Tylko psychiatra się nie przyznał

Waldemar Piórkowski
Waldemar Piórkowski
Arkadiusz Sz., toruński psychiatra, oskarżony o branie łapówek nie przyznał się wczoraj przed toruńskim Sądem Rejonowym do winy. Inaczej postąpili inni oskarżeni w tej sprawie.

Arkadiusz Sz., toruński psychiatra, oskarżony o branie łapówek nie przyznał się wczoraj przed toruńskim Sądem Rejonowym do winy. Inaczej postąpili inni oskarżeni w tej sprawie.

Według śledczych, Arkadiusz Sz. preparował fałszywe historie choroby.

Sporządził taką na przykład dla 37-letniego Roberta S., który miał stawić się w więzieniu, aby odsiedzieć wyrok prawie dwóch lat za podrabianie dokumentów i paserstwo. Fałszywą historię choroby oskarżony stworzył również dla 24-letniego Sławomira R., który z kolei miał odsiedzieć pół roku za kratkami za jazdę samochodem po pijanemu. Obaj mężczyźni, zamiast do zakładu karnego, trafili do szpitala psychiatrycznego, w którym leczył oskarżony.

<!** reklama>Za tę pomoc biegły miał przyjął co najmniej 11 tysięcy złotych. Według prokuratury, oskarżony uczynił sobie z przyjmowania korzyści majątkowych od rodzin Roberta S. i Sławomira R. stałe źródło dochodu i działał w zorganizowanej grupie przestępczej. Podobnie jak inni oskarżeni w tej sprawie.

Oprócz psychiatry jest to w sumie osiem osób, które - według śledczych - uczestniczyły w kontaktowaniu zainteresowanych uniknięciem więzienia lub ich rodzin z medykiem lub bezpośrednio dawały pieniądze lekarzowi. Złożyły one zeznania obciążające psychiatrę, z których wynika, że rzeczywiście doszło do przekazania łapówek i lekarz je przyjął.

Osoby składające te zeznania przyznały się do winy i złożyły wnioski o dobrowolne poddanie się karze. Sąd zaakceptował te wnioski i po przesłuchaniu oskarżonych, do którego dojdzie na początku maja, wyda na nich wyroki.

Arkadiusz Sz. jako jedyny z tej grupy nie przyznał się do winy i chce normalnego procesu. Będzie taki miał.

Szybki proces?

  • Oskarżeni w tej sprawie przyznali się (jedynie poza głównym podejrzanym) i chcą wyroków w zawieszeniu - od 11 miesięcy do dwóch lat pozbawienia wolności.
  • Zobowiązali się również do zapłacenia grzywien, nawet w wysokości ponad 20 tysięcy złotych.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie