Kuropatwę, byłego toruńskiego opozycjonistę.

Po trzech latach zakończył się sądowy serial, w którym Bronisław S., funkcjonariusz dawnej Służby Bezpieczeństwa, pozywał do sądu Wacława Kuropatwę, byłego toruńskiego opozycjonistę.

Przypomnijmy, że wszystko zaczęło w 2008 roku. Bronisława S. poczuł się wówczas urażony treścią relacji z procesów, jakie IPN wytaczał byłym esbekom.

Wacław Kuropatwa, były drukarz z podziemnego wydawnictwa Kwadrat, zamieszczał je na swojej stronie internetowej. Między innymi - w opinii Bronisława S. - drwił tam z jego wyjaśnień, jakie składał w sądzie. W pozwie napisał, że miało to wywrzeć negatywny odbiór u czytającego stronę internetową co do jego osoby i poniżyć go w opinii publicznej. Ten proces zakończył się przegraną autora prywatnego aktu oskarżenia.

<!** reklama>Potem złożył pozew cywilny o zadośćuczynienie, który również nie przyniósł mu satysfakcji z wygranej. Do sądu trafił też kolejny prywatny akt oskarżenia Bronisława S. Tym razem chodziło mu o to, że dawny opozycjonista na swojej stronie internetowej miał ponoć zasugerować, iż Bronisław S. ma coś wspólnego z uszkodzeniem auta prokuratora oskarżającego go kiedyś w procesach dotyczących znęcania się w stanie wojennym nad działaczami demokratycznej opozycji. Spisywał numer rejestracyjny auta prokuratora, a potem tak zwany nieznany sprawca oblał je farbą.

Postępowanie w tej sprawie zostało umorzone z powodu przedawnienia się tego zarzutu. Bronisław S. zbyt długo zwlekał ze sporządzeniem aktu oskarżenia w tej sprawie.

Drugi zarzut postawiony przez Bronisława S. dotyczył tego, że na forum strony internetowej prowadzonej przez Wacława Kuropatwę ktoś napisał, że Bronisław S. przez wiele lat donosił na swojego sąsiada. Były funkcjonariusz SB twierdził, iż autorem tego wpisu jest właśnie dawny opozycjonista. Toruński sąd uniewinnił Wacława Kuropatwę z tego zarzutu, ponieważ nie znalazł dowodów na to, że tak było w rzeczywistości.

Bronisław S. złożył apelację na te orzeczenia sądu, ale w miniony czwartek nie została ona uwzględniona przez wyższą instancję. Tym samym wszystkie trzy procesy przeciwko Wacławowi Kuropatwie zakończyły się już prawomocnymi wyrokami korzystnymi dla dawnego opozycjonisty.(wap)

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie