W Jarosławiu torunianom nie udało się zdobyć chociaż punktu

Redakcja
Zawodnik Energi Manekina Toruń Chen Weixing nie wygrał wczoraj ani jednego seta w konfrontacji z Robertem Florasem
Zawodnik Energi Manekina Toruń Chen Weixing nie wygrał wczoraj ani jednego seta w konfrontacji z Robertem Florasem Sławomir Kowalski
Udostępnij:
Seria sześciu meczów bez porażki dobiegła końca. Ekipa KST Energi Manekina przegrała wczoraj w Jarosławiu z drużyną PKS-u Kolping Fraca 0:3. Emocji jednak nie brakowało.

Pierwsza konfrontacja obu ekip w Arenie Toruń była jednym z bardziej emocjonujących spotkań w pierwszej rundzie. Zespół z Podkarpacia zwyciężył wówczas 3:2, a losy meczu ważyły się do ostatnich piłek. Tym razem torunianie ulegli 0:3 ale wszystkie trzy pojedynki były zacięte i gospodarze musieli się napracować.
Najpierw reprezentujący gospodarzy Wang Zeng Yi pokonał 3:1 Cazuo Matsumoto. „Wandzi” w drugiej rundzie nie znalazł jeszcze pogromcy. Wczoraj zwycięstwo nie przyszło mu łatwo. Pierwszego seta wygrał do 9. Drugiego zaczął od stanu 0:7 i broniący barwy Energi Manekina Brazylijczyk nie dał wyrwać już sobie triumfu. Niestety, kolejne sety również należały do Zenga Yi i torunianie rozpoczęli od stanu 0:1.
Drugi pojedynek zakończył się w trzech setach. Robert Floras nie miał jednak łatwego zadania, bowiem w każdym z trzech setów Chen Weixing był bliski odniesienia zwycięstwa.
Największy opór gospodarzom postawił jednak Konrad Kulpa. Torunianin dobrze rozpoczął potyczkę z Bartoszem Suchem. Prowadził 6:2, 8:5 by ostatecznie cieszyć się z triumfu 11:8.
Niestety, drugi set nie był już taki udany. To Such przejął w nim inicjatywę i prowadził 9:3. Ostatecznie wygrał do 5.
Trzeci set był bardziej wyrównany. Od stanu 4:4 przewagę wypracował sobie Such i ostatecznie wygrał 11:8.
W czwartym secie nadzieje na korzystny rezultat przywrócił Kulpa. Wprawdzie torunianin przegrywał 2:4, ale wygrał pięć kolejnych piłek i pewnie zwyciężył 11:7.
Decydująca potyczka zaczęła się źle. Such prowadził bowiem już 7:2. Zawodnik Energi Manekina nie dał jednak za wygraną i zmniejszył straty do zaledwie punktu (9:8 dla Sucha). W końcówce szczęście uśmiechnęło się jednak do zawodnika gospodarzy. Tenisista z Jarosławia triumfował 11:9, pokonał Kulpę 3:2 i tym samym zakończył mecz wynikiem 3:0 dla PKS-u Kolpingu Fraca Jarosław.
Niestety, torunianom „nie pomogli” bydgoszczanie, którzy we wtorek ulegli we własnej haliu 1:3 Dartomowi Bogorii Grodzisk Mazowiecki. Tenisiści z Mazowsza są jednym z konkurentów Energi Manekina w walce o awans do fazy play off. Po cichu można było liczyć, że stracą choćby punkt w Bydgoszczy, ale tak się nie stało. Gospodarze wprawdzie prowadzili 1:0, ale potem gładko przegrali trzy mecze do zera.
Kolejny mecz torunianie rozegrają 18 lutego w Grodzisku Mazowieckim z Dartomem Bogorią.

PKS Kolping Frac Jarosław - KST Energa Manekin Toruń 3:0
Wang Zeng Yi - Cazuo Matsumoto 3:1 (11:9, 3:11, 11:9, 11:8), Robert Floras - Chen Weixing 3:0 (11:9, 11:8, 11:7) i Bartosz Such - Konrad Kulpa 3:2 (8:11, 11:5, 11:8, 7:11, 11:9)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nowości Gazeta Toruńska
Dodaj ogłoszenie