Uchylanie rąbka tajemnic masońskich

Anna KrzesińskaZaktualizowano 
Nie ma w naszym kręgu kulturowym drugiej organizacji, która uchodziłaby za równie tajemniczą, która by równie mocno rozpalała wyobraźnię i która by tak badzo obrosła legendą.

Nie ma w naszym kręgu kulturowym drugiej organizacji, która uchodziłaby za równie tajemniczą, która by równie mocno rozpalała wyobraźnię i która by tak badzo obrosła legendą.

<!** Image 2 align=right alt="Image 100361" sub="Na wystawie można poznać owianą tajemnicą masońską symbolikę / Fot. Paweł Wiśniewski">Zgodnie z wolnomularską koncepcją, człowiek powinien dążyć przede wszystkim do doskonalenia się. Normy etyczne i ideał życia upowszechniany przez masonerię ujmowane są zazwyczaj w tak zwanych dwunastu zasadach wolnych mularzy regularnych.

Głoszą one między innymi, że wolnomularze są braterskim związkiem inicjacyjnym, który za swój fundament obrał wiarę w Boga, Wielkiego Budowniczego Wszechświata. Uznają one, że wolnomularstwo jest zakonem, do którego należeć mogą wyłącznie osoby wolne, niezależne i dobrych obyczajów, które zobowiązują się wypełniać ideały pokoju, miłości i braterstwa.

<!** reklama>Do loży przyjęci mogą zostać wyłącznie ludzie pełnoletni, prawi i dyskretni, ludzie honoru, wysoko ceniący miano Brata Wolnego Mularza. Zasady nakazują im także respektować przekonania i wiarę bliźnich. Ponadto zabrania się im podejmowania w swoim gronie wszelkich dyskusji i polemik politycznych i religijnych. Członkowie związku są zobowiązani okazywać sobie wzajemnie pomoc i dawać obronę braterską, nawet z narażeniem własnego życia oraz kultywować sztukę zachowania spokoju i równowagi we wszystkich sytuacjach.

<!** Image 3 align=left alt="Image 100361" sub="Otwarcie wystawy przyciągnęło liczne grono zwiedzających / Fot. Adam Zakrzewski">Początek pisanej historii wolnomularstwa związany jest z epoką Oświecenia. Istnieje jednak wiele wolnomularskich legend, które mówią o starożytnym pochodzeniu tego nurtu. Za patrona masoneria obrała sobie Hirama, budowniczego Świątyni Salomona, który został zamordowany przez czeladników, albowiem nie chciał wyjawić tajemnic swojego rzemiosła.

Pierwszą strukturą wolnomularską w Europie było tzw. Czerwone Bractwo, czyli wolnomularstwo nierzemieślnicze, wywodzące się z kręgów brytyjskiej arystokracji i przypisujące sobie pochodzenie od średniowiecznych zakonów rycerskich, takich jak joannici i templariusze.

Zostało założone przed 1720 rokiem, a w 1721 r. pojawiło się na ziemiach polskich. Siedziba główna polskich wolnomularzy znajdowała się w Warszawie, natomiast jedna z instancji terenowych, tzw. Rada Zakonu, mieściła się w Toruniu. Bractwo szybko zniknęło z Torunia i po 1721 roku nikt już o nim nie słyszał.

- Pierwszą stricte wolnomularską strukturą organizacyjną w Toruniu była erygowana w 1793 r. loża Zum Bienenkorb (Pod Ulem). Starania o jej założenie podjęło rok wcześniej sześciu mieszkańców Torunia, wolnomularzy o niemieckich korzeniach, którzy byli członkami placówek znajdujących się m.in. w Gdańsku, Elblągu i Malborku. W grudniu 1792 r. zwrócili się oni do Grosse Landesloge der Freimaurer von Deutschland w Berlinie (Wielkiej Loży Krajowej Wolnomularzy Niemiec) z prośbą o umożliwienie im powołania loży w Toruniu. Organizacji nowej placówki podjął się kanonik z Kościelca koło Inowrocławia, Paul Gottlieb von Pohl - mówi kuratorka wystawy, otwartej w toruńskim Domu Eskenów, Aleksandra Mierzejewska.

Wystawa „Wolnomularstwo polskie XVIII-XX w. Mity i prawda” jest pierwszą od wielu lat prezentacją dziejów wolnomularstwa na ziemiach polskich oraz próbą przybliżenia jego filozofii. Pokazuje dokumenty masońskie, listy, dyplomy, grafiki, portrety słynnych masonów.

Oglądamy tam bogaty zbiór pamiątek masońskich znajdujący się w Muzeum Okręgowym w Toruniu (większość eksponatów pokazana jest szerszej publiczności po raz pierwszy).

- Zbiór składa się ze 117 różnych obiektów. Można je podzielić na kilka podgrup. Są to oznaki (czyli znaki wolnomularskie), szarfy, fartuszki i przedmioty lożowe, dokumenty i szkła. Inne obiekty zostały wypożyczone z najznakomitszych polskich instytucji kultury: m.in. z Muzeum Narodowego w Poznaniu, Muzeum Narodowego w Krakowie, Muzeum Narodowego w Warszawie, Biblioteki Jagiellońskiej w Krakowie oraz z prywatnych kolekcji - dodaje Aleksandra Mierzejewska.

Gdzie, kiedy?

Dom Eskenów - oddział Muzeum Okręgowego w Toruniu, ul. Łazienna 16, do 15 lutego 2009 r.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3