Ulrich Seidl gościem Tofifestu

Redakcja
- Moje filmy nie mają bawić, dostarczać rozrywki, ale być żywe, dotykać widza - mówi austriacki reżyser, obok którego twórczości nie da się przejść obojętnie.

- Moje filmy nie mają bawić, dostarczać rozrywki, ale być żywe, dotykać widza - mówi austriacki reżyser, obok którego twórczości nie da się przejść obojętnie.

<!** Image 3 align=none alt="Image 222457" sub="Ulrich Seidl nie jest typem reżysera, który stawia na kino rozrywkowe (Fot.: materiały organizatorów)">

Swoją twórczością Ulrich Seidl wpisuje się w nurt uniwersalnej kinematografii. Dzięki temu tematy, które podejmuje, są czytelne na całym świecie. Podobnie jak w przypadku twórczość Michaela Hanekego czy Thomasa Bernhardta. Ostatnia dekada była dla niego szczególnie udana. Zdobył m.in. nagrodę specjalną jury i Cinemavennire Award w Wenecji, nagrody w Karlovych Varach i Erewaniu, a także nominowany był do Złotej Palmy w Cannes.

<!** reklama>

Erotyczne wakacje w Kenii

Ostatnim dziełem Seidla jest trylogia opowiadająca o trzech biblijnych cnotach skonfrontowanych z rzeczywistością współczesnej, zachodniej cywilizacji. W „Raj: Miłość” pięćdziesięciolatka z Europy jedzie na wakacje do kenijskiego kurortu, mając nadzieję na przeżycie erotycznej przygody. W „Raj: Wiara” główna bohaterka poświęca każdą wolną chwilę na pracę misjonarską. Z kolei trzecia część - „Raj: Nadzieja” - mówi o miłości nastolatki z ogromną nadwagą do lekarza, którego poznaje podczas obozu odchudzającego.

Mroczne strony rodzinnego kraju

Austriak nie przyjedzie do Torunia sam. Towarzyszyć mu będzie Margarete Tiesel, która wcieliła się w kontrowersyjną rolę Teresy w „Raj: Miłość”. Oboje spotkają się z widzami 25 października w klubie „Od Nowa”. Będzie więc szansa, aby wypytać reżysera o jego najnowszy film - „W piwnicy”, który ma być opowieścią o codziennym życiu Austriaków i skrywanych przez nich tajemnicach. Reżyser uważa, iż jego rodacy przez wiele lat unikali niewygodnych dla nich spraw, które on chce teraz odkrywać. Czy jest prawdą, że w swoim najnowszym obrazie postanowił zgłębić mroczną historię Josepha Fritzla? Odpowiedź poznamy już wkrótce. Dzień po spotkaniu w klubie Ulrich Seidl poprowadzi w kinie Centrum warsztaty reżyserskie, na które wstęp będzie wolny.

Ulrich Seidl dołączy w tym roku do grona osób, które wzbogacą się o Złote Anioły „Tofifestu”. Przypomnijmy, że w tym roku otrzymają je również za niepokorność twórczą - Kazimierz Kutz i Małgorzata Szumowska. Z kolei Krzysztof Zanussi oraz popularny słowacki reżyser Martin Sulik wzbogacą się o podobne statuetki za całokształt twórczości. Szósty Złoty Anioł powędruje do Magdaleny Berus jako dla wschodzącej gwiazdy europejskiego kina. Aktorka zabłysnęła swoimi pierwszymi rolami w „Bejbi blues” i „Nieulotne”.

Johansson i Smolik

Festiwal zainauguruje 21 października w klubie „Od Nowa” pokaz premierowego filmu ze Scarlett Johansson w roli głównej - komedii „Don Jon”. Tofifest zakończy 27 października koncert Smolika oraz pokaz filmu stworzonego do jego muzyki pt. „The Trip” w reżyserii Dawida Marcinkowskiego.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie