W drodze po tytuł ograli Grecję, Anglię i Hiszpanię

Karol Piernicki
Młodzi adepci piłkarskiej szkółki Olimpii Grudziądz z rocznika 2002 i młodsi odnieśli wielki sukces. W Bydgoszczy wygrali regionalną edycję turnieju Deichmann Mini Mistrzostwa Europy 2011.

Młodzi adepci piłkarskiej szkółki Olimpii Grudziądz z rocznika 2002 i młodsi odnieśli wielki sukces. W Bydgoszczy wygrali regionalną edycję turnieju Deichmann Mini Mistrzostwa Europy 2011.

<!** Image 2 align=none alt="Image 174410" sub="Najmłodsi chłopcy trenujący na co dzień w grudziądzkiej Olimpii pozazdrościli seniorom tego klubu i też odnieśli ogromny sukces Fot. Nadesłana
">Rozgrywki, w których najstarsi na boisku mogli mieć nie więcej niż 9 lat, trwały od 30 kwietnia. Występujące drużyny klubowe na czas turnieju przywdziewały barwy państw europejskich. Kolory biały i zielony, symbolizujące grudziądzką Olimpię nasi piłkarze zamienili na biel i czerwień. W turnieju grali jako Polska.

- Taki był zamysł zawodów, że drużyny klubowe grały jako państwa - tłumaczy Paweł Borkowski, trener młodych grudziądzan. - W imprezie wzięliśmy udział wspólnie z kilkoma drużynami bydgoskimi. Sam Zawisza wystawił cztery ekipy.

<!** reklama>Młodzi piłkarze z naszego miasta w rozgrywkach regionalnych kroczyli od zwycięstwa do zwycięstwa i w całym turnieju ponieśli tylko jedną porażkę. W spotkaniu z pierwszą ekipą bydgoskiego Zawiszy (turniejowa Hiszpania) przegrali 7:0, jednak wynik tego meczu nie miał większego znaczenia dla żadnej z drużyn, bo obie wcześniej zapewniły sobie awans do fazy pucharowej.

Jak się później okazało, sposobność do rewanżu nadarzyła się bardzo szybko.

W ćwierćfinale grudziądzanie zmierzyli się z Grecją i pewnie wygrali 4:0. W meczu o finał los skojarzył Polskę z Anglią. Cenne zwycięstwo 2:1 odnieśli podopieczni Pawła Borkowskiego. W finale czekała na nich... Hiszpania.

- Mieliśmy doskonale rozpracowanych przeciwników - wyjaśnia szkoleniowiec Olimpii. - Wiedzieliśmy, który z piłkarzy jak gra i dzięki temu mogliśmy w zarodku niweczyć starania rywali.

Piłkarze Olimpii zrewanżowali się rywalom z Bydgoszczy w stu procentach. Grali uważnie w obronie i nie pozwolili sobie strzelić bramki. Sami zaś konstruowali groźne kontrataki, a po jednym z nich piłka znalazła drogę do siatki przeciwników. Olimpia wygrała 1:0 i mogła się cieszyć z triumfu w rozgrywkach regionalnych. W nagrodę, oprócz dyplomów, pucharów i medali nasi zawodnicy pojechali na finał ogólnopolski, który w weekend odbył się we Wrocławiu. Turniej w stolicy Dolnego Śląska trwał od czwartku do niedzieli. Niestety, grudziądzanom poszło tam gorzej.

- Pojechaliśmy na zawody w zdekompletowanym o połowę składzie - tłumaczy Paweł Borkowski. - Nie chcieliśmy jednak rezygnować z uczestnictwa, ponieważ to fajna frajda dla dzieciaków. Walczyliśmy we Wrocławiu bardzo ambitnie, ale zabrakło zwycięstw. Rywale byli lepsi.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie