Uchwała chroni bekowisko

Anita Etter
Ostoja Miłoleśna - to nowa nazwa części Lasu Rudnickiego uznanego za użytek ekologiczny. Taką decyzję podjęli grudziądzcy radni.

Ostoja Miłoleśna - to nowa nazwa części Lasu Rudnickiego uznanego za użytek ekologiczny. Taką decyzję podjęli grudziądzcy radni.

Uchwała Rady Miejskiej określa teren, który jest naturalną ostoją dziko żyjących zwierząt, a szczególnie dużej populacji występującego w Lesie Rudnickim daniela. Teren jego bytowania to okolice ulicy Miłoleśnej w kierunku jeziora rudnickiego. Początkowo ten mini-rezerwat liczący 16,5 hektara miał nazywać się Rudnickim Rajem, ale ostatecznie zadecydowano, że będzie to Ostoja Miłoleśna.

<!** reklama>W jej skład wchodzą bagna, torfowiska, część rzeki Maruszanki. Ze względu na ukształtowanie terenu zwierzęta tam występujące czują się bezpiecznie, a na coroczna ruję, czyli bekowisko przybywa nawet setka danieli.

- Teren będzie oznakowany, ale każdy będzie mógł, tak jak dotychczas, korzystać z uroków tego miejsca - mówi Magdalena Jaworska-Nizioł, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Grudziądzu.

Miasto nie poniesie także żadnych kosztów w związku z ustanowieniem tego quasi-rezerwatu. Mało tego, będą tam organizowane wycieczki dzieci i młodzieży w ramach działalności Centrum Edukacji Ekologicznej.

Co można, a czego nie wolno będzie robić w Ostoi Miłoleśniej? - Czy będzie można tam chodzić jak dotychczas na grzyby i jagody? - pytał podczas sesji radny Marek Czepek.

Okazuje się, że tak. Uchwała zakazuje jedynie wykonywania wszelkich prac, które mogłyby zmienić rzeźbę terenu, dokonywania zmian w stosunkach wodnych, wydobywania torfu i zabijania dziko żyjących tam zwierząt, a także prowadzenia racjonalnej gospodarki rolnej czy leśnej.

Oznacza to, że drzewa czy zwierzęta, które będą naturalnie obumierać tak jak w puszczy, czy parkach narodowych będą pozostawione w swoim miejscu.

- Często latem jeżdżę na rowerze przez ten kawałek lasu komunalnego do Rudnika - mówi Krystian Góralski, mieszkaniec osiedla Lotnisko. - Nigdy bym nie pomyślał, że może tam powstać rezerwat, ale danieli rzeczywiście jest tam mnóstwo. Czasami przebiegają drogę całym stadem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie