Uczciwy makler pokieruje Europą

Przemysław Łuczak
Rozmowa z prof. KAZIMIERZEM ŁASTAWSKIM, politologiem.

Rozmowa z prof. KAZIMIERZEM ŁASTAWSKIM, politologiem.

<!** Image 2 align=none alt="Image 175019" sub="Fot. Przemysław Łuczak">Co może państwo sprawujące prezydencję w Unii Europejskiej?

Państwo sprawujące prezydencję zajmuje się koordynacją prac Rady Unii Europejskiej. W praktyce zależy to od aktualnej sytuacji w Unii Europejskiej, od potencjału państwa przewodniczącego, działalności rządu i wysokich urzędników. Państwo organizuje posiedzenia ministrów finansów, gospodarki, spraw europejskich, prowadzi spotkania specjalistyczne, ukierunkowuje prace zespołów problemowych. Koordynuje różne kierunki działalności rozpoczętej przez poprzednią prezydencję.

<!** reklama>Nie można więc nic załatwić po swojej myśli?

Każde państwo przygotowuje priorytety swojej prezydencji. Musi przy tym uwzględniać interesy Unii jako całości oraz bieżącą sytuację gospodarczą i polityczną. W każdej sprawie proponowanej przez państwo sprawujące prezydencję niezbędne jest uzyskanie skutecznego poparcia innych członków UE. Państwo przewodniczące pełni funkcję uczciwego maklera, który umiejętnie łączy interes krajowy z interesami całej Unii Europejskiej. W czasie swojej prezydencji Polska zamierza wyeksponować kilka problemów, takich jak: poparcie dla Partnerstwa Wschodniego, przygotowanie budżetu na lata 2014-2020, rozwijanie wspólnej polityki energetycznej oraz zabezpieczenie środków na fundusz spójności.

Czy Polsce będzie trudno przebić się z Partnerstwem Wschodnim wobec kryzysu greckiego i Afryki Północnej?

Obecnie uwaga Unii skupia się na ratowaniu Grecji przed bankructwem. Natomiast to, co się dzieje w Afryce Północnej, zwłaszcza w Libii, zajmuje przede wszystkim Włochy, Francję i Hiszpanię, które boją się napływu imigrantów. Francja lansuje tzw. Unię dla Śródziemnomorza. Stanowi ona silną konkurencję dla Partnerstwa Wschodniego w unijnej polityce sąsiedztwa, polegającej na tym, żeby na południu i wschodzie mieć państwa przyjazne.

Co nam może dać prezydencja?

Prezydencja jest szansą na zaprezentowanie państwa i jego dorobku na forum Unii Europejskiej. Możemy zwiększyć rozpoznawalność kraju, zaprezentować zdolności organizacyjne oraz umiejętność reagowania na nieprzewidziane zdarzenia. Poprzez skuteczne działanie możemy zdobyć miejsce w pierwszej lidze europejskiej, którą tworzą Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Włochy i Hiszpania. Liczy się przy tym zarówno inicjatywność, jak i skuteczność realizacji zadań już wcześniej wprowadzonych do realizacji.

Od kiedy w Unii istnieje zasada prezydencji?

Prezydencja datuje się od 1957 roku, natomiast od 2007 roku występuje zbiorowa prezydencja. W czasie takiej prezydencji istnieje ściślejsza współpraca trzech państw o różnej wielkości i różnym położeniu. Polska jest pierwsza (drugie półrocze 2011 roku), po niej prezydencję obejmuje Dania (pierwsze półrocze 2012 roku), a następnie Cypr (w drugim półroczu 2012 roku). Kolejne prezydencje są wcześniej planowane, by umożliwić odpowiednie przygotowanie się państw do roli unijnej.

Czy formuła prezydencji nie przeżyła się?

Przewodnictwo straciło na znaczeniu, ponieważ traktat lizboński wprowadził nowe stanowiska: przewodniczącego Unii, które sprawuje Herman Van Rompuy, oraz wysokiego przedstawiciela do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, zajmowane przez baronessę Catherine Ashton. Te dwa urzędy przejęły część dotychczasowych kompetencji prezydencji. Działanie ich rozwija się i państwo przewodzące musi koordynować działania z różnymi, coraz liczniejszymi strukturami unijnymi. Powstanie nowych urzędów ma usprawnić działanie Unii Europejskiej, ale w praktyce zmusza władze do dodatkowych konsultacji i uzgodnień. Rotacyjna prezydencja podkreśla formalną równość wszystkich państw członkowskich.

Czy zdarzyło się, że jakiś kraj nie sprostał prezydencji?

Największe problemy miały kraje nowe: Słowenia w 2008 roku oraz Czechy w roku 2009. Słowenii nie udało się powstrzymać powstania Kosowa, państwa do dziś uznanego przez część krajów UE. Czechy przeżywały wewnętrzny kryzys polityczny, afery i upadek rządu i to utrudniło im skupienie się na problemach unijnych. Koordynacja przez małe lub nowe kraje interesów 27 państw jest bardzo skomplikowana, bowiem w najważniejszych sprawach Unia musi dalej uzyskiwać jednomyślność decyzji.

Polska poradzi sobie z przewodnictwem?

Polska ma duże możliwości dobrego wypełnienia zadań prezydencji. Nasz kraj jest stabilny politycznie i gospodarczo, pozytywnie przeszedł przez okres kryzysu i może być wzorem dla wielu państw. Może wykazać się sprawnością organizacyjną, gościnnością i otwartością na współpracę w trudnych sprawach unijnych. Najtrudniejsze dla Polski może być podejmowanie spraw finansowo-walutowych, bo nie jesteśmy jeszcze w strefie euro. Natomiast w Unii powstaje coś w rodzaju nieformalnej „eurounii” 17 państw. Ta eurogrupa wytycza kierunki działania gospodarczego, z coraz większą rolą w jej działaniach Europejskiego Banku Centralnego. Musimy to nadrabiać poprzez usprawnienie w organizacji współdziałania. Pozytywną rolę mogą odegrać takie działania polskie, jak spotkanie na szczycie Partnerstwa Wschodniego w Warszawie czy zorganizowanie Europejskiego Kongresu Kultury we Wrocławiu. Czynnikiem utrudniającym sprawowanie polskiej prezydencji mogą być rozgrywki wewnętrzne związane z wyborami do Sejmu i Senatu. Dalej uzewnętrzniają się ostre podziały między dwiema głównymi partiami, osłabiające rolę państwa polskiego w działalności wspólnotowej.

Teczka osobowa

Europeista, bibliotekarz i wędrowiec

Prof. Kazimierz Łastawski (69 l.). Politolog, historyk stosunków międzynarodowych i bibliotekarz. Pracuje w Instytucie Nauk Politycznych Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Do niedawna kierował Zakładem Europeistyki Instytutu Politologii UMK w Toruniu. W swojej pracy naukowej zajmuje się przede wszystkim sprawami integracji europejskiej, polską racją stanu i metodologią badań politologicznych. Jest autorem ośmiu monografii, m.in. „Historii integracji europejskiej” oraz współautorem kilkudziesięciu prac zbiorowych.

Zainteresowania pozanaukowe: pamiętnikarstwo, w wolnym czasie ulubionym zajęciem jest turystyka piesza.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie