Urzędniczka była nieugięta

Sławomir Pawenta
Sławomir Pawenta
Czwarty, ostatni turniej o halowe mistrzostwo Polski, który rozegrano w hali Zespołu Szkół nr 28, przyniósł wiele emocji.

Czwarty, ostatni turniej o halowe mistrzostwo Polski, który rozegrano w hali Zespołu Szkół nr 28, przyniósł wiele emocji.

<!** Image 2 align=none alt="Image 165639" sub="Jednym z nieobecnych w toruńskim turnieju był Artur Mikuła (na pierwszym planie). Gracz Grunwaldu został z rodziną w domu / Fot. Adam Zakrzewski">Jako pierwsi na parkiecie pojawili się hokeiści Mustangów Michałkowickich i Startu Gniezno. Lepsi jedną bramką (5:4) okazali się gracze z Wielkopolski. Na usprawiedliwienie śląskich laskarzy należy dodać, że zawodnicy na toruńską imprezę wyjechali już o 2 w nocy. Do naszego miasta przyjechali prywatnymi samochodami.

Ciekawie było po spotkaniu. W końcówce meczu Daniel Just został przez sędziego ukarany zieloną kartką. Zawodnika uspokajała jeszcze Ewa Wybieralska, szefowa Wydziału Gier i Dyscypliny PZHT. Po meczu hokeista ze Śląska powiedział do arbitra: - K..., je... ch..., naucz się sędziować! Michał Jarmołowicz ukarał zawodnika czerwoną kartką i całą sytuację opisał w protokole.

<!** reklama>- Hokeista został odsunięty od gry w spotkaniu Grunwald Poznań - Mustangi Michałkowickie - powiedziała „Nowościom” Wybieralska. - O dalszych jego losach zdecyduje WGiD, po przeanalizowaniu kar otrzymanych wcześniej. Decyzja zostanie podjęta w najbliższy czwartek.

Drobne problemy z dotarciem do Torunia mieli hokeiści poznańskich drużyn: Pocztowca, AZS-u AWF-u oraz ZSMS-u. Dodajmy, że ekipy podróżowały jednym autobusem.

- Rozpoczęły się ferie - wyjaśnił Jacek Adrian, były selekcjoner kadry narodowej, aktualnie trener ZSMS-u. - Na drodze pojawiło się sporo kontroli Inspekcji Transportu Drogowego. Niestety, mieliśmy przymusową przerwę. Tłumaczyliśmy urzędniczce, że spieszymy się na mecz. Ona była nieugięta. Szczegółowo przebadała nasz pojazd. Na szczęście nie było żadnych uchybień. Jednak przez postój nasza potyczka z Pocztowcem była opóźniona o dziesięć minut.

Na toruński turniej nie przyjechało kilku czołowych polskich hokeistów. W ekipie mistrza Polski, Grunwaldu Poznań, zabrakło Tomasza Dutkiewicza, Artura Mikuły oraz Radomira Mnicha. Ten pierwszy leczy kontuzję. Mikule urodziło się pod koniec tygodnia dziecko i został w domu z rodziną. Natomiast Mnich poinformował rano swojego szkoleniowca, że zaraził się grypą żołądkową. W barwach AZS-u AWF-u z powodu urazu zabrakło podstawowego obrońcy reprezentacji kraju Łukasza Wybieralskiego.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie