W kolejce do masażysty

Grażyna Sobczak
Ćwiczyć cierpliwość muszą pacjenci z Włocławka, którzy otrzymali skierowanie na rehabilitację. W niektórych przychodniach na dostanie się do masażysty trzeba czekać kilka miesięcy.

Ćwiczyć cierpliwość muszą pacjenci z Włocławka, którzy otrzymali skierowanie na rehabilitację. W niektórych przychodniach na dostanie się do masażysty trzeba czekać kilka miesięcy.

Z innymi zabiegami też nie jest lepiej. Ultradźwięki, laseroterapia, diadynamik, interdyn, jonoforeza, magnetoterapia - to niecała lista metod i zabiegów, które mają przywrócić utraconą sprawność fizyczną.

<!** reklama>We Włocławku w ramach NFZ są one wykonywane w ponad dwudziestu ośrodkach. Bez kolejki nie dostaniemy się nigdzie. W poradni rehabilitacyjnej Miejskiego Zespołu Opieki Zdrowotnej na ultradźwięki i laser można się zapisać w tej chwili na połowę czerwca.

- Kolejki zawsze były - mówi rejestratorka. - Krócej czeka się na diadynamik, interdyn, czy jotoforezę. Mamy więcej aparatów do tych zabiegów.

W MZOZ najgorzej dostać się do masażysty. Aktualnie są zapisy na listopad. Prezes MZOZ tłumaczy, że kolejki do fizjoterapeutów to wynik tego, że NFZ przydziela zbyt małe kontrakty.

- Nie możemy wykonywać zabiegów za które fundusz nam nie zapłaci - mówi prezes Andrzej Wasielewski. - Zdaję sobie sprawę, że czekanie na rehabilitację mija się z celem.

MZOZ, jako jedyna placówka we Włocławku, prowadzi rehabilitację domową. Fizykoterapeuci jeżdżą do pacjentów. Niestety, najbliższe wolne terminy są we wrześniu. W Gabinecie Fizjoterapii przy Polnej najdłużej czeka się też na masaż. - Mamy tylko jednego masażystę. Masaże pobiera się w serii 10 zabiegów. Dziennie przyjmujemy około 14 pacjentów. Miesięcznie możemy obsłużyć nie więcej niż 30 osób - wylicza Grażyna Ziółkowska, fizjoterapeutka. - Innych zabiegów miesięcznie realizujemy około tysiąca.

Dodatkowym problemem jest to, że z reguły jednocześnie pobiera się kilka różnych zabiegów. Co ma zrobić pacjent, któremu na naświetlania każe się czekać tydzień, a na masaż dwa miesiące?

- Radzimy pacjentom by mieli oddzielne skierowania na zabiegi - mówi Krystyna Jabłońska, właścicielka NZOZ Wita, gdzie tej chwili realizuje się skierowania z jesieni ubiegłego roku. Na masaż nie trzeba tu czekać najdłużej. Ośrodek zatrudnia 5 masażystów. - Więcej niż mają inne w mieście - mówi Krystyna Jabłońska. - W każdy poniedziałek zmienia się połowa pacjentów, co tydzień około 10 osób nie zgłasza się na zabiegi. Wtedy realizujemy zlecenia bardzo pilne. Dzwonimy np. do pacjentów, którym dopiero zdjęto gips.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie