Urzędnicy są nam coraz drożsi

Maciej Mroczyński
Udostępnij:
Prawie dwieście złotych wyda każdy włocławianin w tym roku na utrzymanie włocławskiego ratusza.

Prawie dwieście złotych wyda każdy włocławianin w tym roku na utrzymanie włocławskiego ratusza.

<!** Image 2 align=none alt="Image 165204" sub="Mieszkańcy są zbulwersowani, że z roku na rok musimy płacić coraz więcej na utrzymanie włocławskiej biurokracji / Grafika: Milena Wojtkowiak, fot. Jarosław Czerwiński">Pomimo olbrzymiego zadłużenia, w tegorocznym budżecie przewidziano wzrost wydatków na ten cel o prawie pół miliona złotych. Niemal 18 mln zł to kwota, jaką wydamy na utrzymanie Urzędu Miasta. To ponad trzy razy więcej niż na dofinansowanie placówek kulturalnych.

- Ludzie pracy nie mają, a tu takie wydatki - denerwuje się pan Michał z osiedla Południe. - Żeby chociaż obsługa w urzędzie była jak należy, to byśmy to jakoś zrozumieli.

<!** reklama>Jakość usług w UM, zdaniem mieszkańców Włocławka, pozostawia wiele do życzenia. Co prawda zdaniem przedsiębiorcy Henryka Kafarskiego, obsługa we włocławskim ratuszu stopniowo się poprawia, a jest to związane z zatrudnianiem młodych osób. Wciąż jednak nie brakuje mankamentów.

- Największym z nich są kolejki i godziny pracy niedostosowane do potrzeb petentów - mówi Henryk Kafarski. - Na przykład w wydziale komunikacji na załatwienie sprawy trzeba poświęcić cały dzień i to pod warunkiem, że człowiek jest w miarę zorientowany. Inaczej może nie wystarczyć. Przydałaby się zmiana godzin funkcjonowania, bo urząd przyjmuje interesantów w godzinach, w których zazwyczaj każdy z nas pracuje, więc musimy się zwalniać z pracy. Jeśli nie jest to możliwe przez cały czas, to przynajmniej jeden dzień w tygodniu urząd powinien być czynny do późnych godzin.

Na niedostosowanie czasu pracy urzędników do potrzeb mieszkańców zwraca również uwagę pan Andrzej z Zazamcza. - Jeśli człowiek kończy pracę o godzinie 18, to co może załatwić? - pyta włocławianin. - W efekcie stajemy przed koniecznością brania urlopu i walki z korkami, żeby dotrzeć do centrum.

Większość środków pochłoną urzędnicze pensje. Wydamy na nie ok. 13 mln zł. Dzięki temu średnie zarobki włocławskich urzędników przekroczą ponad 2,5 tys. zł. Ponad 2,9 mln to suma związana z funkcjonowaniem ratusza. Prawie 800 tys. zł urząd zaplanował na informatyzację (zakup papieru i tonerów do drukarek, konserwację i naprawę sprzętu komputerowego, Internet, serwis i obsługę programów).

Ostateczna decyzja, czy warto tak duże pieniądze przeznaczać na urzędników, będzie należała do radnych. Budżetową sesję zaplanowano na jutro. Z uwagi na przewagę prezydenckiej koalicji głosowanie powinno być formalnością.

Warto wiedzieć

  • 45 mln zł - to kwota zaplanowana w budżecie Włocławka na administrację publiczną.
  • Oprócz wydatków na funkcjonowanie urzędu znajdą się w niej, między innymi, pieniądze na:
  • podnoszenie kwalifikacji urzędników (ok. 440 tys.),
  • obsługę przyjmowanych delegacji, imprez okolicznościowych, emisję programów samorządowych, ekspertyzy (ok. 178 tys.),
  • promocję samorządu (ok. 200 tysięcy złotych).

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie