reklama

Tylko jedno oczko w głowie

Dorota WittZaktualizowano 
W rodzinie jedynak często musi realizować ambicje rodziców. W szkole domaga się szacunku. W związku nie zawsze wyczuwa potrzeby partnera. Ale „złote dzieci” wyrastają i w rodzinach wielodzietnych.

W rodzinie jedynak często musi realizować ambicje rodziców. W szkole domaga się szacunku. W związku nie zawsze wyczuwa potrzeby partnera. Ale „złote dzieci” wyrastają i w rodzinach wielodzietnych.

<!** Image 4 align=none alt="Image 223292" sub="Najtrudniejsza sytuacja powstaje, gdy jedynak jest nie tylko jedynym dla rodziców, ale i dla dziadków, bo ci chcą zwykle dla malucha wszystkiego, co najlepsze, nie myśląc o konsekwencjach. W takim układzie może wyrosnąć na osobę usilnie forsującą swój punkt widzenia. (Fot. THINKSTOCK)">

Z danych GUS wynika, że blisko połowa Polaków swoje rodzicielskie instynkty zaspokaja, wychowując jedno dziecko. W 2006 r. 54,5 proc. miejskich rodzin realizowało model 2 plus 1, na dwójkę dzieci decydowało się 32,9 proc. par, na trójkę - 8,5 proc, a na czworo i więcej pociech tylko 4 na 100 rodzin. Nieco lepiej było na wsiach (46,7 proc. par z jednym dzieckiem), choć i tam żyje coraz mniej rodzin wielodzietnych. Prognozy na najbliższe lata mówią, że jedynaków przybędzie nawet do około 70 proc. Przywołując głosy naukowców z ubiegłego wieku można dojść do wniosku, że rośnie nam pokolenie zapatrzonych w siebie indywidualistów, którzy nie będą w stanie współpracować w grupie, jednak dziś psycholodzy zaczęli dostrzegać także zalety bycia jedynakiem.

<!** reklama>

- W mediach często słyszy się o samolubnych jedynakach - zauważa Nadia Kostrzewa, psycholożka z bydgoskiej Pracowni Rozwoju „Jabłoń”. - Powiela się ten stereotyp chyba tylko po to, by skłonić kobiety do rodzenia dzieci. Nie godzę się na stawianie znaku równości miedzy jedynakiem i egoistą. Spójrzmy na kulturę Japonii czy Chin. Tamtejsze społeczeństwa są kolektywistyczne, bardzo ważne jest dla nich dobro ogółu, a przecież w dużej mierze dzieci wychowują się tam bez rodzeństwa. - Jedynakom przyprawia się stereotypową gębę, a przecież życiowa postawa, jaką przyjmujemy, nie ma związku z tym, ile dzieci było w rodzinie, lecz z tym, jak nas wychowano. „Złote dzieci” mogą wyrosnąć i w rodzinie wielodzietnej, jeśli rodzice z jakiegoś powodu otoczą przesadną opieką którąś pociechę lub wszystkim narzucą swoje niespełnione ambicje.

Statystyki mówią, że dziecko, które dorasta bez rodzeństwa, jest inteligentniejsze niż rówieśnicy, lepiej dogaduje się z dorosłymi, zna więcej słów, odważniej domaga się szacunku, ale specjaliści wskazują też na niebezpieczeństwa, których źródłem może być brak kontaktu z innymi dziećmi.

- Rodzicom jednego dziecka łatwiej zauważyć i zaspokoić jego potrzeby, ma ono potencjalnie większe szanse na rozwój zdolności i realizację swoich marzeń, omija go konieczność zdobywania uwagi dorosłych, bo nie ma konkurencji ze strony rodzeństwa, a jego oczekiwania od życia mogą być większe - mówi dr Patrycja Rusiak, psycholożka dziecięca z toruńskiego Instytutu Diagnozy i Terapii „Esencja”. Z drugiej strony, uwaga rodziców jest skupiona tylko na nim, co może wiązać się z wysoko zawieszoną poprzeczką. Sprostanie wymaganiom dorosłych może okazać się zbyt trudne, a to budzi poczucie winy i rozczarowanie. Obawa rodziców, aby nie wychować egoisty i egocentryka, może powodować, że stawiane przed dzieckiem wymagania są zbyt surowe.

Bycie jedynakiem to czasem samotne życie, w którym nie trzeba rywalizować, ale też nie ma z kim się twórczo pobawić. - Jego rozwój poznawczy, intelektualny i komunikacyjny jest często na wyższym poziomie niż u dzieci mających rodzeństwo, ale ucierpieć może jego rozwój emocjonalny i społeczny - dodaje dr Małgorzata Wójtowicz-Dacka, psycholożka z UKW w Bydgoszczy. - Wiele zależy od podejścia rodziców. Mogą wychować młodego człowieka tak, by jego relacje z rówieśnikami pozostawały niezakłócone: wystarczy zapewnić malcowi stały kontakt z innymi dziećmi, choćby wcześnie zaczynając edukację przedszkolną. Ważne, żeby maluch nie pozostawał związany wyłącznie z rodzicami i żeby nie traktować go jak dorosłego: nie zabierać na spotkania towarzyskie ze znajomymi, zapewnić mu rozrywkę z rówieśnikami. W przeciwnym razie relacja może stać się toksyczna. Najtrudniejsza sytuacja powstaje, gdy dziecko jest nie tylko jedynym dla rodziców, ale i dla dziadków, bo ci chcą zwykle dla malucha wszystkiego, co najlepsze, nie myśląc o konsekwencjach. W takim układzie może wyrosnąć na osobę usilnie forsującą swój punkt widzenia. Dla niego to naturalne, że może narzucać innym swoje poglądy, jeśli w domu jest jedynym, którego zdanie jest brane pod uwagę choćby przy organizacji wolnego czasu.

Jedynak, którego nie izolowano od rówieśników, bez trudu odnajdzie się w grupie. Często zajmuje w niej jednak miejsce silnego przywódcy - większą skłonność mają do tego chłopcy. W pracy jedynak albo będzie dominował nad innymi i wymagał ich podporządkowania, albo wycofa się z wszelkiej aktywności, bo naturalne jest dla niego, że wszyscy - bez specjalnych starań - realizują jego pomysły, a kiedy tak się nie dzieje, dorosły jedynak cierpi z powodu niezrealizowanych ambicji. To, jakim będzie partnerem, zależy w dużej mierze od tego, jaką miał relację z matką. Jeśli ta dała mu wystarczająco dużo ciepła, a oboje rodzice umieli wpoić mu w dzieciństwie, że poza jego zachciankami liczą się także ich potrzeby, będzie umiał dostrzec potrzeby partnera czy partnerki

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3