Tutaj jeszcze jest ściernisko

Robert Małecki
Różnie można interpretować fakt, że tutejszy ratusz szuka zewnętrznego wsparcia w zakresie pozyskiwania poważnych firm do uruchamiania biznesu w Grudziądzu.

Różnie można interpretować fakt, że tutejszy ratusz szuka zewnętrznego wsparcia w zakresie pozyskiwania poważnych firm do uruchamiania biznesu w Grudziądzu.

Sprowadzenie koncernów to nie tylko prestiż. To także wymierne korzyści finansowe w postaci wpływów do miejskiej kasy z tytułu odprowadzanych podatków.

- Choć nie zawsze jest to regułą - denerwuje się Andrzej M., zastrzegając swoje nazwisko. - Wystarczy spojrzeć na to, co się dzieje w podtoruńskiej strefie, gdzie panuje Sharp i inne japońskie firmy. Wyzysk pracowników i skandale powodują, że zyskują tylko kasy samorządów. Portfele pracowników są nadal szczuplutkie, a do tego dochodzą nerwy i zszargane zdrowie.<!** reklama>

Trudno nie przyznać mu racji. O kłopotach pracowników Sharpa piszemy często. O lokalnych akcjach związanych z osiedlaniem się koncernów już rzadziej, bo i nie ma o czym. Puste przez lata hektary tutejszej podstrefy Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej są tego najlepszym przykładem. Ostatnio można mówić o tym, że wreszcie coś w mieście drgnęło. Funkcjonuje tam od kilku lat jedynie fabryka opakowań tekturowych. A niedawno ratusz informował o wejściu na grudziądzki rynek centrum logistycznego Rossmanna z magazynem o pow. 25 tys. mkw oraz firmy Limito z pakowalnią łososia. Do tego trzeba dodać w perspektywie kilkadziesiąt (lub w wersji niezwykle optymistycznej kilkaset) nowych miejsc pracy. To na początek.

- Działania z programu pod nazwą „Grudziądz - miasto otwarte dla biznesu” sprowadzają się do promocji wszystkich terenów inwestycyjnych naszego miasta - mówi Magdalena Jaworska-Nizioł, rzeczniczka grudziądzkiego ratusza.

Ale nie tylko. Do tego dochodzą akcje związane z misjami gospodarczymi, kojarzeniem miejskich przedsiębiorstw z zagranicznymi, udział w europejskich targach. Teraz ma być podobnie. Przetarg ma wyłonić firmę, która szczegółowo zajmie się tą konkretną kampanią. Jej celem będzie zachęcenie inwestorów do uruchamiania biznesu w Grudziądzu. Tu, gdzie autostrada A1 przetnie się kiedyś z planowaną drogą ekspresową S5, łączącą Wrocław, Poznań i Bydgoszcz z Grudziądzem, a dalej z Olsztynem.

Zwycięskie przedsiębiorstwo ma do tego użyć wielu profesjonalnych metod z zakresu public relations i reklamy. A życie pewnie szybko zweryfikuje skuteczność tych działań.

Nie wiadomo też, ile będą kosztowały takie usługi. Miasto przeznaczyło na realizację całego programu 670 tys. zł w ramach dofinansowania z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Jednak część tych pieniędzy została zapewne wydana.

Otwarcie kopert nastąpi w najbliższy piątek po godz. 10.30.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Ania

Witam jesteśmy pracownikami SHARPA i szukamy pomocy prawnej. Nasi przełożeni notorycznie łamią prawo jesteśmy traktowani jak pod ludzie nie sposób napisać wszystkich zarzutów. Nie wytrzymujemy już psychicznie czy na tym ma polegać praca w własnym kraju?

Dodaj ogłoszenie