W Lidze Mistrzów torunianie postawili opór Szwedom. Czy teraz postawią się Palmiarni?

Maciej CzypekZaktualizowano 
Cazuo Matsumoto ograł niepokonanego w poprzednim sezonie Xu Huia. Teraz zagra przeciwko Palmiarni<br>
Cazuo Matsumoto ograł niepokonanego w poprzednim sezonie Xu Huia. Teraz zagra przeciwko Palmiarni Grzegorz Olkowski
Dzisiaj i jutro w Arenie Toruń swoje mecze w zmaganiach Wschodzący Białystok Superligi tenisa stołowego rozegra zespół Energi Manekina. Obydwa starcia rozpoczną się o godzinie 18.

Rywalami torunian będą kolejno - Palmiarnia Zielona Góra i Strzelec Frysztak, z którym Energa Manekin zmierzy się awansem w meczu 11. kolejki.

W drugim we wspomnianych pojedynków miejscowi będą zdecydowanymi faworytami, jednak w potyczce z zespołem z „Grodu Bachusa” wszystko będzie zależało od postawy samych gospodarzy, jak i składu, w jakim wystąpią goście.

Podopieczni Grzegorza Adamiaka wprawdzie przegrali w miniony weekend kolejne spotkanie w Lidze Mistrzów (1:3 z Eslovs AI Bordtennis w Szwecji), jednak tanio skóry nie sprzedali. Już w pierwszym pojedynku Cazuo Matsumoto po zaciętym pojedynku pokonał Xu Hui 3:2. Dodać należy, że Chińczyk w ubiegłorocznej edycji Ligi Mistrzów nie przegrał ani jednego swojego meczu.

Rozgrzali kibiców

Starcie pomiędzy „dwójkami”, czyli Robertem Svessonem i Konradem Kulpą, zakończyło się zwycięstwem zawodnika gospodarzy 3:1. Ta wygrana jednak nie przyszła mu łatwo, bo w dwóch pierwszych setach zwyciężał do dziewięciu.

W trzecim pojedynku debiutujący w Lidze Mistrzów 19-letni Paweł Piotrowski tak mocno zaskoczył Mattiasa Oversjo, że pierwszego seta zakończyli dopiero wynikiem 15:13 (na korzyść Szweda). W kolejnych dwóch torunianin przegrał już zdecydowanie, do 6 i 4.

Także ostatnia partia tego meczu była niezwykle wyrównana i emocjonująca. Zmierzyli się w niej Hui z Kulpą, z której zwycięsko wyszedł Chińczyk. Jednak ta walka mocno rozgrzała kibiców, ponieważ o zwycięstwach w poszczególnych setach decydowały ich końcówki (12:10, 11:9, 13:11).

Kolejny mecz w Lidze Mistrzów Energa Manekin rozegra 5 grudnia br. we Francji z zespołem AS Pontoise Cergy.

- W Szwecji zespół zaprezentował się przyzwoicie - podsumował Grzegorz Adamiak, trener Energi Manekina. - Świetnie zagrał Cazuo. Widać, że nabrał dużej pewności siebie. Z kolei Kulpie, jakby tej pewności, szczególnie w końcówkach setów, zabrakło. Jeżeli taka dyspozycja utrzyma się do najbliższych dwóch potyczek ligowych, a przypomnę, że nasz skład uzupełni jeszcze Chen Weixing, to o zwycięstwa nie powinniśmy się martwić. Na pewno starcie z zielono-górzanami będzie trochę trudniejsze, ale Strzelca także bym nie lekceważył.

Kłopoty ze składem

Dzisiejszy rywal torunian - Palmiarnia, to szósty zespół w ligowej tabeli. Zielonogórzanie mają na swoim koncie 14 punktów, czyli o sześć więcej, niż Energa Manekin. Do tej pory rywale występowali przeważnie w swoim najsilniejszym składzie - z Taku Takakiwą, Lucjanem Błaszczykiem i Mirosla-vem Horejsim, ale przy stołach pojawiali się również Joergen Persson i Kamil Nalepa.

W dotychczasowych starciach Palmiarnia zwyciężała 3:2 z Dekorglassem, po 3:1 z Kolpingiem Jarosław i AZS-em Politechniką oraz po 3:0 z Miękinią i Strzelcem.

W jakim składzie pojawi się w Toruniu? Nie wiadomo. Pewne jest jedno, że nie przyjedzie Nalepa, który razem z torunianinem Kotowskim rywalizuje w MŚ juniorów we Francji. Nie wystąpią także Takakiwa i Persson. Kto zatem stanie u boku Błaszczyka i Horejsiego, okaże się dopiero przed rozpoczęciem meczu.

Jedna wygrana Strzelca

Jutrzejsi przeciwnicy torunian - tenisiści stołowi Strzelca Frysztak, to jak jedenasty zespół ligowej tabeli, który wywalczył dotąd cztery punkty.

Zespół z Podkarpacia odniósł do tej pory tylko jedno zwycięstwo 3:1 z Odrą Metraco Miękinia. Pozostałe siedem meczów przegrał - z Olimpia-Unią, Morlinami, Polonią Bytom, Dekorglassem po 1:3, Palmiarnią i Kolpingiem po 0:3 oraz z Politechniką 2:3.

Najgroźniejszym zawodnikiem rywali jest bez wątpienia Pavel Platonov, zdobywca większości punktów dla Strzelca. Obok Białorusina barw ekipy z Frysztaka bronili dotąd: Michał Dąbrowski oraz na zmianę Mateusz Czernik i Krzysztof Niemiec.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3