Unibax przegrał w Zielonej Górze i wciąż ma minus sześć punktów

Piotr Bednarczyk
To nie był dobry dzień dla Emila Sajfutdinowa (z lewej) i Tomasza Golloba. Obaj tylko po razie wygrali z Andreasem Jonssonem
To nie był dobry dzień dla Emila Sajfutdinowa (z lewej) i Tomasza Golloba. Obaj tylko po razie wygrali z Andreasem Jonssonem Łukasz Trzeszczkowski
W meczu pełnym podtekstów po ubiegłorocznym walkowerze w finale Enea Ekstraligi Unibax Toruń przegrał ze SPAR-em Falubazem w Zielonej Górze 37:53.

Przypomnijmy, że goście nie wpuścili na to spotkanie prezesa, członków rady nadzorczej i dyrektora sportowego klubu z Torunia, bo „nie byli w stanie zapewnić im bezpieczeństwa”.
Do ostatnich chwil pod znakiem zapytania stał występ niedzielnego jubilata (kończył 22 lata) Darcy’ego Warda, który ma kontuzjowane kolano, a ponadto, jak nieoficjalnie ustaliliśmy, nie do końca jest zadowolony z kontraktu z Unibaksem i wspominał o chęci renegocjacji umowy. Ostatecznie jednak Australijczyk pojechał.
Zaczęło się fatalnie dla Unibaksu - Emil Sajfutdinow i Adrian Miedziński przespali start do pierwszego wyścigu i ulegli podwójnie Patrykowi Dudkowi i Aleksandrowi Łoktajewowi. Goście liczyli na szybką kontrę w wyścigu mlodzieżowym, ale tym razem na starcie najsłabszy był Oskar Fajfer i indywidualne zwycięstwo Pawła Przedpełskiego dało im tylko remis.
Nie zawiedli kibiców Unibaksu za to Australijczycy, którzy w trzecim wyścigu pokonali Piotra Protasiewicza i Andreasa Jonssona i doprowadzili do remisu w meczu.
Ciekawe rzeczy działy się chwilę później - nieoczekiwanie po starcie prowadzili juniorzy - Fajfer i Kamil Adamczewski, a ich plecy oglądali Jarosław Hampel i Tomasz Gollob. Ostatecznie Hampel wyprzedził swojego kolegę klubowego, a wyścig zakończył się wynikiem 3:3.
Druga seria startów należała do gospodarzy. Spora w tym „zasługa” Australijczyków, którzy tym razem przegrali 1:5 oraz Golloba, który w drugim swoim wyścigu drugi raz przyjechał na ostatnim miejscu.
Po siódmym wyścigu torunianie mogli stosować już rezerwy taktyczne, ale... nie bardzo mieli na kogo postawić, bo wszyscy (poza konsekwentnym Gollobem) jeździli w kratkę. Goście mieli okazję do zmiany w 10. biegu, ale nie zdecydowali się zastąpić wspomnianego Golloba. Ten zajął drugie miejsce, ale po tej gonitwie przewaga SPAR-u Falubazu wzrosła do ośmiu oczek. Sytuacja dla Unibaksu pomału zaczęła się robić krytyczna.
I ostatecznie goście nie dali rady. Najpierw Hampel wyprzedził Holdera i Miedzińskiego, później wprawdzie triumfował Holder (rezerwa taktyczna za Sajfutdinowa), ale na starcie został Przedpełski (on akurat jest usprawiedliwiony, bo myślami mógł być przy egzaminach maturalnych, które rozpoczyna w poniedziałek), a kropkę nad „i” postawili w 13. gonitwie Dudek i Jonsson, nie dając szans Gollobowi i Wardowi. Po dwóch porażkach 2:4 w wyścigach nominowanych skończyło się na 16-punktowej przegranej.

SPAR Falubaz Zielona Góra - Unibax Toruń 53:37

Falubaz:
P. Dudek 11+1 (2*,3,0,3,3)
A. Łoktajew 8 (3,1,3,0,1)
P. Protasiewicz 10 (1,3,3,2,1)
A. Jonsson 3+1 (0,0,1,2*)
J. Hampel 12+1 (2,3,1*,3,3)
A. Strzelec 4+3 (1*,2*,1*)
K. Adamczewski 5+1 (2,1*,2)

Unibax:
E. Sajfutdinow 2 (0,2,0,-,-)
A. Miedziński 8+2 (1,1*,3,1*,2,0)
C. Holder 11+1 (2*,0,2,2,3,2)
D. Ward 5+1 (3,1,1*,0)
T. Gollob 3 (0,0,2,1,-)
P. Przedpełski 5 (3,2,0,0)
O. Fajfer 3 (0,3,0)

Wyścigi po kolei:
1. Łoktajew, Dudek, Miedziński, Sajfutdinow 5:1
2. P. Przedpełski, Adamczewski, Strzelec, Fajfer 3:3 (8:4)
3. Ward, Holder, Protasiewicz, Jonsson 1:5 (9:9)
4. Fajfer, Hampel, Adamczewski, T. Gollob 3:3 (12:12)
5. Protasiewicz, Sajfutdinow, Miedziński, Jonsson 3:3 (15:15)
6. Hampel, Strzelec, Ward, Holder 5:1 (20:16)
7. Dudek, P. Przedpełski, Łoktajew, T. Gollob 4:2 (24:18)
8. Miedziński, Adamczewski, Hampel, Sajfutdinow 3:3 (27:31)
9. Łoktajew, Holder, Ward, Dudek 3:3 (30:24)
10. Protasiewicz, T. Gollob, Jonsson, Fajfer 4:2 (34:26)
11. Hampel, Holder, Miedziński, Łoktajew 3:3 (37:29)
12. Holder, Protasiewicz, Strzelec, P. Przedpełski 3:3 (40:32)
13. Dudek, Jonsson, T. Gollob, Ward 5:1 (45:33)
14. Dudek, Miedziński, Łoktajew, P. Przedpełski 4:2 (49:35)
15. Hampel, Holder, Protasiewicz, Miedziński 4:2 (53:37)

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
binio

Cioty i popaprańcy.Nieudaczni pseudo żużlowcy.

o
on

Falubaz przygotował beton, na którym Toruń sobie nie radził. Z drugiego toru nikt, oprócz Dudka nie wygrał. Czasy najszybszego wyścigu im bliżej końca zawodów, coraz gorsze, to świadczy o tym, że nie był tor przygotowany do ścigania. Miedziński jest słaby w tym sezonie i to chyba będzie jego na początku najgorszy sezon. Ward, Sajfudinow po kontuzji nie ma co się dziwić, że słabo pojechali. Gollob chyba nie przygotował się do sezonu. Pan Jan Ząbik nie ma liderów, nie ma kogo wstawiać do rezerwy taktycznej. Będzie bardzo ciężko, jeśli tak Toruń będzie dalej jeździł.

k
krzyżak z bydgoskiego

zgadzam się że trzeba rozgonić to bractwo,przecież oni kompromitują nasz Toruń a czołowym dyrygentem tego towarzystwa jest ten pseudo menago Kryjom ,niech Karkosik zabierze swoje banknoty a ,,turyści" zwani przez niektórych żużlowcami niech zostawią w spokoju NASZ KLUB.LEPIEJ CHODZIĆ NA I LIGĘ I SWOICH CHŁOPAKÓW NIŻ NA PSEUDO ,,ZACHŁANNIKÓW"

n
nie fan już

Wywalić te lemingowe towarzystwo,rozwiązać klub i zacząć od nowa ,młodzieżą naszą.No i czas by p.Gajewski wrócił i p.Ząbik .

t
tomek

Czy w Zielonej Górze nastąpiła kompromitacja drużyny Unibaksu? Nie, bo nie takiej drużyny. Są pojedynczy zawodnicy, patrzący na swój interes. Zawsze mówiłem kolegom z innych klubów, ze w Toruniu jest wspaniała atmosfera do żużla drużynowego, a teraz ... to zlepek zawodników, którym nikt nie pomaga, szczególnie trenerzy. Ząbik niech się zajmie polityką, a żużel już pozostawi ludziom, którzy mają charyzmę.

b
były kibic

Klub Unibax przynosi naszemu miastu wstyd.To co wyprawiają włodarze tego klubu woła o pomstę do nieba.Menago Kryjom powinien zapaść się pod ziemie i odejść z Unbaxu a nie się mądrować.To samo powinien zrobić najlepszy zawodnik na wyjazdach Gollob.Na temat trenerów brak wypowiedzi bo każdy widział jak profesjonalnie zarządzali drużyną w Z.Górze.

A
AdaM

Sport ma to do siebie że są zwycięzcy i pokonani. Ale najbardziej boli porażka która kompromituje zawodników bezradnością w swoich poczynaniach. I tak Unibax przegrał z Gdańskiem inni wygrywają, w Zielonej Górze Tarnów potrafił wygrać, Toruń bezradnie przegrał. A ponoć to najlepiej zorganizowany zespół. To prawda, ale do wyciągania pieniędzy!!! Na głupotę nie wynaleziono jeszcze lekarstwa, więc jak kto głupi niech płaci. Tak było z Adrianną Apator, tak jest z Unibaxem. A że wyniki podłe co z tego ważne że jest „nowa fura”, „większa chata” i to są kryteria wyników toruńskiego sportu, a żużel nie odstaje od tego modelu.
ps przy okazji pozdrawiam W. Jagusia, R. Sullivana ostatnich „krnąbrnych nieposłusznych”.

J
Jan III

Za to w nowym sezonie będą Wielkie Pierwszoligowe Derby Bydgoszcz - Grudziądz - Toruń...frekwencja niezła po 2000 kibiców na meczyk

p
pepe

Ciekawe, co się dzieje w tym klubie? Pan Gollob stwierdza, że nie jest przygotowany do jeszcze (!) do sezonu i wolno mu (tyle przecież zrobił dla polskiego żużla), a przecież ogłaszał przed sezonem że liczy się tylko liga. Pan Ward chce więcej szmalu w trakcie sezonu, pan Holder chce więcej szmalu. Pan Sajfutdinow nagle zapomniał jak się jeździ. Nawet juniorzy są własnymi cieniami z poprzedniego sezonu. Sezon praktycznie już przegrany, chyba chłopaki wyciągną co się da z "bankomatu" i w świat...

k
kibic

Nie -6, a nadal -8 po porażce w Gdańsku, bo tam wszyscy wygrają. Ale tak poważnie, to wiem czemu przegrali! Team spirit upadł bo nie wpuścili super menegera na stadion!

P
Piotr

Wielu moich znajomych przestało oglądać kabaret. Teraz oglądają dream team z Torunia. Śmiechu co niemiara.

K
KOKO

Rozgonic towarzystwo na trzy strony swiata pierwszy Kryjom ,Kurzajewski ,Ward , Golob zostwic młodych

f
fan

Kryjom, miej honor chłopie i zrezygnuj!

k
kibic

To tak , jak brak "drużyny" a są same "gwiazdy" , to jest tak gdy w klubie tylko " mamona" , a nie klimat , zrozumienie i ATMOSFERA........ : są już skutki tej polityki.....

x
x

Panowie "żużlowcy" dajcie już sobie spokój, pięć "gwiazd" Unibaxu dało się tak objechać. Nie dziwię się, że na koniec ubiegłego sezonu nie chcieliście jeździć bo teraz pokazaliście swoje mistrzostwo, które nazywa się KOMPROMITACJĄ, na tym szczeblu można przegrać jednym, dwoma punktami ale nie taką różnicą. Ktoś pisze, że zawodnicy zaspali, to po co ich w ogóle budzono a zresztą złej baletnicy to przeszkadza nawet rąbek spódnicy. Niby zawodowcy a ogrywają ich juniorzy. Szkoda czasu i pieniędzy na oglądanie takich kompromitacji, nie chcą jeździć dajmy szansę juniorom i wychowankom Pana Ząbika. Będą zdobywali doświadczenie a z zaoszczędzonych na "gwiazdach" pieniądzach można dokupić dla młodych sprzęt.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3