Warto przeczytać
Sprawdź

Polecamy!

Rozwiń

Uczestnicy turnieju

Nowości Dziennik Toruński

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

Przeciwnicy Toruńskiego Klubu Hokejowego w finałowym turnieju Pucharu Polski na pewno łatwo nie złożą broni.

Przeciwnicy Toruńskiego Klubu Hokejowego w finałowym turnieju Pucharu Polski na pewno łatwo nie złożą broni.


GKS Tychy


Wicemistrz Polski, jako jedyny z pucharowych finalistów, musiał walczyć o awans od pierwszej rundy. W połowie sierpnia rywalem tyszan był KH Sanok. Podopieczni Wojciecha Matczaka bez większych problemów uporali się z przeciwnikami, wygrywając pierwszą potyczkę 5:1. Do rewanżu już nie doszło (walkower).


W kolejnej rundzie na drodze GKS-u stanęli pierwszoligowi zawodnicy JKH Czarne Jastrzębie, lecz również niespodzianki nie zanotowano (wygrane GKS-u 4:1 i 5:2).


W półfinale Pucharu Polski ich rywalem będzie, obrońca tytułu - TKH ThyssenKrupp Energostal Toruń.


Stoczniowiec Gdańsk


W ubiegłym roku podopieczni Henryka Zabrockiego przegrali w półfinale z ówczesnym obrońcą tytułu Wojasem Podhalem Nowy Targ 2:6. Tym razem zamierzają powetować sobie zeszłoroczne niepowodzenie. Rywalizację w tegorocznej edycji rozpoczęli właśnie od gier z „Szarotkami”.


W pierwszym meczu ćwierćfinału Stoczniowcy bez większych problemów pokonali Podhale, na własnym lodowisku 4:1, a w rewanżu (30 października) powtórzyli ten wyczyn wygrywając nieznacznie 3:2. Dzięki dwóm zwycięstwom znaleźli się w gronie finalistów.


Pierwszym przeciwnikiem gdańszczan, w toruńskich zawodach będzie zespół ośmiokrotnego mistrza Polski oraz dwukrotny zdobywcy Pucharu Polski - TH Unia Oświęcim.


Unia Oświęcim


Najbardziej utytułowany klub z grona czterech finalistów. W ubiegłym roku przegrał półfinał z Toruńskim Klubem Hokejowym, późniejszym triumfatorem zawodów, po serii rzutów karnych (w regulaminowym czasie gry był remis 2:2).


Pierwszym tegorocznym rywalem drużyny prowadzonej (od niedawna) przez Józefa Contofalskiego byli zawodnicy Naprzodu Janów. Oświęcimianie wygrali co prawda tylko jedną z potyczek (6:2, w rewanżu ulegli 3:4), lecz dzięki lepszemu bilansowi bramek zagoszczą już jutro na Tor Torze.

Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo