Tu mieszkał smok

Szymon Spandowski
Szymon Spandowski
Rozmowa z doktorem MICHAŁEM TARGOWSKIM, historykiem UMK, m.in. o dziejach i legendach związanych z ruinami zamku krzyżackiego w Toruniu.

Rozmowa z doktorem MICHAŁEM TARGOWSKIM, historykiem UMK, m.in. o dziejach i legendach związanych z ruinami zamku krzyżackiego w Toruniu.

<!** Image 2 align=none alt="Image 170945" sub="Doktor Michał Targowski pieczętuje list do torunian, którzy za 400 lat będą świętować 1000-lecie zawarcia pokoju toruńskiego. Z lewej: Dariusz Subocz, dyrektor Muzeum Piśmiennictwa i Drukarstwa w Grębocinie / Fot. Jacek Smarz">O Toruniu mówi się, że jest bramą Pomorza. Czyli w czasach krzyżackich toruński zamek był jej bardzo ważnym strażnikiem?

Zgadza się, zamek pełnił bardzo istotną rolę, ponieważ był położony przy samej granicy, a poza tym nad spławną rzeką. Toruńscy komturzy zbierali więc informacje szpiegowskie, a ich meldunki kierowane do Malborka do dziś można znaleźć w archiwach.

Kim byli toruńscy donosiciele?

<!** reklama>Przede wszystkim kupcami. Jedni byli informatorami nieświadomymi, inni szpiegowali z premedytacją, dzięki temu mogli liczyć na przykład na wartościowe kontrakty oferowane przez władze państwa zakonnego.

Relacje między miastem a zamkiem zaczęły się jednak psuć. W lutym 1454 roku mieszczanie zdobyli warownię szturmem, a później jego mury rozebrali. Legenda mówi, że to z nienawiści do Krzyżaków...

Co oczywiście nie jest prawdą. Większość toruńskich powstańców rozmawiała między sobą po niemiecku. Ten konflikt nie miał podłoża narodowościowego, torunianie zburzyli zamek, by nie dopuścić do powrotu Krzyżaków, ale również by uniknąć zajęcia warowni przez polskiego króla. Miasto chciało być jak najbardziej niezależne niczym miejska republika. W każdym razie po zdobyciu zamku członkowie jego krzyżackiej załogi wolni opuścili miasto.

Ale przecież mieszczanie zostawili jeden fragment budowli - gdanisko, czyli mówiąc kolokwialnie krzyżacki wychodek...

Aby sobie z Krzyżaków zadrwić? Nic z tych rzeczy! Teren po rozebranym zamku był piętą achillesową miejskich fortyfikacji. Zniknęły jego mury, a na dodatek w ich miejscu wyrosła górka usypana ze śmieci. Gdyby nieprzyjaciel ją zajął i ustawił tam armaty... Mieszczanie zdawali sobie z tego sprawę, proszę zwrócić uwagę, że właśnie od tej strony wybudowano na przykład Monstrancję, jedną z najnowocześniejszych baszt ówczesnego Torunia. Gdanisko ocalało więc, by bronić dostępu do miasta od strony zburzonego zamku, a poza tym zabezpieczało również newralgiczne miejsce, w którym Struga wypływała za mury miejskie i wpadała do Wisły. Było również magazynem prochu, który zresztą kiedyś wybuchł. Po tym zdarzeniu wieżę odbudowano już o jedną kondygnację niższą.

Gdanisko trzymało się zatem mocno, teren zamku stał się natomiast wysypiskiem śmieci.

To najpierw. Później ruiny były też miejscem magicznym, w którym mieszkał smok, przynajmniej według przekazów, w ich stronę właśnie uciekał, gdy został zauważony na Przedzamczu. W XIX stuleciu ruiny stały się miejscem spacerowym...

A w XX wieku zawisła nad nimi polityka, która zrobiła z tego miejsca symbol zwycięstwa nad Niemcami.

Cóż, takie to były czasy. Dzięki wykopaliskom z 1966 roku obraz zamku można było uzupełnić o wieżę, której fundamenty zostały wtedy odkryte. Piwnice zamkowe doczekały się sklepień, zachowane ściany zostały wyremontowane. Pod zamkowymi murami pojawiły się jednak dwa wielkie grunwaldzkie miecze wbite w swastykę. Tymczasem przecież Krzyżacy nie byli tacy źli, jak ich XIX- i XX-wieczna propaganda odmalowała. Z ich osiągnięć korzystamy do dzisiaj.

Legenda o jordanie

Zaprzyjaźniony z mieszczanami zamkowy kucharz Jordan Warzywoda dał im sygnał do ataku, gdy zakonnicy uraczyli się miodem i winem. Mieszczanie pokonali zamkowe mury i od razu wysadzili zamkową wieżę. Jordan nie zdążył zbiec i... wyleciał w powietrze. Wylądował na Bramie Chełmińskiej. Dla uczczenia bohaterskiego kucharza zawisła tam pamiątkowa chorągiewka, przedstawiającą kucharza z chochlą w ręku.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie